Neil Patel

11 sposobów na promowanie artykułu

Dzień później: 11 rzeczy, które warto zrobić po publikacji postu

Kliknięcie przycisku “Opublikuj” jest dla mnie jedną z przyjemniejszych chwil w ciągu dnia.  Ciężka praca nad wpisem, a następnie jego publikacja, aby pomagał innym, jest niezwykle satysfakcjonująca. Jest to jeden z głównych powodów, dla których nadal tak dużo piszę. Nie jest to jednak jedyny powód…

Content marketing jest jedną z najbardziej efektywnych strategii budowania bloga, jakiegokolwiek bloga. Osiemdziesiąt pięć procent marketerów z Ameryki Północnej korzysta z content marketingu, a 71% marketerów ogółem planuje zwiększyć wydatki na ten obszar.

Tworzenie dobrych treści jest bardzo ważną częścią udanej strategii content marketingowej. Jednak nadal to tylko część. Jeśli Twoje działanie kończy się na kliknięciu przycisku “Opublikuj”, a następnie zabierasz się za pisanie kolejnego artykułu, blog nie będzie rozwijał się w takim tempie, w jakim powinien. A jeśli właśnie zaczynasz prowadzić bloga, może się on w ogóle nie rozwinąć. Nie ma sensu tworzyć treści dla liczby odbiorców równej zeru.

Paul Graham powiedział:

Dobre tempo wzrostu (…) wynosi 5-7% na tydzień. Jeśli jesteś w stanie dobić do 10% tygodniowo, radzisz sobie wyjątkowo dobrze. Jeśli uzyskujesz tylko 1%, to znak, że jeszcze błądzisz w ciemnościach.

Chociaż wypowiedź dotyczy obszaru biznesowego, ruch na blogu i liczba subskrybentów powinny rosnąć w podobnym tempie. Oznacza to, że powinieneś podwajać ruch na blogu co 4-5 miesięcy. Jeśli nie osiągasz takich wyników (szczególnie na początku), prawdopodobnie musisz poświęcić więcej czasu na promowanie swoich treści.

Jest wiele sposobów i strategii, które można wykorzystać przy promowaniu treści, aby rozwijać biznes. Warto wypróbować różne i zobaczyć, które sprawdzają się najlepiej.

Jednak oprócz tych wszystkich strategii jest 11 rzeczy, które powinieneś robić – w większości przypadków – w dniu, którym publikujesz wpis lub dzień później.

Te proste, ale skuteczne taktyki zagwarantują zadowalający poziom wzrostu ruchu na blogu, jeśli będą stosowane regularnie. Przyjrzyjmy się im bliżej.

1. Odpowiadaj na wszystkie komentarze

Sprawienie, że ludzie komentują wpisy na blogu jest trudne. Wiem, że gdy patrzysz na te setki komentarzy pod postami na Quick Sprout, możesz myśleć inaczej, ale zostało to osiągnięte dzięki latom ciężkiej pracy.

01

Jeśli blog generuje stosunkowo mały ruch, kilka komentarzy robi różnicę – mogą sprawić, że ludzie, zamiast opuszczać stronę, dodadzą kolejne. Dlaczego powinno zależeć Ci na komentarzach? Nie wszystkim blogerom zależy na tym, aby komentowano ich wpisy, ale mi tak.

Komentarze są potrzebne z wielu powodów:

  • Sprawiają, że blog wygląda bardziej wiarygodnie (społeczny dowód słuszności).
  • Dostajesz informację zwrotną od ludzi, na których najbardziej Ci zależy (Twoich odbiorców).
  • Masz szansę wejść w interakcję z czytelnikami na bardziej personalnym poziomie.
  • Mogą one dostarczyć bardziej unikalnych treści na stronie, zwiększających ruch.

Wady? Nie ma takich.

Chociaż zazwyczaj otrzymuję przynajmniej po 100-200 komentarzy pod każdym wpisem, który publikuję, odpowiadam niemal na każdy tak szybko, jak mogę. W związku z tym, że większość komentarzy pojawia się w przeciągu 24 godzin od publikacji, z góry rezerwuję sobie czas na odpowiadanie na nie.

Poza tymi korzyściami, które wymieniłem, jest jeszcze jedna najważniejsza, jeśli prowadzisz małego bloga. Jeżeli otrzymasz pięć komentarzy pod wpisem, podwoisz liczbę, jeśli odpowiesz na wszystkie z nich. W rezultacie zyskujesz jeszcze większą wiarygodność (społeczny dowód słuszności).

Jeśli osoba komentująca odpowie na Twój komentarz, zbierasz kolejny do swojej puli. Oprócz czystych liczb, kolejnym powodem do odpowiadania na komentarze jest inspirowanie do dalszego włączenia się w dyskusję.

Jestem pewny, że spotkałeś się z artykułami z setkami komentarzy bez żadnej odpowiedzi od autora wpisu. Wygląda to okropnie. Zniechęca to do komentowania pod konkretnym postem, a także pod innymi tej osoby. Po co komentować, jeśli autor nawet na to nie spojrzy (lub nie odpowie na Twoje pytanie?)?

2. Szukaj wątków powiązanych tematycznie

Jestem wielkim fanem tworzenia kompletnych poradników / przewodników. O wiele lepiej zawęzić i zgłębić temat niż traktować go obszernie i po łebkach. Moim celem jest stworzenie źródła informacji, które będzie wspominane za każdym razem, kiedy gdzieś w Internecie pojawi się określony temat. Uważam, że na przykład artykuł 22 wtyczek do Gmaila, o których powinien wiedzieć każdy content marketer powinien zostać wymieniony w każdym artykule lub dyskusji dotyczącej wtyczek do Gmaila. Lista jest nie tylko obszerna, ale też aktualna i na poziomie. Problem polega na tym, że wszystkie te rozmowy nie wywiązują się zaraz w dniu, w którym publikowany jest post. Mogą one mieć miejsce w każdej chwili. Muszę mieć sposób na monitorowanie tych konwersacji. Jak tylko zobaczę, że ktoś pisze o wtyczkach do Gmaila, mogę wrzucić link do wpisu, który uważam za naprawdę pomocny.

Metoda monitorowania nr 1 Alerty Google

Nie ma innej firmy, która śledzi więcej w sieci niż Google, a Alerty Google od wielu lat są pomocnym narzędziem dla marketerów. A oto jak używać tego narzędzia. Ustaw powiadomienia na słowa kluczowe z Twojego artykułu. Pamiętaj, że jeśli umieścisz słowa kluczowe w cudzysłowie, otrzymasz powiadomienia na dokładnie wpisaną frazę. Jest to przydatne, kiedy otrzymujesz tonę nieprzydatnych wyników.

Zacznij od wejścia na stronę główną Alertów Google i wpisz słowo kluczowe. Kliknij na “Pokaż opcje”, aby ustawić częstotliwość powiadomień oraz inne parametry, które cię interesują.

02

Najlepiej odpowiadać na wzmianki w sieci tak szybko, jak to możliwe, i do tego powinieneś wybrać opcję: „na bieżąco”. Oczywiście dla większości osób jest to niepraktyczne, więc możesz także zdecydować się na opcję mniejszej częstotliwości, jeśli takie są Twoje preferencje.

03

Następnie kliknij „Utwórz alert”, a otrzymasz maile podsumowujące wszelkie dyskusje na wybrany temat. Oto jak przykładowo wyglądają wyniki dla alertu na wyrażenie „ Gmail plugins” (bez cudzysłowu).

04

Jak tylko otrzymuję powiadomienie, mogę przejść do tych artykułów i zostawić na przykład taki komentarz:

“Tu jest fajna lista wtyczek do Gmaila. Szczególnie jestem ogromnym fanem [wtyczki #1] i [wtyczki #2].

Jakiś czas temu udało mi się skompilować przewodnik na temat wtyczek do Gmaila. Myślę, że niektóre z nich możesz uznać za przydatne. Możesz sam sprawdzić to tutaj: [link URL].”

Jeśli zostawisz komentarz odpowiednio wcześnie, wygeneruje to dobry ruch i będziesz mieć kolejny wartościowych link zwrotny (chociaż nie tak mocny), który pomoże Ci zróżnicować profil Twojej strony pod względem linków zwrotnych.

Metoda monitorowania nr 2: hasztagi

Blogi i strony z aktualnościami są doskonałym źródłem dyskusji, do których możesz dołączyć. Ponadto platformy społecznościowe, takie jak Twitter, umożliwiają łatwe udostępnianie linków.

Google wybierze kilka wzmianek z Twittera i umieści je w wynikach Alertu. Ja jednak nadal wolę narzędzie śledzące treści Twittera, jest ono bardziej wiarygodne i posiada bardziej zaawansowane ustawienia.

Jest wiele narzędzi umożliwiających śledzenie treści Twittera, ale większość z nich jest płatnych. Jeśli szukasz bezpłatnej opcji, spróbuj Warble. Warble będzie monitorowało wszystkie hasztagi i słowa kluczowe, które wpiszesz w ustawienia powiadomień, a następnie pod koniec dnia wyśle maila podsumowującego z linkami do wyników.

Załóż konto i kliknij “setup a new alert” („ustaw powiadomienie”). Następnie możesz wpisać słowo kluczowe, konkretnego użytkownika, np. (np. “@neilpatel”) lub hasztag (np. “#gmail”).

05

Jak tylko ustawisz powiadomienie, każdego dnia otrzymasz maila z linkami do strony, który wygląda tak:

06

Mogę odpowiadać na każdy wpis z powyższych tweetem z linkiem do mojego artykułu. Jednak uważaj: jeśli przesadzisz, Twoje konto może zostać zawieszone za spamowanie. Odpowiadając na te Tweety, upewnij się, że wchodzisz w standardową interakcję z użytkownikami Twittera i tweetujesz jak zwykle.

3. Zaplanuj swoją drogę do sukcesu

Podzielę się z Tobą odkrywczą strategią. Jesteś gotowy? Udostępniaj linki do artykułów na blogu w mediach społeczniościowych. W porządku,  kłamałem. Nie aż tak odkrywcze.

Chociaż jest to podstawowa aktywność, to także bardzo ważna część skutecznej strategii w mediach społecznościowych.

Po publikacji artykułu do swojej listy zadań dodaj udostępnianie  go na głównych platformach społecznościowych. Polecam skorzystanie z narzędzia, takiego jak Buffer, które robi to automatycznie. Wszystko jednak zależy od ciebie.

07

Na Twitterze powinieneś udostępniać wpis więcej niż raz pierwszego dnia, a także kilka razy przez kolejne tygodnie. Planowanie udostępniania jest kluczowe, ponieważ można łatwo o tym zapomnieć. Udostępnianie nowych wpisów jest ważne, aby generować ruch na stronie i pozyskiwać nowych fanów na każdej platformie społecznościowej.

4. Wysyłaj w świat maile

Ciągle powtarzam, aby budować bazę mailingową. Jednym z głównych powodów, dla których powinieneś to robić, jest promowanie nowych wpisów. Subskrybenci już Cię lubią, a Ty wiesz, że lubią oni też tematy, na jakie piszesz. Są idealnymi pierwszymi czytelnikami Twojego artykułu.

Wysyłam maila do moich subskrybentów krótko po tym, jak umieszczam nowy artykuł, niezależnie od tego, czy jest to na Quick Sprout, czy na NeilPatel.com.

08

Za każdym razem używam prostego szablonu i to działa. Umieszczam trzy różne linkowania, wszystkie prowadzące do tego samego wpisu. Najpierw robię wprowadzenie do artykułu, następnie umieszczam jego krótki fragment, a na koniec podpisuję się pod całością.

Zauważysz także, że stosuję postscriptum (PS), aby zwrócić uwagę na narzędzia Quick Sprout (i tym samym na moje usługi). Alternatywnie, możesz umieścić także przycisk “call-to-action”. Możesz na przykład poprosić czytelników, aby komentowali wpis i udostępniali go w mediach społecznościowych. Możesz skorzystać z powyższego szablonu, jeśli sam nie masz innego pomysłu.

Kiedy Twoja lista mailingowa osiągnie znaczny rozmiar, taki email wygeneruje pokaźny ruch i zaangażowanie w artykuł. Co Ty na to, aby mieć więcej niż 10 komentarzy, zanim jeszcze zaczniesz promować post?

5. Zainicjuj wymianę przysługami

Nie zdajesz sobie sprawy, ale kiedy publikujesz post, robisz przysługę przynajmniej kilku osobom.

Kiedy o kimś wspominasz i linkujesz do niego, generuje to małą część ruchu i pomaga budować markę osobistą oraz lepiej pozycjonuje w wyszukiwarce. Większość właścicieli strony już to wie.

Problem polega na tym, że jeśli nie monitorują treści, w których są wymienieni, mogą nigdy nie dowiedzieć się, że do nich linkujesz. Rozwiązanie jest proste: powiedz im o tym.

Większość nieproszonych maili nie jest zbyt mile widziana, ale jeśli w wiadomości ktoś pisze, że polubił Twoją pracę tak bardzo, że dzieli się linkiem, to jest świetnie. I skoro robisz im tym przysługę, jest bardziej niż prawdopodobne, że oni też się odwdzięczą.

Po tym jak im powiesz, że o nich wspomniałeś, poproś o rzucenie okiem na artykuł i udostępnienie go ich fanom, jeśli uważają, że im się spodoba – bez agresji i narzucania się.  Nie każdy to udostępni, ale wiele osób to zrobi. Oczywiście, im bardziej rozpoznawalna jest Twoja strona, tym bardziej prawdopodobnie, że tak się stanie.

Poniżej przykładowa wiadomość, z której możesz skorzystać:

Temat: Wyróżniłem Twój artykuł

Hej [imię],

Podoba mi się praca, którą robisz na [nazwa strony]. Kiedy przeglądałem Twoje ostatnie wpisy, szczególnie przypadł mi do gustu artykuł [tytuł, który linkowałem].

W związku z tym, że wpis był tak dobry, nie mogłem nie wspomnieć o Tobie w swoim artykule i umieścić linku do Twojego wpisu. Chciałem tylko dać znać i podziękować za świetne źródło wiedzy.

Jeśli będziesz miał ochotę, będzie mi miło, jeśli rzucisz okiem na artykuł, w którym się pojawiasz i zostawisz komentarz. Link do artykułu: [post URL].

Myślę, że Ci się spodoba.

Będzie mi również miło, jeśli podzielisz się nim ze swoimi fanami, jeśli uważasz, że warto.

Pozdrawiam,

[Twoje Imię]

Staraj się pisać krótko i na temat, nie więcej niż w szablonie powyżej. Aby ta metoda była naprawdę skuteczna, przeglądaj tematy bardziej w kontekście tego, aby tworzyć artykuły oparte o dane. Nie tylko treści będą lepsze, ale dotrzesz do większej ilości osób.

Ostrzegam jednak przed jednym: nie linkuj do osób tylko po to, aby udostępniali potem Twój wpis. Linkuj do nich, jeśli rzeczywiście są dobrym źródłem informacji, z którego mogą skorzystać Twoi czytelnicy.

Na koniec, jeśli zostawią komentarz lub udostępnią, obserwuj ich! Wyślij kolejną wiadomość z podziękowaniem i postaraj się znaleźć sposób na utrzymanie relacji. Nie musi być to trudne, np. wystarczy powiedzieć im, że mogą Cię prosić o komentarz lub udostępnienie w każdej chwili, lub po prostu ponownie linkować do ich treści w przyszłości.

6. Dołącz do sekretnej grupy skupiającej blogerów.

Ta metoda sprawdza się głównie w przypadku nowych blogów, które walczą o czytelników i o komentarze pod swoimi wpisami. Jeśli zaczynasz z liczbą komentarzy przedstawiające grube zero, ewentualnie jest tych komentarzy kilka, na pewno chcesz, aby było ich więcej już z wcześniej wymienionych powodów.

Wyjawię Ci sekret: nie jesteś jedyny.

Tak naprawdę większość blogerów jest w tej samej sytuacji, co Ty. Co jeśli wypracowałbyś dobrą relację z 5 blogerami z Twojej tematyki? Nagle wszyscy macie po 10 komentarzy (po 5 od każdego blogera, plus Twoje odpowiedzi) przy każdym nowym wpisie. Możesz nawet dodać więcej blogerów, jeśli poszukujesz różnorodności. Ta metoda jest skuteczna, prosta i rzadko wykorzystywana przez nowe blogi. Oto jak ją wdrożyć.

Krok 1: Znajdź ich

Jesteśmy naprawdę dobrzy w wyszukiwaniu blogów z naszej dziedziny, ale nikt tak naprawdę nie szuka blogów, które jeszcze nie są popularne. Możesz znaleźć je na kilka sposobów. Sugeruję zacząć od wygooglowania

“top blogi [nazwa dziedziny]”:

top blogi

W przypadku większości dziedzin znajdziesz kilka dużych list zawierających 50 lub więcej blogów. Te listy tak naprawdę zawierają 10 lub więcej najpopularniejszych blogów, ale wiele pozostałych jest mniej znanych, a zostały wpisane, aby liczba była bardziej imponująca i aby zdobyć kilka linków.

Dobra wiadomość jest taka, że to są dokładnie te blogi, których szukamy. Unikaj, blogów, które są jawnie popularne. Sprawdź te, których nie rozpoznajesz od razu.

10

W tym przypadku nie znałem “Experience: The Blog”, więc wszedłem go sprawdzić.

Szukamy blogu, który:

  • Jest aktywny, z przynajmniej jednym wpisem na miesiąc
  • Średnio ma mniej niż 10 komentarzy pod wpisem
  • Pisany jest przez jedną osobę (z którą możesz nawiązać kontakt)
  • Udostępnia dobre treści

W tym przypadku, myślę, że blog Experience jest odpowiedni. Ma kilka komentarzy, ale niezbyt wiele, a najaktualniejsze wpisy były opublikowane około tygodnia temu. Prowadzi go też jedna osoba.

11

Na tym etapie jest to proces prób i błędów. Przejrzyj tyle blogów, ile trzeba, dopóki nie znajdziesz tych, które będą spełniać postawione przez Ciebie kryteria (przynajmniej pięć).

Innym sposobem jest Alltop. To przewodnik po stronach, które sortowane są według dziedziny i tematu. Chociaż z założenia ma zawierać top blogi, znajduje się tam praktycznie każdy blog, który zostaje wpisany.

Zacznij od znalezienia swojej tematyki, używając menu lub szukaj po słowach kluczowych (np. „marketing”) w pasku wyszukiwania:

12

Kiedy znajdziesz odpowiednią sekcję, musisz przeklikać każdy blog po kolei, aby sprawdzić, czy spełnia Twoje kryteria. Kliknij w ich nazwy, aby je sprawdzić:

13

Jeśli obie te metody nie przyniosą pożądanych rezultatów, możesz wpisać po prostu w Google “blog [nazwa dziedziny]”.

Te najbardziej popularne pojawią się oczywiście w wynikach jako pierwsze, pomiń więc kilka pierwszych stron, żeby dotrzeć do tych mniej znanych.  Przeskoczyłem do strony 9 i natychmiast znalazłem pożądany wynik.

14

Krok #2: Umieść właściwy komentarz 

Teraz, kiedy masz już listę blogów, czas, aby nadać im trochę wartości. Jeśli blog ma aktualny post (umieszczony w ostatnich dniach), skomentuj go. Jeśli nie ma żadnych aktualnych wpisów, poczekaj na kolejny.

Pomyśl, jaki chciałbyś zobaczyć komentarz pod swoim artykułem. Najprawdopodobniej:

  • Byłby długi (przynajmniej 50 słów)
  • Byłby konkretny (nie tylko “dobry wpis”)
  • Doceniałby wysiłek włożony w artykuł
  • Stanowiłby wartość dodaną do artykułu

Poniżej znajdziecie dobry komentarz, którym podzielił się Maham przy ostatnim artykule na Quick Sprout.

15

Mówiąc szczerze, otrzymuję setki komentarzy takich jak ten przy każdym artykule. Naprawdę wkładacie dużo czasu i wysiłku w swoje komentarze, i to się chwali.

Postując na innych stronach, rób to tak, jakbyś komentował artykuł z Quick Sprout, a wszystko będzie dobrze.

Krok #3: Wejdź w kontakt

W tym momencie dodałeś pewną wartość do strony ,,swojego celu”. W wielu przypadkach autor bloga odpowie, a niektórzy wejdą nawet na Twoją stronę i skomentują ostatni artykuł.

Tak czy owak chcesz, aby ta relacja została podtrzymana. 

Po kilku dniach (w dwa dni później lub po tygodniu) prześlij blogerowi taką wiadomość e-mail:

Temat: Propozycja współpracy dla [nazwa bloga}, na której korzystają obie strony?

Hej [imię],

Możesz kojarzyć mnie z komentarzy, które zostawiłem pod Twoim artykułem kilka dni temu (dokładnie tym: [tytuł artykułu]).

Artykuły, które dotychczas przeczytałem, naprawdę mi się podobają. Szkoda, że nie zyskują większej rzeszy odbiorców, na którą zasługują.

Zastanawiałem się, czy nie byłbyś zainteresowany wymianą komentarzy ze mną.

W skrócie: kiedy wstawisz nowy artykuł, prześlij mi maila, a z przyjemnością zostawię pod nim komentarz. W zamian będzie mi miło, jeśli to samo zrobisz na moim blogu: [link URL do bloga]. 

Więcej komentarzy pod naszymi wpisami zachęci innych to włączenia się do dyskusji, co pomoże w rozwoju naszych blogów.

Daj znać, czy byłbyś zainteresowany taką współpracą.

Dzięki za poświęcony czas,

[Twoje Imię]

Pamiętajcie, że nie każdy będzie chciał wejść w taką współpracę, ale potencjalnie znajdziesz takich pięciu z początkowej listy 20 blogerów.

7. Postuj na stronach agregujących treści

Najlepszymi typami stron do umieszczenia własnych treści są te, które aktywnie szukają artykułów do dyskusji. Strony agregujące treści to miejsca w sieci, gdzie można umieszczać linki podlegające ocenie i dyskusji.

Najbardziej znaną stroną agregującą treści jest Reddit, który zawiera podstrony służące jako indywidualne agregatory.

Takie rodzaje stron nie istnieją dla wszystkich obszarów biznesu, ale jeśli uda Ci się znaleźć jedną lub dwie porządne, możesz wygenerować z nich pozytywny ruch.

Przede wszystkim musisz znaleźć strony agregujące treści związane z Twoją tematyką.

Każdy powinien zacząć od Reddit. Wpisz kilka słów kluczowych w wyszukiwanie subreddit (po kolei), aż znajdziesz odpowiedni subreddit, który ma przynajmniej kilka tysięcy członków.

16

Traktuj każdy subreddit jako osobną stronę agregującą. Możesz umieszczać posty w więcej niż na jednej stronie subreddit.

Poza Reddit, popularne są też następujące strony agregujące:

Większość stron agregujących treści skupia się na tematach biznesu i technologii.

Niestety dla większości dziedzin nie jest łatwo znaleźć takiego rodzaju strony. Powodem tego jest kontrola stron przez właścicieli i redaktorów, w związku z czym nie można przesyłać swoich treści.

Dobra wiadomość jest taka, że subreddit istnieje dla każdego tematu, więc zawsze masz przynajmniej jedną taką stronę, z której możesz korzystać.

Oto klucz: Mógłbyś po prostu zarejestrować się i umieścić post z linkiem do swojego artykułu, ale istnieje prawdopodobieństwo, że zostaniesz uznany za spamera. Efektywniej będzie najpierw dołączyć do społeczności i udzielić się parę razy przez kilka tygodni, zanim zaczniesz promować swoje treści. Powinieneś umieszczać linki kierujące do swoich treści maksymalnie w przypadku 10% swojej aktywności. To jedyny sposób, aby zbudować dobrą reputację i uchronić się przed zbanowaniem na tego typu stronach. Jeśli jesteś nowym użytkownikiem na stronach agregujących treści, zajrzyj do mojego  Przewodnika dla Rozpoczynających Marketing na Reddit. Reguły w nim zawarte dotyczą zarówno Reddit, jak i podobnych stron.

8. Postuj na forach

Zanim zaczniesz korzystać z tej strategii, musisz znaleźć fora dotyczące twojego obszaru działalności i stać się ich aktywnym członkiem.

Jeśli jesteś nowy na forum i umieścisz link do swojej strony, zostaniesz zbanowany. Ogółem powinieneś mieć około 50 postów zanim w ogóle zaczniesz myśleć o wstawianiu linku. Jeśli poświęcisz trochę czasu na budowanie reputacji, fora mogą stać się świetnym źródłem wysokiej jakości ruchu. Znajdują się tam ludzie, którzy wystarczająco interesują się daną tematyką, aby podzielić się opinią i regularnie brać udział w dyskusji.

Nie wszystkie tematyki mają fora, które są wystarczająco aktywne, aby uzasadnić kontynuowanie obecności na nich, ale większość tak.

Jak tylko opublikujesz post na blogu, a następnie przejdziesz przez kolejne kroki wymienione w tym artykule, odwiedź forum, na którym jesteś aktywny.

Czasy, kiedy można było tylko wkleić sam link, dawno przeminęły. Ludzie są na forum, ponieważ chcą na nim dyskutować. Jeśli wkleisz sam link, zostanie on zgłoszony jako spam, a Twoje konto zostanie zbanowane. Zamiast tego musisz wnieść jakąś wartość, tak, aby czytelnicy forum zostali dostatecznie przekonani do czerpania wiedzy od Ciebie.

Stwórz obszerny post  podsumowujący i sformatuj go zgodnie z możliwościami forum. Włóż w to wysiłek. Umieść podsumowanie w nowym wątku, a następnie na początku lub na końcu postu, umieść następujące zdanie:

„Podobny wpis umieściłem wcześniej na blogu, ale pomyślałem, że specjalnie dla Was stworzę podsumowanie. Jeśli chcecie przeczytać całość artykułu, możecie zrobić to tutaj: [wstaw link].”

Nie ma w tym żadnego oszustwa lub manipulacji.

Oto jak Brian Dean zrobił to 3 lata temu, kiedy Backlinko nie było taką potęgą jak dziś:

17

Na koniec: pamiętaj, że, jeśli ktoś odpowiada w wątku, musisz odpowiedzieć. Dzięki temu Twój wpis nie tylko nie będzie wyglądał na spam,  pomożesz także innym, a Twój wątek będzie wyświetlał się jako pierwszy na forum. W rezultacie zyskasz większą liczbą wyświetleń i odwiedzin na Twojej stronie.

9. Bądź aktywny w grupach

Grupy pod wieloma względami są podobne do for internetowych, ale ich regulamin nie jest tak zaostrzony. W związku z tym, że nie ma w nich licznika postów, Twoja reputacja opiera się bardziej na Twojej aktualnej aktywności niż na dniu, w którym dołączyłeś do grupy. Oznacza to, że możesz być aktywny przez tydzień, a już zyskasz dobrą reputację. Oto kilka grup, do których możesz dołączyć:

Grupy LinkedIn

Zacznij od grup na LinkedIn. Najpierw znajdź te, do których warto dołączyć. Aby to zrobić, poszukaj w głównym pasku wyszukiwania obszaru swojego biznesu, ale upewnij się, że z rozwijanego menu (które jest po lewej stronie pasku wyszukiwania) wybrałeś „Grupy”:

18

Staraj się zawęzić nazwę grupy tak, jak to tylko możliwe, ponieważ istnieje mnóstwo pokrewnych grup. Szukamy od 5 do 10 grup, do których warto dołączyć. Chociaż istnieje wiele świetnych grup, jest też wiele takich, których użytkownicy głównie spamują.

Szukaj grupy aktywnej. Każdy post powinien mieć przynajmniej kilka komentarzy i polubień. Po tym poznasz, że grupa jest moderowana i że użytkownicy aktywnie się angażują.

A tak wyglądają słabe grupy:

19

Pierwsze trzy posty, które zobaczyłem w tych grupach, miały zero komentarzy i polubień. Jeśli umieścisz tu swoje treści, musisz mieć naprawdę szczęście, żeby ktoś to zobaczył.

Jeśli dobrze poszperasz, znajdziesz też dobre grupy. Znalazłem grupy, w których 10 pierwszych postów miało przynajmniej jeden komentarz lub polubienie. Inne nawet więcej:

20

To rodzaj zaangażowania, jakiego szukasz. Widać, że w tej grupie znajdują się prawdziwi ludzie.

Grupy na Facebooku

Innym dobrym źródłem grup jest Facebook. Większość grup wartych uwagi jest zamkniętych, co oznacza, że niekoniecznie Twoje członkostwo w nich będzie zaakceptowane. Tak jak w przypadku LinkedIn, jest wiele grup, które są pełne spamu i nie warto na nie tracić czasu.

Aby znaleźć grupę, wpisz słowo kluczowe, używając głównego paska wyszukiwania, a następnie przefiltruj wyniki przechodząc w zakładkę “Grupy”:

21

Tak jak w przypadku LinkedIn, musisz sprawdzić każdą grupę, aby zobaczyć stopień zaangażowania jej członków. Szukaj tych, które mają ich przynajmniej 500.

Pozytywną stroną grup zarówno na LinkedIn, jak i na Facebooku, jest to, że są przeznaczone do tego, aby dzielić się treściami. Wręcz oczekuje się, że będziesz to robić. Jednocześnie oczekuje się, że będziesz robić to właściwie. Tworzenie trzech postów pod rząd nie jest dobrym pomysłem. Poświęć kilka dni na komentowanie i lubienie wpisów innych, a następnie umieść link w swoim poście.

Najlepiej, gdybyś starał się być aktywny przez cały czas, żeby swobodnie móc wstawić link do artykułu dzień po publikacji artykułu.

10. Zdobądź linkowania do strony dzięki zestawieniom

Zestawienia najlepszych wpisów z linkowaniami to świetny sposób na zdobycie linków, ruchu i komentatorów na Twoją stronę. Sprawdzają się tak dobrze, że wiele blogów robi je raz w tygodniu lub raz w miesiącu. 

Problem z zestawieniami polega na tym, że ich twórcom zabiera dużo czasu znalezienie dobrych treści, które można wyróżnić.

Najlepiej jeśli stworzysz plan dla siebie i blogerów, którzy tworzą zestawienia, na jakim skorzystają obie strony.

Krok 1: Znajdź zestawienia artykułów

Na szczęście zestawienia łatwo jest znaleźć w wyszukiwarce Google.

Wyszukaj “intitle:roundups” + [twoje słowo kluczowe]: (w polskiej wyszukiwarce możesz spróbować: „intitle:najlepsze artykuły/posty”)

22

Najprawdopodobniej znajdziesz kilka aktualnych zestawień na pierwszych 4-5 stronach. 

W tym momencie możesz zacząć przeszukiwać te strony lub spróbować z innym słowem kluczowym, aby uzyskać inne wyniki.

W większości przypadków można znaleźć przynajmniej 20 zestawień. W tematach takich jak internet marketing można znaleźć o wiele więcej.

Krok 2: Skontaktuj się z autorami zestawień

Jak już skompilujesz długa listę blogów przygotowujących takie zestawienia, czas, aby dotrzeć do ich autorów. Jeśli chcesz zwiększyć swoje szanse, zacznij od komentowania kilku ich postów. To bardzo ważne, abyś skonstruował maila w taki sposób, aby widzieli oni korzyści z tego wynikające dla nich, nie dla Ciebie.

Poniżej przykładowy szablon:

Temat: Tygodniowe zestawienie na [strona]

Hej [imię],

Natrafiłem na Twoje tygodniowe zestawienie jakiś czas temu i bardzo podoba mi się to, ile wysiłku wkładasz w wyróżnianie najlepszych artykułów tygodnia. Wiem, że zajmuje to mnóstwo czasu.

Mam nadzieję, że nie jest to zbyt bezpośrednie, ale właśnie opublikowałem dobry wpis i myślę, że nadałby się do nadchodzącego zestawienia. Jest to długi na [liczba wyrazów] przewodnik na temat [temat], który jest naprawdę szczegółowy i przydatny

Czy mogę wysłać Ci link do artykułu?

Pozdrawiam,

[Twoje Imię]

Jeśli otrzymasz pozytywną odpowiedź, prześlij link i jeszcze raz podziękuj. Jak tylko Ci zaufają i zobaczą, że potrafisz tworzyć treści wysokiej jakości, możesz przesłać im w mailu link do opublikowanego artykułu, a link masz praktycznie zagwarantowany.

11. Zacznij monitorować rankingi

Zapomniałeś o SEO?

Zakładając, że przeczytałeś mój post na temat umieszczaniu słów kluczowych w treściach, powinieneś postarać się pozyskiwać ruch z wyszukiwarek. Oczywiście nie stanie się to od razu, ale śledź wyniki i sprawdzaj, czy jest postęp. Jeśli nie masz jeszcze stworzonego konta, które śledzi pozycje, przejdź na stronę Pro Rank Tracker i załóż nowe darmowe konto.

Po tym, jak opublikujesz post, przejdź do „Dodaj URL” i wpisz nazwę domeny oraz główne słowa kluczowe związane z wpisem. Wszystko, co musisz zrobić, to dodać je teraz. Wróć na nie za 2-4 tygodnie, aby sprawdzić czy pozycja jest wyższa.

23

W przeciągu tygodnia od publikacji mojego postu na temat wtyczek na Gmailu, post pozycjonował się na pierwszej stronie na słowo kluczowe „wtyczki Gmail”, które jest wyszukiwane w Stanach Zjednoczonych 320 razy na miesiąc.

24

Jeśli Twój wpis nie jest na drugiej lub trzeciej stronie po miesiącu od publikacji, prawdopodobnie wybrałeś słowo, które ma za dużą konkurencję, szczególnie biorąc pod uwagę obecny autorytet, jaki ma Twoja strona.

W takim przypadku, powinieneś wyedytować artykuł, aby pozycjonować się na łatwiejsze słowo kluczowe. Lepiej uzyskać więcej wejść na rzadziej wyszukiwane słowo kluczowe niż zero wejść na to często wyszukiwane.

Podsumowanie

Przedstawiłem wam 11 rzeczy, które należy zrobić w dniu lub dzień po publikacji nowego wpisu. Jeśli nawet nie zrobisz nic ponadto, Twój blog będzie się rozwijał. Ale sugeruję Ci także zastosowanie bardziej zaawansowanych strategii promocyjnych, jeśli chcesz przyspieszyć ten proces.

Jak już wspominałem kilka razy, kluczem do sukcesu jest konsekwencja. Musisz stworzyć listę zadań, które są do wykonania za każdym razem, kiedy publikujesz nowy artykuł. Taka będzie różnica między sukcesem a porażką w przeciągu 6 a 12 miesięcy.

11-rzeczy-po-napisaniu-artykułu

Zanim zabierzesz się do pracy, podziel się komentarzem poniżej. Napisz w nim, jakie rodzaje promocji zazwyczaj stosujesz po opublikowaniu artykułu. Daj mi także znać, za co się zabierzesz po przeczytaniu tego wpisu.

Źródło: Neil Patel

Tłumaczenie: Monika Pachciarz

 Mamy nadzieję, że ten tekst przekonał Was, że content marketing nie istnieje bez promocji treści.

Jeśli chcecie więcej dowiedzieć się o samym content marketingu, zapraszamy na nasze nowe szkolenie.

Tematy, jakie poruszymy na szkoleniu:

» Strategia Content Marketingowa

»Tworzenie Person i wyznaczanie celów

»Content Video, Infografiki, Treści Wizualne

»Ebooki, White papers, Checklisty

»Content Marketing OnSite/OffSite

»Content Marketing, Reklama Natywna czy Artykuł Sponsorowany?

»Content długi czy krótki?

»Jak często publikować treści?

Zapraszamy:

Szkolenie Content Marketing

czytaj także

Jak nakłonić szefa do zainwestowania w content marketing?

Neil Patel

O autorze

Neil Patel

Przedsiębiorca, bloger, zajmuje się optymalizacją konwersji i marketingiem. Współzałożyciel Crazy Egg, Hello Bar, Stride i KISSmetrics. Współ...

zobacz więcej artykułów >>

Zostaw komentarz

  1. Redakcja

    Przypominamy, że wielkimi krokami zbliża się konferencja I ♥ Marketing & Technology, która odbędzie się już 22–24 października 2024 roku oraz organizowane przez nas 33 szkolenia z zakresu marketingu.

    Jeśli chcesz być zawsze na bieżąco, zamów prenumeratę magazynu sprawny.marketing!

     

  2. Właśnie zauważyłam, że przeoczyłam sporo ciekawych strategii. Dzięki za ten tekst – przyda się na pewno wielu blogerom, którzy dopiero pracują nad tworzeniem społeczności.

  3. Bardzo fajny artykuł, chętnie zastosuję wskazówki bo tematyka mojej strony jest dość niszowa i o sporym ruchu marnie myśleć nie wspominając już o komentarzach;)

  4. Mariusz

    Bardzo ciekawy i praktyczny artykuł.

  5. Tylko mała uwaga serwisy:
    twitter, facebook, g+, tumblr i podobne.

    Przejmują korzyści materialne z obracaniem treścią tam zamieszczaną.

    Także żadnych zdjęć, grafik tylko to co można spisać na „straty” lub są nic nie warte ;)

    Dodałbym mikrobloga na wykopie ;) twitter może być czasami „zaspamiony” i nie zawsze każdy post z # przebije się w główny wątek…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisz imię
Napisz komentarz