Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

Dlaczego opłaca się zlecać optymalizację kampanii Google AdWords

Logo Google AdWords Mam wrażenie, iż ostatnimi czasy bardzo popularne stało się stwierdzenie, iż prowadzenie Kampanii PPC (Pay Per Click) w Google AdWords jest banalne. Równie często pojawiają się pytania ze strony klientów w stylu: Za co ja właściwie płace ? Na czym polega wasza praca ? Często trudno to klientowi wytłumaczyć… Dzisiejszym wpisem częściowo odpowiadamy na pytanie: Za co agencja SEM pobiera swoje wynagrodzenie oraz jak należy prowadzić i optymalizować kampanie PPC…?

Zazwyczaj każdy klient rozumie konieczność opłaty za stworzenie i konfigurację kampanii Google AdWords. Ten element firmy bardzo chętnie outsoruce’ują. Zdecydowanie trudniej jest natomiast sprzedać i wytłumaczyć konieczność ciągłego nadzoru, optymalizacji i prowadzenia kampanii pod okiem certyfikowanego specjalisty GAP.

Z punktu widzenia użytkownika system Google AdWords w wersji podstawowej jest faktycznie prosty i przyjazny. Jest to także jeden z głównych czynników decydujących o sukcesie tego narzędzia promocji:

 

Garść naprędce dobranych słów + opis linka sponsorowanego i nasza firma ma kampanie AdWords.

 

Wszystko się jednak komplikuje wraz ze wzrostem budżetu pochłanianego przez Google AdWords… Najczęściej dopiero wtedy klient zaczyna myśleć jak ograniczyć wydatki. W tym momencie najczęściej niezbędna okazuje się pomoc i stała opieka Agencji SEM.

Na blogu ShimonSandler.com znalazłem ciekawa notkę streszczającą w kilku punktach jak wygląda i co należy do obowiązków agencji SEM w trakcie prowadzenia i nadzorowania Kampanii PPC:

 

  • Dzienne zarządzanie stawkami za kliknięcie oraz budżetami AdGroup
  • Testy A/B stron docelowych oraz linków sponsorowanych
  • Optymalizowanie i tworzenie nowych linków reklamowych
  • Tworzenie rozwój różnych wersji Landing Page
  • Dodawanie nowych słów kluczowych, tworzenie coraz precyzyjniejszych AdGroup
  • Odpowiednia alokacja środków pomiędzy różnymi platformami reklamowymi ( w polskim przypadku wybór jest coraz mniejszy ;) )
  • Poszukiwanie nowych słów kluczowych – wydłużanie Dlugiego ogona
  • Tworzenie nowych i mierzenie starych konwersji
  • Wyciąganie wniosków ze statystyk odwiedzin
  • Analiza i raportowanie zjawiska Click Fraud – Fałszywych kliknięć.
  • Mierzenie, testowanie, raportowanie… i tak w kółko… !

 

Swoją drogą polecam świetny case na temat:
Google AdWords Case Study – Improving Landing Page Quality:

Autor zastanawia się czy wpływ na Quality Score kampanii mają takie czynniki jak:
Obecność Polityki prywatności
Trafna i oryginalna treść
Przejrzystość
Łatwa nawigacja

Sprawdź co Google pisze na ten temat na oficjalnych stronach pomocy.

 

Aktualizacja: Wiele samodzielnie prowadzonych kampanii Adwords zawiera usterki

Jak wynika z raportu AdSeo, polscy reklamodawcy słabo radzą sobie z samodzielną obsługą kampanii AdWords. Aż 67% przebadanych przez firmę kont nie zawierało podziału na grupy reklam, 89% słów kluczowych pozostawiono w dopasowaniu przybliżonym, nikt nie zastosował choćby jednego słowa wykluczającego. Badanie przeprowadzono na próbie 50 kont AdWords, których właściciele zgłosili je do akcji bezpłatnych audytów robionych przez AdSeo.

Najważniejszy element oceny jakości prowadzonych kampanii to kwestia podziału kampanii na grupy reklam. W przebadanych przez AdSeo kontach wskaźnik ten wypadł bardzo słabo:

Aż na 45% z przebadanych kont, domyślne kierowanie reklam nie zostało zmienione; reklamy kierowane były więc na wszystkie sieci. 11% reklamodawców kierowało reklamy wyłącznie na wyszukiwarkę, a 44% na wyszukiwarkę i sieć wyszukiwania (a więc bez sieci partnerskiej).
badanie AdSeo - kierowanie reklam

Czy reklamodawcy wpadli w inną typową pułapkę czyhającą na początkujących użytkowniców AdWords – czyli nadmierne stosowanie słów kluczowych w dopasowaniu przybliżonym? Wydaje się, że tak. Z raportu wynika, że 89% słów kluczowych dopasowana była właśnie “w broadzie”.
AdSeo dopasowanie słów kluczowych

Oczywiście, sam fakt używania słów w dopasowaniu przybliżonym nie jest niczym błędnym. Wiemy jednak, że dopasowania tego używać trzeba świadomie, a liczba przypadków, kiedy jest to uzasadnione wydaje się mniejsza, niż wskazywane w raporcie 89%. Powszechne wśród specjalistów od AdWords przekonanie, że początkujący rzadko miewają świadomość znaczenia dopasowania słów kluczowych potwierdza także fakt, że żaden reklamodawca nie zastosował choćby jednego słowa wykluczającego (a tylko stosowanie słów wykluczających mogłoby uzasadniać powszechne stosowanie słów “w broadzie”).

Jak wygląda sprawa z Quality Score? Aż 32% słów miało QS zawierający się w przedziale 1-4. To bardzo niski QS, którego obecność wyraźnie podnosi koszty kampanii. 63% słów miało QS na przywoitym poziomie między 5 a 7. Tylko dla 5% słów QS wynosił 8 lub więcej.
badanie AdSeo - jakość słów kluczowych

Kolejne zmierzone wskaźniki to odpowiedniość stawek za słowa kluczowe. 56% słów miało niskie stawki (udział w wyświetleniach poniżej 70%):
badanie AdSeo - stawki słów kluczowych

Jak reklamodawcy ustalali budżet dzienny?
badanie AdSeo - budżet dzienny

Ostatnim badanym elementem była jakość copywritingu w publikowanych reklamach. Sprawdzano, czy w treści reklamy znajduje się użyte przez internautę słowo kluczowe, informacje o produkcie, czy słowo kluczowe znajduje się w nagłówku i czy reklama kieruje do podstrony związanej z produktem, którego reklama dotyczy. Z opublikowanego w raporcie wykresu wynika, że wszystkie wymogi spełniało 45% reklam, natomiast w omówieniu wykresu AdSeo znaleźliśmy informację, że reklamodawcy poprawnie konstruujący reklamy stanowili 61% wszystkich. Jakie warunki trzeba było spełnić, by zostać zakwalifikowanym do grupy reklamodawców, którzy “zadbali” o wszystkie elementy? Czy wystarczyło mieć na swoim koncie jedną dobrze zbudowaną reklamę? Połowę? Raport tego nie precyzuje.
AdSeo - budowa reklam

Przy okazji warto powiedzieć kilka słów na temat jakości samego raportu.

Nigdzie w raporcie nie znalazła się informacja, na jakiej próbie przeprowadzano badanie. Słowem, czy podawane w nim procenty obliczano na podstawie 10 czy 50 przebadanych kont. Odpowiedź firmy AdSeo, reprezentowanej przez Paulinę Niżankowską, poznaliśmy dopiero mailowo:

Próba wynosiła 50 kont. Tyle udało nam się uzyskać danych do kont z nadesłanych zgłoszeń.

Wiemy zatem, że przebadano 50 kont. Czy to znaczy, że wszystkie te konta zostały wzięte pod uwagę w obliczaniu kolejnych wskaźników? Mam nadzieję, że tak, ale niepewność zasiewa zdanie umieszczone w omówieniu pierwszego wykresu, dotyczącego obecności lub nieobecności podziału kampanii na grupy reklam:

Pozostałe 33% osób, którym udało się w odpowiedni sposób podzielić reklamy na grupy, poległy w dalszych etapach tworzenia kampanii i konfigurowania jej ustawień, co pokazują poniżej przedstawione dane raportu.

Zdanie to mogłoby sugerować, że próbą dla kolejnych wskaźników są tylko te konta, na których obecny był podział na grupy reklam – czyli 16 firm.

Do chwili publikacji tego tekstu, nie dostaliśmy z AdSeo odpowiedzi na zadane w tej kwestii pytanie. [aktualizacja: mamy już uspokajającą odpowiedź z AdSeo: wszystkie kolejne wskaźniki liczono z próby 50 kont].

Ciekawe rzeczy dzieją się też w sekcji Geolokalizacja. Znajdujący się w tej sekcji wykres dotyczy jednak nie geolokalizowania reklam, ale ich kierowania na sieci. Z faktu, że “45% reklam kierowanych jest na wszystkie lokalizacje”, wyciąga się wniosek, że reklamodawcy nie używali geotargetowania (?).

Razi momentami pochopność wyciąganych z danych wniosków. Przykładowo, fakt, że 89% przebadanych słów kluczowych była “w broadzie” nie oznacza wcale, że

89% reklamodawców nie miało pojęcia czym jest dopasowanie słów kluczowych

Dopasowanie przybliżone jest w wielu sytuacjach niezastąpione i z pewnością nie wszyscy używający go dla niektórych słów kluczowych reklamodawcy to ludzie nieświadomi.

Cały raport można pobrać stąd.

Naucz się optymalizować swoje kampanie AdWords!

Przyjdź na Szkolenie AdWords odbywające się podczas SearchMarketingWeek.

—————————

Aktualizacja na podstawie tekstu Macieja Janasa.

sprawnymarketing

Cezary Lech

Content marketer i Specjalista SEO, organizator konferencji I ❤ Marketing oraz Search Marketing Day a także ogólnopolskiego cyklu szkolenia.sprawny.marketing. Autor wielu artykułów oraz prezentacji z zakresu pozycjonowania a także innych aspektów marketingu internetowego. Współwłaściciel i dyrektor komórek marketingowych MaxROY.com sp. z o.o. i GoldPosition.pl. Więcej o Cezarym możesz się dowiedzieć na jego prywatnej stronie i profilu Google+.


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Pytek

      Mam własną kampanię 0,24 za click. Agencja oferuje mi po 1,35. Czy to aby nie za duża różnica ?

    • Dariusz Chabora

      Pytek chyba zalezy ile przeznaczasz tez na kampanie,bo watpie ze ktos sie zdecyduje np.obnizyc swoje wynagrodzenie do 0,70 jezeli Ty np.przeznaczasz 50 zl miesiecznie

    • Wiesiek Jaroszewicz

      Pytanie Pytku co uzyskujesz mając CPC 0,24.
      Na której pozycji jesteś, jaki CTR, jaki współczynnik konwersji itd.
      Może Twoje działania są wystarczające i nie potrzebujesz żadnej agencji.
      Ale może okaże się że 0,24 jest wysoką sumą i wydaną niepotrzebnie?

      pozdrawiam

    • Bartosz Berliński

      Moim zdaniem Pytek zadał dobre pytanie – sprawa rozbija się o metody rozliczeń Agencji SEM. Dla klienta który ma już kampanię nie jest istotne to z jakim CPC dostanie ofertę a raczej jaki % Agencja SEM powinna wziąć za poprawienie efektów Kampanii.

      Niestety agencji rozliczających się w oparciu o prowizję za poprawienie efektów kampanii można szukać ze świeczką…

    • Wiesiek Jaroszewicz

      Drogi Bartku

      Nie zauważyłem na rynku potrzeby na taką usługę o której piszesz. Myślę że jeżeli już ktoś sam prowadzi kampanię to nie chce nikogo z zewnątrz tylko do poprawienia efektów.
      Mamy za to sporo klientów którzy sami prowadzili swoje kampanie – a przeszli na naszą pełną obsługę.

      pozdrawiam
      Wiesiek Jaroszewicz
      http://www.businesssense.pl

    • Aleksander Pawzun

      Rynek jest mocno nieunormowany jeżeli chodzi o świadczenia agencji SEM, ceny brane z kapelusza, przewspaniałe telefonistki, dla których ctr jest niezrozumiałą kombinacją 3 liter. Wiadomo, że nie każda firma działa w ten sposób, niestety co raz częściej spotykam tego typu “wynalazki”.

    • To prawda, spotkałam się już kilka razy z takimi telefonistkami…Niby coś wiedzą, ale jak zadałam im pytanie to ich wiedzę w skali 1-10 mogłam ocenić na 2…A co najgorsze są to duże firmy, które sprzedają kliknięcia za min 1,50 gdy wiem, że uda się kampanię na dobrej pozycji utrzymać po danym hasłem za 0,40…To smutne. Te wielkie agencje, szczycące się mega wiedzą i certyfikatami Google podają przesadzone ceny za klinięcia, zatrudniają telemarketerów w celu zdobycia klienta i mają 1000000 razy większe zyski niż mniejsza agencja marketingowa, która dba o każdego Klienta i stara się utrzymać kampanię dla Klienta tak aby nie płacił za każde hasło 1,50 gdy nie ma takiej potrzeby…

    • Aleksander Pawzun

      Wczoraj miałem ciekawszą sytuację :) Zadzwoniła do mnie kobieta, która uparcie twierdziła, że każda kampanie poprowadzą taniej ode mnie (bo są najwięksi, porównywalni z google:). Stanęło coś na 6 gr za słowo :) [ tak się licytowała :D ] niestety – nie zapisałem nazwy firmy.. no i niestety finalnej oferty też nie przesłali, a szkoda bo bym brał w ciemno :)

    • ania korzeniak

      witam, mam juz konto w google ADWards ale potrzebuje pomocy przy opymaliacji oraz regulacj kosztow w pozniejszym okresie

    • prowizje duze lecz nitk nie bierze pod uwage kosztow dodatkowych podatkow jakie musimy naliczac otrzymujac fakture z googli nie jest prawda ze 1,5 zl to jest cały koszt do tego 19% +22%vat i to jest koszt

      zakłądam koszt za klick 0,50 zł / + 19% = 0,595 + 22 vat 0.725 zł

      koszt optymalizacji liczmy 100 zł dziennie / 2 godziny siedzenia i optymalizowania
      nastepne 100 zł agencja powinna zarobic

      wiec koszt dzienny optymalizacji 200 zł plus kliknięcia

      i tu dochodzimy do sedna
      jezeli budzet dzienny wynosi 100 zł

      optymalizacje robie wda razy w tygodniu czyli na miesizac 6x 200 = 1200
      na linki pozostaje 1800 zł

      jaki w tym zysk ano taki ze optymalizacja przynosi 50 % oszczedności wiec
      klient wydaje 3000 zł

      optymalizacja 1200
      linki 1800
      bez optymalizacji zapłaci
      1200 + 3600 = 4800
      prawda ze sie opłaca

      niestety prawda jest tu taka ze to zabawa tylko dla tych jacy mogą sobie pozwolic na wydatek 100 zł dziennie
      inaczej sens działania jest ograniczony

    • wildmoose.pl

      Jedynym rozwiązaniem, aby utrzymać klienta jest optymalizacja kampanii Adwords tak, aby generowała największą ilość konwersji (np. sprzedaży), bo to powoduje, że klient przywiąże się do agencji SEM i zostanie przy nim na dużej. Niestety w Polsce “dojenie” klient jednorazowe jest regułą, a już firmy, które stawiają wyłącznie na koszcie kliknięcia, a nie koszcie sprzedaży, to już paradoks marketingowy.

      Adam
      http://www.wildmoose.pl

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *