Napisz do nas

Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

mobile-apps

Aplikacje mobilne: inna nazwa wyszukiwania

W odpowiedzi na niedawne słowa Steva Jobsa „ludzie nie używają wyszukiwarek na urządzeniach mobilnych” („search hasn’t happened on mobile devices”), napisaliśmy ostatnio kilka tekstów o przeróżnych aplikacjach mobilnych, będących w istocie wyszukiwarkami, ale pod inną nazwą. Dla przypomnienia, powyżej wypowiedź Jobsa z kwietnia tego roku.

Jobs wspomina o konkretnej aplikacji (jeśli to przeoczyłeś) – o Yelpie. Podczas niedawnej konferencji D8 Jobs wspomniał o Yelpie ponownie:

Steve: Zauważyliśmy, że ludzie wolą aplikacje. Wolą je od witryn. Ludzie uwielbiają aplikacje. To całkiem nowa rzecz – nie używają wyszukiwarki, używają aplikacji takich jak Yelp.

W minionym tygodniu, wraz z premierą piątej wersji aplikacji na iPhone, Yelp pochwalił się statystykami pokazującymi rolę urządzeń mobilnych w generowaniu ruchu:

Średnio 27% wszystkich zapytań pochodzi z naszej aplikacji pod iPhone. Wartość ta spada w środku tygodnia, gdy ruch przychodzący do Yelpa gwałtownie przybiera. Rośnie natomiast w weekendy, gdy ludzie wyciągają swoje urządzenia mobilne będąc w drodze – to trend, który obserwujemy już od dłuższego czasu.

(Pogrubienie od redakcji.)

Yelpa można określać na wiele sposobów, np. jako: a) przewodnik po mieście, b) serwis tematyczny poświęcony miejscowym restauracjom i sklepom lub c) wyszukiwarkę lokalną. Nazwa nie ma jednak znaczenia: ludzie wpisują tu zapytanie w pole wyszukiwarki by znaleźć informacje. (Chociaż do informacji można dotrzeć na Yelpie także innymi drogami.)

mobilna aplikacja Yelp

Oczywiście nie wszystkie aplikacje dają się używać zamiennie z wyszukiwarką. Ale całkiem sporo z nich używa się w taki sam sposób, w jaki na pececie korzysta się z Google by pozyskać informacje. Poza tym zarówno Google, jak i Bing, udostępniają na iPhone aplikacje będące wprost interfejsami wyszukiwarki.

Jeśli zatem Jobs mówi, że „ludzie nie używają wyszukiwarek na urządzeniach mobilnych” znaczy to tylko tyle, że tradycyjne wyszukiwarki (głównie Google) nie są tu bramą do internetu w taki sposób, w jaki są nią na pecetach. Zamiast przy użyciu klasycznych wyszukiwarek, internet na urządzeniach mobilnych przeszukuje się za pomocą tysięcy wyspecjalizowanych aplikacji:

mobilne aplikacje zamiast wyszukiwarki

Według firmy badawczej Nielsen, jedną z najpopularniejszych aplikacji na iPhone i inne urządzenia mobilne jest Google Maps, który można określić mianem „wyszukiwarki lokalnej”:

najpopularniejsze aplikacje na platformach mobilnych

Poza aplikacjami, ludzie używają jednak na urządzeniach mobilnych przeglądarek do tradycyjnego szukania. Według comScore, 31% użytkowników mobilnego internetu w USA użyło w kwietniu przeglądarki do łączenia się z internetem.

comScore: jak internauci korzystają z internetu na urządzeniach mobilnych

Ponadto, według badania comScore, liczba ludzi, która użyła mobilnej przeglądarki jest większa niż liczba ludzi, którzy użyli aplikacji (jak widać powyżej). Gdyby jednak skupić się wyłącznie na smartfonach (w USA stanowiących według Nielsena 23% wszystkich komórek), dane te byłyby nieco inne.

Ze świeżo opublikowanych przez Operę danych wynika też, że najczęściej wybieraną w iPhone’owej Operze Mini witryną internertową jest… Google:

Opera Mini - statystyki

Zatem użytkownicy iPhone przeszukują internet za pomocą Google.

Cała rzecz jest zatem w tym, że na iPhone oraz na (w nieco mniejszym stopniu) Androidzie, „wyszukiwanie” przybrało wiele różnorodnych form, niekoniecznie skoncentrowanych wokół Google. Jobs ma więc literalnie rację mówiąc, że ludzie nie używają wyszukiwarek na urządzeniach mobilnych, tak jak robią to na desktopie. Nie szukają „tak jak na desktopie”, ale jednak szukają. Po prostu „szukanie” na urządzeniu mobilnym i na desktopie to trochę co innego.

Co z tego wszystkiego wynika dla search marketerów? Chociaż mobilna reklama w wyszukiwarkach i „mobilne SEO” pozostają ważnymi narzędziami, warto zainteresować się też innymi strategiami dotarcia do „mobilnego” klienta.

[źródło: Mobile Apps: Search By Another Name]

————————-
Grafika w nagłówku autorstwa użytkownika KROMKRATHOG z freedigitalphotos.net
sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Tomasz Frontczak

      Ten artykuł to odpowiedź na pytanie dlaczego Google tak dużo inwestuje w Androida i mobile generalnie oraz tak zacięcie walczy z Apple na tym rynku. Bez tych inwestycji core bussines Google byłby bardzo zagrożony.

      W statystykach aplikacji warto zwrócić uwagę na jedno — numer jeden aplikacja mobilna to… Facebook. I znowu odpowiedź na pytanie — dlaczego Microsoft tak krąży wokół Facebooka, a Google go tak nie lubi. Facebook nie jest jeszce wyszukiwarką, ale pewnie zostanie. Połączenie z lokalizacją + społeczność + zajęcie tak drogocennej powierzchni na ekranie telefonu w postaci zainstalowanej aplikacji = ogromny potencjał Facebook do stania się alternatywą dla Google.

      • Paweł Kata

        Nie zapominajmy też o search.twitter.com ;-) Wydaje mi się jednak, że nie będzie łatwym zadaniem oduczyć ludzi korzystania z wujka google.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *