Maciej Janas

Google Voice Search – wyszukiwanie głosem także po polsku

Od wczoraj usługa Google Voice Search obsługuje język polski. Jeśli masz iPhone’a/iPoda Touch lub telefon z Androidem, możesz wydać zapytanie do wyszukiwarki mówiąc do telefonu, zamiast pisząc. Nową funkcję Google ogłosił podczas konferencji prasowej w swoim warszawskim biurze. Zobaczmy: czy Voice Search działa?

Ponadto do wyszukiwarki desktopowej trafiają funkcje znane z wersji mobilnej: wyszukiwanie głosem i wyszukiwaniem obrazem. Zmiany zachodzą także w mobilnym interfejsie wyszukiwarki, najciekawsza z nich to wspomaganie wprowadzania długich zapytań. Najważniejsza ze zmian to prawdopodobnie wdrożenie Google Instant Pages, technologii znacznie przyspieszającej wczytywanie stron w SERP-ach.

Google Voice Search

Do tej pory usługa Voice Search była dostępna zaledwie dla kilkunastu najważniejszych języków świata, warto też dodać, że uruchomienie obsługi polszczyzny zostało ogłoszone na konferencji prasowej w warszawskim biurze firmy, na którą specjalnie z Londynu przyjechał odpowiadający za technologie mobilne Robert Hamilton. To miłe, bo jest jednym z pierwszych (oby nie ostatnim) objawem docenienia przez Google polskiego rynku (przynajmniej na poziomie odpowiadającym naszemu potencjałowi demograficznemu).

Czy Voice Searcha używa się wygodnie? To oczywiście można przetestować dopiero w realnym, codziennym użytkowaniu, ale na „sucho” wydaje mi się, że tak. Z moich wstępnych testów wynika, że bezbłędność rozpoznawania mowy jest na dość przyzwoitym poziomie (o tym za chwilę). Samo uruchomienie wyszukiwarki w trybie głosowym jest bardzo proste, przynajmniej gdy korzystamy z telefonu z Androidem. Wyciągnięty na pulpit widget wyszukiwarki zawiera przycisk mikrofonu, który należy wcisnąć, następnie wypowiedzieć do mikrofonu zapytanie i poczekać (bardzo krótko) na wyniki. Podobno ruchy wykonywane telefonem (dane z żyroskopu) wspomagają aplikację w podjęciu decyzji kiedy faktycznie włączyć nagrywanie. Procedura jest zatem bardzo prosta, wyciągasz telefon -> odblokowujesz ekran -> wciskasz przycisk -> mówisz -> czytasz wyniki. Warto dodać, że Voice Search działa nawet na Androidzie 1.6.

Użytkownicy urządzeń Apple’a muszą niestety ściągnąć nową wersję Google Mobile App, a z wyszukiwarki korzystać za jej pośrednictwem, ze wszystkimi tego niedogodnościami.

Z danych upublicznionych niedawno przez Google wynika, że ok. 25% wszystkich zapytań z telefonów z Androidem 2.0 jest wydawanych za pośrednictwem Voice Search, co wskazywałoby, że użytkownicy korzystają z funkcji w codziennym użytkowaniu. Wygląda więc na to, że Google doskonale zrealizował swój cel: zwiększenia liczby zapytań (a więc okazji do wyświetlenia reklam) z urządzeń mobilnych.

Jak po stronie Google wygląda dodawanie obsługi nowego języka? Na swoim blogu, Google pisze:

Na początkowym etapie specjaliści Google pracują bezpośrednio z osobami posługującymi się od urodzenia danym językiem. Tygodniami zbierane wypowiedzi służą następnie do stworzenia niepowtarzalnego, specyficznego modelu, na którym opiera się działanie usługi w konkretnym języku. Osoby uczestniczące w projekcie proszone są o wielokrotne odczytywanie popularnych zapytań w swoim rodzimym języku w zróżnicowanych warunkach akustycznych, np. w restauracji, przy ruchliwej ulicy czy we wnętrzu auta. Ponadto dla każdego języka tworzymy słownik zawierający ponad milion rozpoznawalnych słów.

wyszukiwanie glosowe google 2

Wygoda korzystania z Voice Search zależy oczywiście przede wszystkim od jakości rozpoznawania mowy. Jeśli jest ona dobra, Voice Search wydaje się być świetnym narzędziem. Możliwość wypowiedzenia zapytania, zamiast jego wklepywania z ekranu dotykowego (czy nawet klawiaturki QWERTY) nie dość, że znacznie skraca czas jego wydania, to jeszcze jest dla naturalniejsze, wymagające mniejszej części uwagi. Jest to szczególnie istotne w realiach „bycia w biegu”, kiedy użycie klawiatury wymaga przystanięcia na chwilę, skoncentrowania się na chwilę na jednej czynności.

Krótkie testy jakości rozpoznawania mowy (na razie w warunkach domowych, a więc wygodnej dla Search Voice ciszy):

pytanie -> efekt
– pizza Poznań -> poprawnie
– sklep instalacyjny -> poprawnie
– spaghetti -> poprawnie
– fryzjer Poznań -> poprawnie
– repertuar kin -> poprawnie
– bankomat wbk -> poprawnie
– 1513 euro w złotówkach -> poprawnie
– maciej janas -> poprawnie
– chrząszcz -> poprawnie dopiero za 5. razem
– mgła -> 8 kolejnych bezskutecznych prób
– richard dawkins -> poprawnie
– sprawnymarketing.pl -> poprawnie
– mapa Poznań -> poprawnie

Jeśli skuteczność Voice Searcha będzie równie dobra w głośnym otoczeniu, będzie to bardzo wygodne narzędzie.

Jeszcze na koniec, jak zainstalować Voice Search? Oddajmy głos blogowi Google:

– Sposób aktywacji Wyszukiwania głosowego Google różni się w zależności od posiadanego modelu telefonu. W przypadku urządzeń z zainstalowanym systemem operacyjnym Android 2.1 lub nowszym z zainstalowaną aplikacją Quick Search Box w celu uruchomienia funkcji wyszukiwania głosowego wystarczy nacisnąć ikonę mikrofonu. Użytkownicy telefonów iPhone na których zainstalowano już Google Mobile App, mogą natomiast włączyć funkcję, wybierając nowy język z panelu ustawień aplikacji.

– W przypadku urządzeń z systemem Android 1.6 lub 2.1, na których zainstalowano już aplikację Voice Search jeszcze dziś aktywowane zostanie wyszukiwanie głosowe w języku polskim. Warunkiem działania funkcji jest wybór języka polskiego w ustawieniach „Język i klawiatura” telefonu.

– Użytkownicy, którzy nie posiadają aplikacji Voice Search w menu na swoim telefonie Android mogą zainstalować funkcję za pomocą sklepu z aplikacjami Android Market, wyszukując pozycję „voice search”.

– W celu pobrania Google Mobile App dla urządzeń iPhone należy wyszukać „Google Mobile App” w App Store lub przejść tutaj.

Wyszukiwanie głosem i obrazem w desktopowym Google, pre-loading pierwszego wyniku, zmiany w mobilnych SERP-ach

Zacznijmy od nowych kanałów wprowadzania zapytań w desktopowej wersji interfejsu Google. Dotąd mogliśmy zadawać Google’owi pytania przy pomocy tekstu wprowadzanego z klawiatury. Teraz użytkownicy wyszukiwarki Chrome mogą zadać je także głosowo, klikając w ikonkę umieszczoną po prawej stronie searchboksa.

voice search w desktopie

Ważnym celem wdrożenia voice searcha dla PC-tów jest wg Google upowszechnianie używania go na urządzeniach mobilnych, gdzie jest niewątpliwie znacznie bardziej przydatny. Od kiedy voice search działa w komórkach, jego popularność wzrosła już 6-krotnie. Funkcja ułatwić ma także wprowadzanie zapytań o skomplikowanej ortografii. Funkcja będzie działać na razie tylko dla języka angielskiego, zostanie całkowicie wdrożona w ciągu tygodnia.

Druga zmiana w obszarze desktopowej wyszukiwarki to funkcja „search by image”, a więc niech obraz będzie zapytaniem. Funkcja ta znana jest użytkownikom urządzeń mobilnych dzięki stworzonej przez Google’a aplikacji Google Goggles. Wczytanie obrazka zwróci wyniki, które – według wyszukiwarki – są z nią jakoś powiązane, a także inne, podobne do niego obrazy. Obrazkowe zapytania wprowadzać będzie można techniką „przeciągnij i upuść”, wprowadzając URL obrazka i standardowo wczytując go. Instalując stosowne rozszerzenie dla Chrome lub Firefoksa, zyskamy kolejną metodę wprowadzania obrazków (poprzez menu kontekstowe wywołane kliknięciem prawym klawiszem na żądanym obrazku). Funkcja zostanie udostępniona jeszcze dziś na całym świecie.

Sporym udogodnieniem dla użytkowników wydaje się być wdrożenie Google Instant Pages. Funkcja będzie wyprzedzająco ładowała pierwszy wynik z SERP-ów w sytuacjach, gdy algorytm za pewne uzna, że zostanie on kliknięty. Załadowany zostanie nie tylko HTML, ale także obrazki, zewnętrzne źródła, kod JS – to wszystko jeszcze zanim internauta klinie w link.

Zaprezentowane przez Google’a demo usługi robi rzeczywiście wrażenie. Wstępnie załadowane witryny wczytują się z oczywistych względów natychmiast.

Funkcja działa niezależnie od tego, czy użytkownik jest zalogowany, czy nie. Na razie funkcja będzie dostępna wyłącznie dla użytkowników przeglądarki Chrome (w tym na razie wyłącznie w wersji deweloperskiej). Kod niezbędny do obsługi Instant Pages został opublikowany przez Google jako open-source, mogą z niego zatem skorzystać także producenci konkurencyjnych przeglądarek. Ładowania witryn przeprowadzone na użytek funkcji nie będą zliczane w statystykach w Narzędziach dla Webmasterów, liczy się – jak dotąd – wyłącznie kliknięcie użytkownika. W niedalekiej przyszłości funkcja dostępna będzie także w urządzeniach mobilnych.

Kolejne zmiany dotyczą mobilnego interfejsu wyszukiwarki Google. Najmocniej widoczna zmiana to umieszczenie na głównej stronie interfejsu ikonek symbolizujących poszczególne typy biznesów lokalnych, np. restauracje, kawiarnie, bary itd. Kliknięcie ikonki spowoduje wydanie zapytania o pobliskie biznesy wskazanego typu. Jednocześnie wdrożono także ulepszoną funkcję autocomplete (podpowiadanie zapytań). Zmieniono także sposób prezentowania danych finansowych.

czytaj także

Hostingi SEO i znaczenie adresów IP w zapleczu – Dominik Wojcik

Maciej Janas

O autorze

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisyw...

zobacz więcej artykułów >>

Zostaw komentarz

  1. Redakcja

    Przypominamy, że wielkimi krokami zbliża się konferencja I ♥ Marketing & Technology, która odbędzie się już 22–24 października 2024 roku oraz organizowane przez nas 33 szkolenia z zakresu marketingu.

    Jeśli chcesz być zawsze na bieżąco, zamów prenumeratę magazynu sprawny.marketing!

     

  2. 😗

  3. That is a really good tip particularly to those new to the blogosphere.

    Brief but very precise info… Appreciate your sharing this
    one. A must read article!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisz imię
Napisz komentarz