Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

fb-hash-tag

Po co Facebookowi #Hashtagi?

W piątek świat obiegła szokująca informacja – Facebook zamierza wprowadzić hashtagi znane z portalu Twitter. Wprowadzenie nowej opcji w postaci #hashtagów umożliwiłoby śledzenie oraz indeksowanie rozmów na podstawie tematów. Pomysłodawcy oraz część komentatorów uważa, że zmiany w opcjach wyszukiwania oraz modyfikacje Feeda zamienią Facebook w „najlepszą spersonalizowaną gazetę” w sieci.

Od początku nie milkną głosy krytyki – cytowana przez Wikipedię Krystle Collier uważa, że hashtagi „powinny pozostać technologią Twittera, dla którego zostały wymyślone i w ramach którego najlepiej się sprawdzają”. Na frazę Facebook Hashtag wysoko zaindeksowano również fanpage „This is not Twitter. Hashtags don’t work here”. W ciągu 3 dni strona zdobyła 10.000 fanów. Wydaje się, że to chyba jednak niewiele. Odzew w stosunku do słynnego „Śledzika” na naszej klasie wydaje się mocniejszy. Czyżby fani portalu społecznościowego byli otwarci na nową opcję?

 

Po co Facebookowi #Hashtagi?

Popularną jest opinia, iż wprowadzenie hashtagów jest działaniem wycelowanym w konkurencję. Niektórzy mówią także o walce z Twitterem o użytkownika mobilnego. Przychody FB z reklam w 2012r. wyniosły 4,3 mld $, natomiast przychody reklamowe Twittera wyniosły 0,5 mld $. Na rynku mobilnym zyski z reklam kształtują się na innym poziomie: 851 mln $ kontra 249 mln $ na korzyść FB. Co więcej, biorąc pod uwagę przychody na użytkownika, Twitter może pochwalić się większym przychodem per capita.

Decyzja o wprowadzeniu nowej opcji zapewne zaostrzy rywalizację Facebooka i Twittera. Jak piszą autorzy Dziennika Internautów, dzięki nowej opcji Facebook przestanie być jedynie „prywatnym podwórkiem do komunikowania się z rodziną i ze znajomymi”. Portal ma szansę stać się narzędziem do śledzenia wiadomości oraz trendów. Facebook stanie się bardziej publiczny.

Wydaje się jednak, że nowa funkcja może po prostu wprowadzić nową opcję kierowania reklam. Wiadomo nie od dziś, że portal społecznościowy szuka nowych sposobów na reklamę w serwisie. Może się okazać, że pomysł na wprowadzenie hashtagów będzie przyjęty lepiej niż reklamy wideo na Facebooku.

W jaki sposób Facebook może wykorzystać nowe narzędzie? Na Twitterze użytkownicy mogą np. płacić za promocję własnych hashtagów na liście najpopularniejszych hashtagów Twittera. Strony prezentujące popularne tematy są naturalnym miejscem do umieszczenia reklamy. Na Facebooku reklamodawcy mogliby traktować hashtagi w postach użytkowników podobnie jak obecnie traktuje się like’i na fanpage’ach. Posty z promowanym hashtagiem mogą być wyróżnione w News Feedzie, gdzie pozostałe posty są posortowane na podstawie trafności.

Praktyka reklamy na Facebooku dziś

Najnowsze zmiany i techniki reklamowe można prześledzić na szkoleniu Facebook Ads i Facebook Marketing, które już w najbliższy piątek odbędzie się w Poznaniu, w centrum Concordia Design. Szkolenie poprowadzą Tomasz Frontczak oraz Mateusz Belattaf. Mamy wolne miejsca na piątkowym szkoleniu – zapraszamy do zapisów.

Dowiedz się, za co i jak …płacić Facebookowi. :)

 

PS: Ciekawe, kiedy zaktualizujemy szkolenie o hashtagi. I czy w ogóle do tego dojdzie…

Źródło: DI, Wired.com, Guardian, Wiki, Facebook

sprawnymarketing

Rafał Kowalewski

Trener AdWords w MaxROY.com, związany z branżą SEM od 2009 roku. Jako copywriter - miłośnik literatury i pięknego słowa. Jako specjalista reklamy w Google, wyznawca zasady: “Brzydkie reklamy sprzedają najlepiej”.


  • Aranżacje okien

    Mi to pasuje, wolę śledzić wpisy na konkretny temat a nie całą masę „znajomych”

  • Rentino

    Tylko pytanie czy to nie strzał w kolano, zamiast lubić kogoś będę mógł lubić tag ? to lepiej będzie.

  • Mateusz

    Pomysł może chwycić, szczególnie że Twitter w PL nie jest mocno popularny i wprowadzenie #hashtagów na FB będzie dla wielu osób nowością, a nie kopią znanych rozwiązań. Z drugiej stony są standardowe statusy, fanpage (często tematyczne), grupy, eventy, teraz hashtagi – trochę dużo tych opcji dzielenia i kategoryzowania informacji. Marketingowcy na pewno się cieszą- nowe możliwości:)

  • Piotr

    kolejna funkcja, której pewnie nie użyję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *