Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

AdSense na witrynie chroni przed filtrem? Nokaut.pl już wie, że nie

Na trzęsieniu ziemi, jakie na przełomie stycznia i lutego miało miejsce w SERP-ach Google.pl najwięcej straciły – jak wiadomo – porównywarki cen. Straciły oczywiście ruch z Google, ale jedna z nich – Nokaut.pl – może stracić znacznie więcej, jeśli afera zepsuje ruszający właśnie debiut spółki na warszawskiej Giełdzie. Tymczasem w opublikowanym jeszcze w listopadzie prospekcie emisyjnym firma sugerowała inwestorom, że Google nie odważy się obniżyć pozycji nokaut.pl w wynikach, bo…

Zresztą zacytujmy prospekt emisyjny Nokautu:

Warto również dodać, że Emitent należy do sieci partnerskiej Google AdSense, emitując na swoich stronach reklamy sprzedawane przez Google i dzieląc się z Google przychodami. Zmniejszenie ruchu w serwisie Nokaut.pl oznaczać więc też będzie spadek przychodów Google z reklam w serwisie Nokaut.pl.

(pogrubienie od Redakcji).

Krótko mówiąc: „nie martwcie się, drodzy potencjalni inwestorzy, kupujcie nasze akcje, nie przejmujcie się, że 3/4 naszego ruchu pochodzi z Google. Google nas nie skrzywdzi, Google nas nie ukarze, bo my z Google zbratani jesteśmy, wspólne interesy robimy. Przecież w stopę sobie Google nie strzeli, żeby zmniejszać ruch na witrynie, z której Google czerpie dochód”.

Wydarzenia z przełomu stycznia i lutego pokazały, że Google jednak skrzywdził, ukarał, litości nie miał, a dochody z AdSense na nokaut.pl miał najwyraźniej w poważaniu. Spiskowa teoria dziejów, którą sugerowano w prospekcie emisyjnym okazała się nieprawdziwa.

Jednocześnie w dziale „czynniki ryzyka” prospektu emisyjnego Grupa Nokaut nie uwzględniła innej spiskowej teorii, mającej znacznie większe szanse ziszczenia się. (Jednak jest o tym mowa w prospekcie). Skoro Google ma już usługę „Product Search”, to pewnie w końcu udostępni ją w Polsce. A jak udostępni, to żywot porównywarek cen w SERP-ach może stać się dramatycznie trudniejszy. I to nawet bez nakładania filtrów i banów – po prostu przez lepszą nieporównanie ekspozycję Product Searchu dla internautów i darmowość dla sklepów.

Zapisy na akcje Grupy Nokaut zaczęły się dzisiaj, można je będzie kupić tylko do 21 lutego. „Zapisowa” cena akcji: 21,50 PLN, zapisy przyjmuje Dom Maklerski BZ WBK SA :-).

[Lapsus w prospekcie emisyjnym znalazł i opisał Tomasz Grynkiewicz]

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • W grudniu pojawił się nowy dowcip, który śmieszy do dziś: „Twoja stara kupiła akcje Nokautu”.

    • Jacek Gadzinowski

      W obecnej sytuacji 2,5 pln za akcje, wydaje się mega drogo.
      Przy takim wskazniku ryzyka…

      No ale NC i GPW już różne rzeczy widział.

    • Michał Jaskólski

      Witam!

      Informacja, że „firma sugerowała inwestorom, że Google nie odważy się obniżyć pozycji nokaut.pl w wynikach” nie jest prawdziwa. Gdybyśmy zakładali, że Google nie obniży pozycji nokaut.pl w wynikach, nie pisalibyśmy o ryzyku jej obniżenia.

      Nie jest też prawdą, że nie wspomnieliśmy o możliwości uruchomienia usługi Google Product Search w Polsce – w prospekcie piszemy wyraźnie o ryzyku związanym ze „stworzeniem i wdrożeniem rozwiązań alternatywnych dla porównywarki Nokaut.pl przez Google”

      Zacytuję może cały punkt dotyczący tego tematu:

      Ryzyko związane ze spadkiem liczby użytkowników

      Obecnie ponad 3/4 użytkowników odwiedzających serwis Nokaut.pl, który jest głównym źródłem dochodów Emitenta, pochodzi z wyszukiwarki internetowej Google. Z uwagi na wysoki odsetek ruchu pochodzącego z jednego źródła istnieje
      ryzyko istotnego spadku liczby odwiedzających serwis Emitenta, wywołany zmianami w mechanizmach pozycjonowania
      stron internetowych przez Google, zmianami w sposobie prezentacji wyników wyszukiwania w wyszukiwarce Google
      bądź stworzeniem i wdrożeniem rozwiązań alternatywnych dla porównywarki Nokaut.pl przez Google.

      W celu minimalizacji ryzyka Emitent wdraża szereg działań zwiększających dywersyfikację źródeł ruchu. Pierwszym
      z nich jest program partnerski, który umożliwia serwisom internetowym zarabianie na promowaniu serwisu Nokaut.pl.

      Drugim obszarem działania jest zakup ruchu w modelu pay-per-click, na przykład poprzez Google AdWords.

      Kolejnym działaniem Emitenta zmierzającym do dywersyfikacji źródeł ruchu jest promocja marki, serwisu oraz działania
      public relations, które mają na celu zwiększenie świadomości marki i w konsekwencji wzrost liczby użytkowników
      odwiedzających Nokaut.pl jako serwis pierwszego wyboru podczas dokonywania zakupów.

      Należy również podkreślić, iż Emitent na bieżąco udoskonala mechanizmy ułatwiające przeszukiwanie i indeksowanie
      stron serwisu Emitenta przez wyszukiwarki internetowe.

      Warto również dodać, że Emitent należy do sieci partnerskiej Google AdSense, emitując na swoich stronach reklamy
      sprzedawane przez Google i dzieląc się z Google przychodami. Zmniejszenie ruchu w serwisie Nokaut.pl oznaczać więc
      też będzie spadek przychodów Google z reklam w serwisie Nokaut.pl.

    • a o tym, że w tej grze wszystko jest możliwe przekonał się pod koniec 2010 r. jeden z polskich graczy yellowpages. Cytaty z forum Google dla webmasterów gdy witryna poleciała w dół na łeb na szyję:
      „od 22 października strona YellowPages.pl jest bardzo nisko w wynikach SERP. Podejrzewam, że to wprowadzenie nowego algorytmu klasyfikującego serwis nisko w jakości ze względu na wysoki procent odrzuceń jak i niską ilość kontentu typu opinie o firmie.”
      „Promowaliśmy Google, byliśmy top partnerem w AdSense bodajże w pierwszej 3 i uważałem że działamy w lidze win to win. Teraz to nawet na webmaster tools nikt nie chce odpowiedzieć co się stało. Spam znikąd : rumuński, pseudo szwajcarski, czy australijski ma większe poparcie.”

    • Nokaut dzisiaj rano jednak obniżył widełki cenowe dla swoich akcji, u nich się tam po prostu pali! Muszą się spieszyć z upchaniem akcji do ludu, bo jak przyjdzie pierwszy kwartalny raport, który będzie już ujmował te spadki, to te ich akcje polecą na łeb na szyję, ale wtedy to już będzie problem tych, którzy je kupili. Alexa już odnotowała pierwsze spadki :D

      http://traffic.alexa.com/graph?&w=400&h=220&o=f&c=1&y=r&b=ffffff&n=666666&r=2y&u=skapiec.pl&&u=ceneo.pl&u=nokaut.pl&

    • Ni kuta takich akcji nie kupie… juz swoim wszystkim znajomym zabroniłem !

    • Maciej Janas

      @ Michał Jaskólski:

      „Informacja, że „firma sugerowała inwestorom, że Google nie odważy się obniżyć pozycji nokaut.pl w wynikach” nie jest prawdziwa. Gdybyśmy zakładali, że Google nie obniży pozycji nokaut.pl w wynikach, nie pisalibyśmy o ryzyku jej obniżenia.”

      Wystarczy, że zakładaliście, że inwestorzy mogą obawiać się takiego ryzyka. Proszę podać zatem właściwą interpretację zacytowanego przeze mnie w tekście fragmentu Waszego prospektu, skoro ta narzucająca się moja (i nie tylko moja) interpretacja jest rzekomo nietrafiona.

      @ „Nie jest też prawdą, że nie wspomnieliśmy o możliwości uruchomienia usługi Google Product Search w Polsce – w prospekcie piszemy wyraźnie o ryzyku związanym ze „stworzeniem i wdrożeniem rozwiązań alternatywnych dla porównywarki Nokaut.pl przez Google””

      Tu się zgadzam, mój błąd. Założyłem, że nazwa tej „alternatywnej” usługi Google zostanie wprost wymieniona i użyłem ctrl+f, a wobec braku wyników przedwcześnie uznałem, że nie wspomnieliście o tym. Poprawione.

    • Michał Jaskólski

      Informowaliśmy w prospekcie o ryzyku związanym ze spadkiem liczby użytkowników pisząc o tym wprost. To, że Nokaut.pl to wg. Megapanel PBI/Gemius najpopularniejszy serwis e-commerce w sieci Google AdSense w Polsce, więc spadek ruchu w Nokaucie odbije się na spadku przychodów Google Polska z tego sektora ma w naszej ocenie pewien wpływ na to ryzyko, natomiast go w żaden sposób nie wyklucza, co zresztą pokazały ostatnie wydarzenia.

      Warto dodać, że filtr, który został nałożony nie tylko na Nokaut, ale i Ceneo, Skąpca, Radar.pl, Tesco, Euro.com.pl, Świstaka, Fotkę czy serwis Szafa.pl jest tymczasowy i jeśli okaże się, że będzie miał znaczący wpływ na wyniki finansowe w skali roku, to będziemy o tym oficjalnie informować.

      Jeśli zaś chodzi o Google Product Search, to warto wspomnieć o tym, że gdy staniemy się platformą handlową i jeśli ruszy polska wersja tej usługi, to nasze oferty będą mogły się tam znaleźć.

      Jednym z powodów tak szybkiego wzrostu Grupy Nokaut przez ostatnie lata jest to, że szybko dostosowywaliśmy się do zmieniających się warunków rynkowych. Dzięki pozyskaniu kapitału z giełdy nasze możliwości w tym zakresie będą jeszcze większe. Jeszcze raz zachęcam do lektury części prospektu dotyczącej celów emisyjnych.

    • Sebastian

      Zgred – Amerykanie dostawali kredyty hipoteczne na ładne oczy. Jak się skończyło, wiemy.
      Media społecznościowe to kolejny moim zdaniem obszar rozdmuchany przez marketingowców do absurdu.
      Zakupy grupowe? Nie oszukujmy się – ludzie szukają okazji, a nie przywiązania do firm. Niedługo zobaczymy kilka mocnych upadków i chyba w końcu ludzie zejdą na ziemię

    • Damian Kowalczyk

      Życzę Panom z Nokautu powodzenia… bo taki jestem ;-).

      A na poważnie też jestem zdania, że opieranie biznesu wyłącznie na obszarze „który nie jest w ich władaniu” jest jak stąpanie po kruchym lodzie.

      A ad vocem do słów p. Michała Jaskólskiego to z całym szacunkiem, ale teraz
      będziecie musieli:
      a) zmienić model biznesowy
      b) nauczyć się na prawdę szybko „dostosowywać się do zmieniających się warunków rynkowych”

      Pozdrawiam.

    • W tekście jest nieścisłość. Nie 21,50 zł za akcję, bo tyle było w listopadzie. Przedział cenowy to 12-17 zł (co daje 90-130mln wartość Grupy Nokaut S.A.). Dodatkowo dzisiaj podane zostało, że cena sprzedaży to 12 zł (czyli najniższy pułap). No i teraz trwają zapisy instytucji… zobaczymy czy się uda sprzedać. Jak nie… to kolejna okazja chyba za rok, bo filtr Google zmniejszył oglądalność o połowę i jeśli to potrwa dłużej to prognoz zysku będzie trudno dotrzymać.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *