Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

5 zmian w Google, których Polacy mogli nie zauważyć

Google już od dawna prowadzi otwartą wojnę z tradycyjnym SEO, często wprowadzając nowe opcje i zmieniając wygląd SERP dla zapytań określonego typu. Ponieważ wyszukiwarka jest żywym organizmem, często wprowadzane są testy, których nieraz jesteśmy świadkami, a nawet – ofiarami. Z pewnością jednak dodawanie map w wynikach lokalnych, widget z prognozą pogody lub możliwość bookowania pokoju w hotelu via Google to znaczne ułatwienie dla internautów. Po co korzystamy z wyszukiwarki? Czy zawsze chodzi nam o to, żeby przeglądać zasoby sieci www? Bynajmniej! “Wujek Google” jest obiektem wielu, także najdziwniejszych pytań. Wpisując zapytanie do Google coraz częściej oczekujemy natychmiastowej odpowiedzi. Jeśli użytkownik nie znajdzie na pierwszej stronie SERP wyniku odpowiadającego swojemu zapytaniu, istnieje większe prawdopodobieństwo złożenia nowego zapytania niż dalszego przeszukiwania zasobów na kolejnych podstronach Google. Wychodząc naprzeciw żywotnym potrzebom internautów, Google składa z zasobów www najlepszą odpowiedź. Przecież internautom zależy na tym, by uzyskać odpowiedź, a nie przeglądać dużą ilość stron www. I tak oto w Search Engine Watch ukazała się lista zmian w ramach answer box, które ostatnimi czasy wprowadzono do wyszukiwarki Google. Zmian, o których w Polsce możemy sobie pomarzyć.

1 . Kalendarz w wynikach Google Hotel Carousel

Użytkownicy w Stanach mogą już korzystać z opcji szybkiej rezerwacji pokoju hotelowego. Na zapytanie [hotels in New York] zobaczymy kalendarze z możliwością rezerwacji pokoju w wybranym terminie. Pisząc o powodach wprowadzenia tej funkcji, przedstawiciele Google wyjaśniają:

Zawsze staramy się dodawać nowe funkcje wyszukiwania , aby dostarczyć ludziom dopasowanych rezultatów oraz pomóc w szybkim znalezieniu potrzebnych informacji. Dzięki nowej funkcji można łatwiej planować wybór hoteli przy planowaniu podróży oraz filtrować oferty według ocen użytkowników i klasy hotelu , a także wybrać konkretne daty.

Kiedy nowa funkcja pojawi się w naszym kraju? Trudno powiedzieć. Na Merchanta czekaliśmy bardzo długo. Hotele i agencje marketingowe już przygotowują się do wprowadzenia Carousel. Liczy się ilość opinii, pozytywne opinie oraz lokalizacja hotelu.

2 . Podpowiedzi dla lokalnych zapytań

Wygląda na to, że Google testuje w lokalnych wynikach wyszukiwania „karty podpowiedzi”, zawierające poszukiwane przez użytkownika szczegóły, np. adres sklepu. Podpowiedzi wyświetlane są na przykład w przypadku wpisania kombinacji marka + lokalizacja, np. “lokalizacja Dress Barn Amherst”.

Jeśli do zapytania pasowało wiele odpowiedzi, Google wyświetli doskonale nam znaną mapę z lokalizacjami. Mike Blumenthal zwrócił uwagę na zabawne pomyłki systemu Google „local answer box”. Poszukując informacji na temat kodu pocztowego pewnej miejscowości, możemy uzyskać podpowiedzi odnośnie liczby przestępstw na tle seksualnym w danym obszarze. Zaiste, wielce przydatna informacja. W Polsce na zapytanie typu „kod pocztowy poznań chełmońskiego” otrzymamy po prostu tradycyjny wygląd SERP.

3 . Odpowiedzi na złożone pytania

Na podstawie opinii użytkowników można założyć, że owszem, karty odpowiedzi Google są przydatne, jednak warto sprawdzić ich poprawność przeglądając zasoby godne zaufania. Algorytm może wyświetlać niepełne lub nieaktualne informacje Z bloga : Dawniej Google był w stanie odpowiadać jedynie na proste pytania typu “kto jest premierem Kanady? ” lub “liczba ludności w Chinach?” . Dzięki realizacji projektu Knowledge Graph , Google może odpowiedzieć na bardziej skomplikowane pytania typu “kto grał Batmana?”, “Jaka jest najnowsza płyta Celine Dion?”, “Jakie są najważniejsze zabytki Hiszpanii ? ” .

Przykładem poprawnego działania narzędzia może być niejednoznaczna odpowiedź na z pozoru nieskomplikowane zapytanie „odległość do Marsa”.

I kolejny dobry przykład: “Dlaczego niebo jest niebieskie? ”

4. Więcej informacji na kartach wykresów giełdowych

Blogerzy z Google Operating System zauważyli również, iż Google testuje nowe karty wykresów giełdowych. W polu automatycznej odpowiedzi znajdziemy zakładki modyfikujące opcje wykresu giełdowego, a przesuwając kursor po linii wykresu, otrzymamy wartość akcji dla wybranego momentu.

5. Karty odległości

Jakiś czas temu na oficjalnym kanale Google+, pracownicy wyszukiwarki ogłosili, że mobilni użytkownicy mają teraz możliwość uzyskania podpowiedzi dla odległości między dwoma dowolnymi miejscami – bez względu na to , jak daleko są one od siebie . Przykład podany przez Google: “odległość między Hawajami a Syberią”. Opcja, którą Google otworzyło także dla urządzeń desktopowych, jest niestety niedostępna w Polsce. Można podejrzeć ją zmieniając ustawienia wyszukiwarki oraz korzystając z narzędzia podglądu reklam.

A tak to wygląda w narzędziu podglądu reklam. Bardzo użyteczna funkcja, niestety, niedostępna dla użytkowników języka polskiego.

Na pewno wprowadzą, ale kiedy?

Zmiany w Google mają na celu możliwie nieinwazyjne zatrzymanie użytkownika w obrębie wyszukiwarki. Google zależy też na tym, by użytkownik pozostawał w przeglądarce dobrowolnie, by nie czuł się zmuszany do pozostania za pomocą nachalnych technik, w rodzaju toolbarów, nakładek itp.

Subtelnie, jednak w sposób nieubłagany, Google staje się “kuratorem treści”, wybierając z treści stron to, co dla użytkownika najbardziej istotne.

Półgodzinne wystąpienie na ten temat miał podczas Marketing Festival w Brnie Cyrus Shepard z Moz:

Pozostaje nam zatem dostosować się do zmieniających się warunków: przygotować portfele na coraz wyższe wydatki w AdWords, zbierać opinie, dbać o wizerunek firmy na Google+. Nie zapominajmy o przesłaniu Cyrusa Sheparda do polskiej branży SEM. :)

————————-
Grafika w nagłówku autorstwa użytkownika africa z freedigitalphotos.net

sprawnymarketing

Rafał Kowalewski

Trener AdWords w MaxROY.com, związany z branżą SEM od 2009 roku. Jako copywriter - miłośnik literatury i pięknego słowa. Jako specjalista reklamy w Google, wyznawca zasady: “Brzydkie reklamy sprzedają najlepiej”.


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Przemek Dymek

      Udogodnienia od google na pewno będą mile widziane, ale w Polsce to chyba jeszcze odległa sprawa. Chociaż wyniki wskazujące dane adresowe( firmy, sklepy itp.) już są w miarę dokładnie sprecyzowane i wyświetlane na mapce.

    • Podręczniki

      Trzeba zacząć dbać o profil G+ :)

    • Marcin

      Ja o tym już słyszałem. Przecież od dawna wiadomo, że Google robi i będzie robiło wszystko, aby użytkowników pozostawić na swojej stronie, wyszukiwarce. Stąd właśnie coraz więcej odpowiedzi na dane pytania wyświetlają się bezpośrednio pod polem wpisywania zapytania.

    • My jesteśmy daleko za murzynami. Jak u nas wprowadzą te elementy to w stanach zaczną z nich rezygnować:D

    • Dominik

      Odpowiedzi na pytania tego typu już teraz odbywa się bez kłopotów, ale jak widać Google za wszelką cenę będzie chciało zachęcić internautę do nieklikania w żadne linki.
      Na początek informacja w dużym formacie, a znacznie niżej pierwsze linki do stron – to już raczej nieuchronne.

    • ListySeo

      Udogodnienia jak najbardziej są mile widziane, pod warunkiem, że przyniosą korzyści. Pytanie tylko komu i jakie ? :)

    • Sebastian Miśniakiewicz

      Google nie daje o sobie zapomnieć :)

    • Również i u nas sporo wujek Google miesza w wynikach wyszukiwań. Chcąc ułatwić nam znajdywanie różnych rzeczy jak chociażby rezerwację miejsca w hotelu ma cały czas w garści przeciętnego użytkownika, proponując to co uważa za stosowne – w tym również reklamy Google.

    • conceptica

      Ja mam wrażenie, że google coraz bardziej dba o własny interes z pozycji monopolisty niż o internautów, właścicieli stron itp. ciągle jakieś zmiany nowe algorytmy, pingwiny itp, tak jakby był tam dział dbający o to, żeby maksymalnie utrudniać życie innym.

    • fotograf ślubny wrocła

      Ta karta odległości to fajna sprawa, szkoda że u nas jeszcze tego nie ma.

    • Alkowiki

      “Ja mam wrażenie, że google coraz bardziej dba o własny interes z pozycji monopolisty niż o internautów”

      Google to firma prywatna każda jak inne, nie będą dbali o interes drobnego ciułacza z Polski zajmującego się sprzedażą uzywanych opon czy artystyczna kwiaciarnią. Dopóki nie będzie realnej konkurencji w postaci skutecznej wyszukiwarki możemy narzekać i płakać do woli.

    • Seweryn

      Bardzo dobrze że Google nie przestaje udoskonalać swojej wyszukiwarki.
      NP. jak wpiszemy obecnie Mistrzostwa świata w piłce nożnej to otrzymamy ładną tabelkę (aktualizowaną co kilka min) dotyczącą obecnych mistrzostw w Brazylii, moim zdaniem jest to świetny pomysł.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *