Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

seo-zyje-i-zyc-bedzie11

Wieści o śmierci SEO są mocno przesadzone

Od kilku lat search marketingowcy przepowiadają zmierzch SEO. Nie rozumiem dlaczego tak ochoczo tniemy gałąź, na której siedzimy. Nie jestem też pewna, czy zgadzam się z samą tezą.

Krótki przegląd przepowiedni o śmierci SEO:

  • SEO is Dead (2006): Stoney deGeyter przepowiada, że pozycjonerzy umrą z głodu do 2010,
  • SEO is Dead. Long live, er, the Other SEO (2007): Mike Grehan, wskazuje na na wdrożenie universal search i wzywa do zdefiniowania SEO na nowo,
  • SEO Has No Future (2008): Shoemoney zastanawia się nad przyszłością social voting jako taktyki SEO, wskazując, że bywa ona nieodróżnialna od spamowania,
  • 2010: The Year SEO Isn’t Important Anymore? (2009): Robert Scoble udowadnia, że search engine marketing powinien zostać przemianowany na „marketing online”, by podkreślić potrzebę bardziej całościowego spojrzenia na marketing w sieci.

Zatem… czy SEO jest trupem, czy nie? Odpowiedź brzmi „nie”, nie jest trupem. Po prostu się zmienia. Chociaż definicje SEO bywają różne, a wiele z nich należałoby zaktualizować, główna idea pozostaje niezmienna: poprawiać widoczność witryny w sposób organiczny. Zmieniają się też taktyki SEO, ale nie zmienia się strategia: wyprodukować przydatną treść i zaserwować ją w wygodny dla użytkownika sposób.

Kuchnia SEO ze swojej natury zmienia się dynamicznie, więc samo SEO też się zmienia. Efektywność tych bardziej taktycznych technik, jak np. optymalizacji tagu [title], będzie bez wątpienia spadać, co zresztą obserwujemy już od kilku lat. Krajobraz ciągle ewoluuje, w miarę jak na horyzoncie pojawiają się nowe technologie a algorytmy stają bardziej złożone. Jednak ostateczny cel jest wciąż ten sam: wpasować się w zainteresowania i potrzeby szukających.

Nacisk powinniśmy kłaść, jak zawsze, na dostarczenie dobrej jakości kontentu i uczynienie go możliwie dostępnym. Zasada ta obowiązuje w całej sieci – w wyszukiwarkach, w mediach społecznościowych, wreszcie – w samej witrynie.

  • Architektura witryny i jej wiarygodność. Źle wykonanej witryny nie da się dobrze wypozycjonować. Zaprojektowanie poprawnej architektury witryny niejako wymusza na nas samych odpowiednie rozmieszczenie słów kluczowych, przyjazne URL-e (np. pozbawione nadmiernej liczby parametrów), a treść staje się łatwo dostępna zarówno dla użytkowników, jak i dla robotów wyszukiwarek. Odpowiednia dawka przydatnych, treściwych i unikalnych informacji zbuduje zaufanie i doda witrynie wiarygodności. Dobrej jakości treść będzie też prawdopodobnie linkowana przez użytkowników i polecana przez nich w społecznościach.
  • Social media jako forma pozyskiwania informacji. Shoemoney miał rację, kiedy w 2008 roku zapowiadał wzrost znaczenia social votingu. Szczególnie dobrze widać to teraz, w dobie fejsbukowego Open Graph, który sprzyjać będzie dzieleniu się znaleziskami. To jeszcze jedna zachęta by tworzyć wartościową treść.
  • Analityka internetowa jako narzędzie modelowania treści i jej dostępności. Narzędzia analityczne są coraz lepsze, co sprzyja lepszemu rozumieniu zachowań internautów. Analityka pomaga zorientować się, jaki rodzaj treści budzi zainteresowanie i jakimi drogami internauci do niej docierają. Dzięki tym informacjom możesz zwiększyć natężenie ruchu przychodzącego nie tylko z wyszukiwarek, ale także z mediów społecznościowych.

Jeszcze raz: techniki i taktyki SEO zmieniają się, ale podstawy pozostają niezmienne. SEO nie grozi śmierć, SEO będzie się ciągle zmieniać, by nadążyć za wyszukiwarkami i dostarczać użytkownikom możliwie użytecznej treści.

[źródło: Despite the News, SEO is Not Dead]

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Endriuu

    Też się nie zgadzam z tymi teoriami spiskowymi o upadku SEO bo branża SEO jak każda inna będzie zwyczajnie ewoluować bo w świecie materii wszystko jest w ruchu i zmienia swoje położenie :)

  • Tak samo przepowiadali śmierć i bezsens pierwszych portali społecznosciowych parenaście lat temu, chociażby Classmates w stanach. Efekt taki że z Classmates narodził się Myspace, potem Facebook i dalej masa klonów a'la nasza NK, które sięją się jak grzyby po deszczu do dzis.
    Tak samo również uważam, że SEO to jest coś co będzie zawsze się rozwijało aż do śmierci Google i może jeszcze dalej. Kto wie za naście lat może to już nie google będzie wyznaczało trendy w świecie wyszukiwarek a pojawi się nowy potentat.
    Tak jak Facebook wykurzył starszego brata MYSPACE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *