Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

Napisz do nas
automatyzacja_flickr_Patrick M_CC BY-NC-SA 2.0

Prosta i skuteczna automatyzacja email marketingu w 4 krokach

W ostatnich latach dużo miejsca w prasie branżowej poświęca się zagadnieniu marketing automation. To temat-rzeka, o którym można by pisać książki, a do jego skutecznego stosowania w firmie potrzebne jest duże doświadczenie, duża wiedza oraz – niestety – duże budżety. Na szczęście automatyzować można także w prostszy, również skuteczny sposób. Pokażę Ci, jak to zrobić.

Zgodnie z obietnicą zawartą w tytule artykułu, przedstawię Ci tę metodę w 4 krokach. Nie obiecuję, że zautomatyzujesz swój email marketing w ciągu godziny czy dwóch (będziesz na to potrzebować trochę więcej czasu), ale będzie warto, obiecuję. A zatem…

Krok pierwszy

Przeanalizuj bazę zakupową pod kątem zainteresowań swoich klientów

Nie wiem, z jakiego systemu do zarządzania bazą klientów korzystasz, ale zakładam, że zbierasz gdzieś informacje o tym, co i kiedy Twoi klienci kupują, ile płacą… Wyciągnij tę bazę, gdziekolwiek ją trzymasz (platforma sklepowa, wewnętrzny/zewnętrzny CRM), i przeanalizuj ją, starając się wyłonić występujące w niej wzorce zakupowe oraz związane z nimi profile klientów. W sklepie sportowym mogą to być ulubione dyscypliny (piłka nożna, bieganie, pływanie), a w sklepie z odzieżą – kupowane rozmiary ubrań czy ulubione style (codzienny, elegancki, sportowy). Oznacz w Excelu poszczególnych klientów („piłkarz, biegacz, pływak” czy „casual, elegant, sportowiec”).

Krok drugi

Opracuj persony i wprowadź segmenty w systemie do email marketingu

Po przeprowadzeniu czynności opisanej w kroku pierwszym powinieneś być w stanie podzielić swoich klientów na kilka do kilkunastu (raczej nie kilkadziesiąt) person, czyli archetypów wynikających z zainteresowań i zachowań zakupowych (wspomniany „piłkarz”, „biegacz” czy „pływak”). Zgodnie z tym podziałem przygotuj w swoim systemie do email marketingu (czy będzie to FreshMail, czy jakikolwiek inny, powinieneś mieć taką możliwość) stosowne segmenty, a następnie przypisz do nich klientów. Jeśli postępowałeś zgodnie z moją instrukcją, dopisałeś w bazie klientów odpowiednie oznaczenia person i teraz przeniesienie ich do utworzonej w systemie struktury segmentów powinno zająć Ci dosłownie chwilę (system rozpozna poszczególne persony po informacji przechowywanej w kolumnie z dopisanymi przez Ciebie oznaczeniami).

 Krok trzeci

Przygotuj szablon newslettera z kodem odpowiedzialnym za content dynamiczny

Content dynamiczny to ta część newslettera, która będzie dostosowywać się do odbiorców i wyświetlać różne informacje, zależnie od tego, do kogo trafi (czy będzie to piłkarz, biegacz, czy może pływak). Do przygotowania jej będziesz potrzebował wykorzystać kod oparty o warunki („if” – „then”). Jeśli nie poradzisz sobie z tym, zleć to swojemu programiście czy działowi/agencji IT – oni zrobią to bez najmniejszego problemu. Więcej informacji o treściach dynamicznych we FreshMailu znajdziesz tutaj. W każdym razie Twoim celem jest to, aby newsletter po trafieniu na przykład do wspomnianego „piłkarza”, wyświetlał treść interesującą do niego, a nie treść przeznaczoną dla „pływaka”; „pływakowi” za to wyświetlał informację przydatną dla niego, a nie tę skierowaną do „piłkarza” (czy innych person) itd.

Krok czwarty

Zaprojektuj treści skierowane do poszczególnych person

Najłatwiej będzie Ci je przygotować w formie graficznej (mogą to być na przykład banery na całą szerokość newslettera). Dlaczego? Ponieważ wówczas wystarczy, że w szablonie newslettera umieścisz odnośniki do grafik umieszczonych na serwerze i później nie będziesz musiał przy każdej wysyłce zmieniać ręcznie w edytorze każdej z nich, tylko kilkoma kliknięciami podmienisz je na serwerze po przygotowaniu ich przez grafika. Nic prostszego. Oczywiście content dynamiczny może być wysyłany także w formie tekstowej, choć wtedy, rzecz jasna, będziesz musiał wprowadzać tekst skierowany do każdego z segmentów (person) ręcznie, co też oczywiście nie powinno być problematyczne.

Nawet jeśli po przeczytaniu powyższego artykułu czujesz się trochę zagubiony, gwarantuję Ci, że po ponownym jego prześledzeniu  (na spokojnie) i zapoznaniu się z informacjami zawartymi tutaj, zaczniesz rozumieć temat na tyle, aby przystąpić do jego wdrażania. A gwarantuję Ci, że warto to zrobić, jeśli chcesz, aby Twój newsletter był jeszcze bardziej wartościowy i jeszcze lepiej sprzedawał.

A jeżeli chcesz poznać więcej ciekawostek i sztuczek z dziedziny email marketingu, to zapraszamy Cię na konferencję Mail My Day, która odbędzie się w dniach 19-20 maja w Warszawie. To największe tego typu wydarzenie w Europie Wschodniej, na którym będziesz mógł posłuchać praktyków z dziedziny e-biznesu oraz email marketingu. Nie może Cię tam nie być :-)

 

paweł sala Polecamy także skolenie E-mail Marketing Automation – prowadzenie: Paweł Sala (FreshMail)

E-mail marketing to nie zestaw złotych rad, a sprytna, całkowicie policzalna i jedna z najbardziej skutecznych form reklamy online.

Na szkoleniu dowiesz się jeszcze więcej o automatyzacji e-mailingów oraz o tym, jak to wdrożyć w praktyce.

Termin: 17.06.2015 r., Warszawa

Więcej informacji oraz rejestracja


 Share sprawnymarketing

Powyższy tekst zawiera prywatne poglądy Autora. Niekoniecznie muszą odzwierciedlać one poglądy Redakcji.

Artur Dąbrowski

Strategy Manager, FreshMail


  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *