Subdomeny chronią przed Pandą?

Czy stosowanie subdomen może ochronić witrynę przed karą od Pandy? Tak wynikałoby z opublikowanej wczoraj historii, jaką do redakcji Wall Street Journal przyniósł wydawca farmy treści HubPages. Przedstawiciele HubPages, wdrażając rady udzielone im osobiście przez Matta Cuttsa, zorientowali się, że wyrzucenie części treści do subdomen serwisu spowodowało zdjęcie kary nałożonej wcześniej w związku z wdrożeniem Pandy.


Upłynęło jeszcze zbyt mało czasu by stwierdzić z całą pewnością, czy kara została zdjęta na stałe, czy też przenosiny spowodowały, że treść jest traktowana jak nowa, a więc może jeszcze zostać ponownie ukarana. Wiele jednak wskazuje, że metoda jest skuteczna, że nie jest tylko tymczasową sztuczką, wykorzystującą tymczasową dziurę w algorytmie, którą Google niedługo załata. Wygląda na furtkę otwartą przez Google celowo, korzystanie z której jest przez firmę przyjaźnie akceptowane. Tyle, że jest to technika skuteczna tylko w specyficznej sytuacji.

Praktycznie od początku funkcjonowania Pandy słyszeliśmy, że algorytm nie akceptuje żadnych słabych treści na witrynie, nawet jeśli obok nich znajdują się treści wartościowe. Karze podlegała cała witryna. Do tej pory Google sugerował poprawianie złych treści lub – w ostateczności – wyindeksowywanie zawierających je podstron. Teraz na scenę wchodzi trzecia możliwość: słabe treści mogą koegzystować na witrynie z wartościowymi, mogą nawet pozostać zaindeksowane i nie pogarsza to ekspozycji w wyszukiwarce podstron z wartościowymi treściami. Warunek? Złe treści i treści wartościowe muszą znaleźć się w osobnych subdomenach serwisu. Wydzielenie subdomen nie uratuje więc witryny, która zawiera wyłącznie śmieci. Powoduje po prostu, że Google przestaje „wylewać dziecko z kąpielą”.

Właściciel HubPages, Paul Edmondson, wpadł na pomysł z subdomenami jeszcze w maju. Wprowadzona w lutym Panda bardzo szybko obniżyła natężenie ruchu z Google o 50%, stosował więc różne zalecane w tamtym czasie sztuczki, zaostrzył też wymagania wobec autorów treści do witryny. To nie pomogło, ale w maju Edmondson zauważył przypadkiem, że część podstron witryny występuje w SERP-ach pod adresem hubpages.com, a część pod adresem www.hubpages.com. Podstrony, których URL-e indeksowano bez „www” zajmowały wyraźnie lepsze pozycje, niż te z „www”. Wtedy też wpadł na pomysł, żeby każdy z autorów publikowany był w osobnej subdomenie serwisu. Postanowił też skonsultować swój pomysł z inżynierami Google. W czerwcu Matt Cutts odpowiedział mu że, poza innymi rzeczami, warto spróbować też subdomen. Testy, które Edmondson rozpoczął jeszcze pod koniec czerwca przynoszą teraz efekty: wiele podstron HubPages, którym Panda zabrała 50% ruchu, wraca teraz (po trzech tygodniach) do dawnej świetności.

Właściwie to oczywiste, w końcu dla Google ukrywanie przed internautami dobrych treści jest niekorzystne, a „technika subdomenowa” to tylko naprawienie błędu popełnionego pierwotnie w Pandzie. Oczywiście z subdomenami należy uważać i używać ich świadomie: skoro Google uważa je w dużej mierze za osobne serwisy, to każda powinna pozyskiwać osobno linki.

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Michał

      Trochę to wszystko dziwne. Słaba treść na subdomenach ma pomóc uchować się przed Pandą, a co z domenami co.cc i polskim bee.pl, które zostały usunięte prawdopodobnie za rażącą ilość spamu właśnie na subdomenach wydzielanych użytkownikom? Kolejny przykład, że duży (HubPages) może więcej?

    • Sebastian

      Warto wspomnieć też, że np Barry Schwarz jest sceptyczny, o czym pisałem na swoim blogu. Podzielam sceptycyzm po lekturze innego wpisu na jednym z blogów, gdzie udowadniano, że strona nie mogła być dotknięta Pandą…

    • Rzadko porusza się tematykę subdomen, więc plus za artykuł. Fajnie, gdyby było więcej testów/opinii na ten temat:)

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *