Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

Nowa książka “Sekrety SEO” + unikalny fragment + KONKURS!

Na początku lutego na rynku ukazała się książka “Sekrety SEO” autorstwa Danny’ego Dovera i Erika Dafforna. Książka jest interesująca ze względu na autorów (Dover to były pracownik SEOmoz, pracujący także dla Microsoftu czy Facebooka), imponującą objętość (przeszło 450 stron) czy świetne recenzje, jakie zbiera na Amazon.com. Patronem medialnym polskiego wydania “Sekretów SEO” jest SprawnyMarketing.pl. Z tej okazji zamieszczamy poniżej niepublikowany nigdzie indziej fragment książki i ogłaszamy konkurs, w którym wygrać można jeden z 6 egzemplarzy książki (szczegóły u dołu).


***

Widok z bliska — strona WWW

W poprzednim podrozdziale witrynę analizowaliśmy na wysokim poziomie, nie dbając zbytnio o szczegóły. W tym podrozdziale zajrzymy głębiej, przyjrzymy się kilku szczegółom. Zapnij pasy, będzie trudniej.

Dobra architektura witryny jest istotna

Zanim zacznę opisywać kroki analizy na tym poziomie, chcę wyjaśnić, jak ważna jest dobra architektura witryny.
Pisząc tę książkę, pracuję jednocześnie z dużym klientem, który ma problemy związane ze słabymi wynikami w wyszukiwarkach. (Uwaga: klient wymusił podpisanie klauzuli o poufności, więc nie mogę ujawnić jego nazwy). Główna strona witryny jest jedną z najczęściej pojawiających się w łączach na innych witrynach i przez pewien czas miała nawet idealny wynik PageRank równy dziesięć. Jedną z aktualnych strategii jest wykorzystanie popularności strony głównej, by zwiększyć oglądalność kilku innych grup stron o bardzo konkurencyjnych słowach kluczowych. Klient chce za pomocą zoptymalizowanych stron zarzucić dosyć szeroką sieć, by przyciągnąć do stron produktów duży ruch z wyszukiwarek.

To wspaniały pomysł, ale przy obecnym wykonaniu nie ma prawa się powieść.

Problem w tym, że witrynie brakuje jakiejkolwiek tradycyjnej architektury witryn. Moc rankingowa płynąca z setek tysięcy domen zawierających łącze do głównej strony w żaden sposób nie potrafi rozprowadzić się na inne strony WWW domeny. Cała moc jest bardzo sztywno powiązana ze stroną główną.

Właściwa zawartość mieści się na przynajmniej dwudziestu różnych domenach i nie ma globalnej nawigacji, która poprowadziłaby odwiedzających przy użyciu stron wyszukiwawczych ze strony głównej do stron kategorii. Firma w internecie przypomina bardziej setki wysepek niż jeden superkontynent. To ogromna strata zasobów, która bezpośrednio wpływa na wyniki firmy.

Gdy wyjaśniam klientom architekturę witryny, proszę ich o wyobrażenie sobie witryny jako mrowiska. Wszystkie komory są jak strony WWW, a tunele jak łącza. Następnie każę im wyobrazić sobie małego chłopca, który wlewa wodę do mrowiska. Wlewa ją głównym wejściem i chce wypełnić wszystkie zakamarki. (W zasadzie zrobilibyśmy dokładnie to samo, wlewając w mrowisko cement, by przestudiować jego strukturę. W jednym przypadku musielibyśmy wlać aż dziesięć ton płynnego cementu, by wypełnić wszystkie komory). W tej analogii woda reprezentuje przepływ mocy rankingowej między stronami. Jak pamiętasz, moc rankingowa (popularność) jest bardzo ważnym elementem uzyskania wysokich pozycji w wynikach wyszukiwań.

Optymalna struktura witryny (lub mrowiska) powinna przypominać piramidę:

1 optymalna struktura witryny
(Powyżej: optymalna struktura witryny)

►Struktura piramidy zapewnia, że jak największa ilość mocy przeniesie się na wszystkie strony przy najmniejszej liczbie połączeń.

W tej strukturze jak największa ilość mocy może przenieść się na wszystkie strony przy możliwie najmniejszej liczbie łączy. Oznacza to, że każda ze stron w jakiś sposób korzysta z popularności strony głównej.

Uwaga. Najczęściej to właśnie strony główne domen otrzymują największą ilość łączy z zewnątrz. Wynika to z faktu, że są najprostsze do napisania (najkrótsze), gdy chcemy kogoś poinformować o domenie.

Ocena stron głównych

Gdy znamy już najlepszą architekturę witryny, możemy przejść dalej. Gdy przechodzę do tego poziomu analizy, naprawdę zaczynam zwracać uwagę na architekturę. Najpierw oglądam dokładnie stronę główną.

W idealnej sytuacji strona główna powinna zawierać łącza do wszystkich stron kategorii witryny. Najczęściej efekt ten osiągamy, stosując globalne menu nawigacyjne (globalne oznacza, że pojawia się na każdej stronie witryny). W niewielkich witrynach osiągnięcie pożądanego efektu nie jest trudne — nawet przy stu pięćdziesięciu stronach WWW strona główna może zawierać łącza do nich wszystkich. (Jest to dobry pomysł tylko wtedy, gdy strona główna jest bardzo często „cytowana” przez inne witryny. Pamiętaj o małym chłopcu i mrowisku; popularność łącza to ilość lanej wody. Jeśli jest jej niewiele, nie wypełnimy wszystkich komór). Oto kilka dobrych i złych przykładów.

Dobre przykłady nawigacji globalnej

Na poniższych rysunkach przedstawiam przykłady dwóch dobrych (efektywnych) globalnych nawigacji na stronie głównej. W obu przypadkach wszystkie główne kategorie są reprezentowane przez łącza na stronie głównej. Maksymalizują w ten sposób wartość łącza i rozdzielają ją odpowiednio na wszystkie strony witryny.

2 amazon
(Powyżej: nawigacja witryny Amazon)

3 rotten tomatoes
(Powyżej: nawigacja witryny Rotten Tomatoes)

Złe przykłady nawigacji globalnej

Na poniższych rysunkach możesz zobaczyć dwa przykłady złej (nieefektywnej) nawigacji globalnej. W tych przypadkach dzielenie cennej mocy rankingowej w zastosowany sposób jest niejako jej marnotrawieniem, gdyż podkategorie i podstawowe strony prawdopodobnie nigdy nie skorzystają z mocy strony głównej. Bez tej mocy strony te zapewne nigdy nie znajdą się w indeksach głównych wyszukiwarek i tym samym będą trudne do odnalezienia. Dlaczego więc strony Twittera i Facebooka są indeksowane? Google ma licencję na wykorzystanie API Twittera i robi wyjątek dla Facebooka. Wyszukiwarka w specjalny sposób traktuje witryny, które musi indeksować ze względu na ich popularność. Gdyby to były zwykłe witryny, ich indeksowanie ucierpiałoby po zastosowaniu prezentowanych nawigacji globalnych.

4 twitter
(Powyżej: nawigacja witryny Twitter)

5 facebook
(Powyżej: nawigacja witryny Facebook)

Przyjęty przez witryny Amazon i Rotten Tomatoes system nawigacji globalnej pozwala im umieścić większość produktów lub filmów w indeksach wyszukiwania popularnych wyszukiwarek internetowych. Jednocześnie Twitter i Facebook mają problemy ze zindeksowaniem całej oferowanej zawartości i wyszukiwarki ze względu na ich popularność muszą stosować dodatkowe metody, by zapewnić prawidłową indeksację. (Uwierz mi, inżynierowie wyszukiwarek bardzo rzadko stosują takie wyjątki). Obie witryny mają mnóstwo łączy z zewnątrz (wody), ale brakuje im tuneli (łączy i architektury), by porozdzielać otrzymaną moc.

Ocena stron kategorii

Jeśli witryna zawiera więcej niż sto pięćdziesiąt stron WWW, należy podzielić zawartość na kategorie i umieścić łącza do nich na stronie głównej. Tego właśnie mój dobry kolega z SEOmoz oczekuje od witryn średniej wielkości. Idealnie, gdyby strony kategorii służyły jako strony docelowe dla ludzi szukających treści i jednocześnie dystrybuowały moc rankingową. Wielu twórców stron WWW błędnie skupia się tylko na jednym z tych aspektów, ignorując drugi. Twoim zadaniem jako specjalisty SEO jest zapewnienie, by zadbano o oba rodzaje użytkowników.

►W witrynie, która zawiera ponad sto pięćdziesiąt stron WWW, należy podzielić zawartość na kategorie przydatne zarówno ludziom, jak i wyszukiwarkom.

Na poniższym rysunku przedstawiono stronę kategorii witryny Netflix — wzorowy przykład strony kategorii. Strona zawiera łącza do stron subkategorii, które są logiczne dla ludzi (gatunki) i przydatne dla wyszukiwarek (mniej niż sto pięćdziesiąt łączy).

6 netflix
(Powyżej: strona kategorii witryny Netflix)

Zauważ, że w witrynie znajdziesz interesującą listę filmów. Jest też bardzo intuicyjna w użyciu nawet dla osób odwiedzających ją po raz pierwszy. Niemalże zaprasza, by gdzieś kliknąć i przejść do strony niższego poziomu.
Jednocześnie jest zoptymalizowana dla wyszukiwarek, bo ograniczono liczbę łączy na jednej stronie i zapewniono łącza do subkategorii.

Na poniższym rysunku przedstawiono inny przykład strony kategorii, tym razem z witryny Rotten Tomatoes. Strona jest znacznie mniej atrakcyjna.

7 rotten kategorie
(Powyżej: strona kategorii witryny Rotten Tomatoes)

Wiele ścieżek do zawartości

Dobrze zaprojektowane witryny prowadzą do określonych stron wieloma ścieżkami. Witryny, takie jak Netflix lub IMDb, to doskonałe przykłady stosowania różnorakich ścieżek do zawartości. Przeszukując witrynę w pionie na podstawie aktorów, znajdziesz stronę Zooey Deschanel, która zawiera łącza do Josepha Gordona-Levitta i filmu (500) Days of Summer. Przeszukiwanie gatunku komedie romantyczne również pozwoli trafić na stronę filmu (500) Days of Summer, na której to znajdują się łącza do obu wymienionych aktorów.

Dobra witryna umożliwia przejście do bardzo głęboko ukrytych łączy przy minimalnej liczbie kliknięć. Bardzo dobra witryna pozwala przejść do bardzo głęboko ukrytych łączy wieloma logicznymi ścieżkami, a sporo z nich mija się mimochodem. Różnica między witryną dobrą a bardzo dobrą oznacza szybsze, pełniejsze indeksowanie, znacznie lepsze rozpropagowanie mocy ratingowej i lepiej dopasowanych odwiedzających.

To przykład, gdy witryna jest zoptymalizowana dla wyszukiwarek, ale nie dla ludzi. Z dwóch powodów stanowi to problem.

  • Po pierwsze, jeśli użytkownik odnajdzie tę stronę, będzie mu trudno po niej nawigować, więc zapewne wróci do poprzedniej strony; kwestionuje to użyteczność tej strony jako systemu nawigacji.
  • Po drugie, inżynierowie piszący algorytmy wyszukiwarek starają się doceniać witryny tworzone z myślą o ludziach, a nie o wyszukiwarkach, gdyż pozwala to na lepsze rokowania długoterminowe witryny. Prezentowany przykład nie wydaje się być utworzony dla ludzi, więc nie jest dobrą strategią długoterminową z punktu widzenia SEO.

Warto wspomnieć, że nie jest to główna strona kategorii witryny Rotten Tomatoes, ale stanowi doskonały przykład tego, czego należy unikać, gdy chce się przestrzegać długofalowych strategii SEO. Strona powstała, by wspomóc robota wyszukiwarki w lepszej indeksacji witryny o źle zaprojektowanej architekturze adresów URL. Jest więc daleka od tego, by uznać ją za optymalną.

Dobra strona kategorii powinna:

  • być użyteczna dla użytkownika,
  • bezpośrednio przekazywać moc ratingową do subkategorii,
  • posiadać wystarczająco dużo unikatowej treści, by została zaindeksowana przez wyszukiwarki.

Ocena stron subkategorii

Gdy witryna jest bardzo duża, trzeba podzielić kategorie na subkategorie i dodać łącza do nich na stronach kategorii. Strony subkategorii powinny wyglądać dokładnie tak samo jak strony kategorii. Jedyna różnica polega na tym, że zawierają łącza do stron z właściwą zawartością, a nie do subkategorii. Pamiętaj, że mają mniej mocy ratingowej do przekazania niż strony kategorii (bo znajdują się dalej w historii kliknięć od strony głównej), więc powinny zawierać możliwie niewiele łączy. Wynika to z faktu, iż moc przekazywana przez łącze zależy zarówno od popularności danej strony, jak i liczby znajdujących się na niej łączy. Podobnie jak strony kategorii, subkategorie powinny:

  • być użyteczne dla użytkownika,
  • bezpośrednio przekazywać moc ratingową do stron z właściwą zawartością,
  • posiadać wystarczająco dużo unikatowej treści, by zostały zaindeksowane przez wyszukiwarki.

Paginacja dla wielu stron z zawartością

A jeśli strona subkategorii zawiera sto różnych produktów? Jak wtedy powinna wyglądać architektura łączy? „Hierarchia informacji”, czyli proces konfiguracji stron, by produkt i strony zawartości zostały poprawnie pobrane przez wyszukiwarki w dużych ilościach, to jedno z największych wyzwań SEO związanych z architekturą witryny, które wymaga delikatnej równowagi między łatwością indeksowania i łatwością użytkowania.

Posiadanie stu produktów w jednej subkategorii jest wyzwaniem. Istnieje kilka technik, które można zastosować pojedynczo lub w tandemie, by wspomóc proces indeksacji tak dużej liczby stron.
Zacznijmy od założenia, że umieszczenie wszystkich stu produktów na stronie subkategorii ma negatywny wpływ na wrażenia użytkownika. Załóżmy, że preferowana przez Ciebie liczba produktów na stronie to mniej więcej dziesięć. W takiej sytuacji masz kilka wyjść.

  • Zacznij myśleć o rozwiązaniach spoza strefy komfortu. Z jakiegoś powodu strony produktów mają domyślnie stosunkowo niewielką liczbę wyników (produktów). Sądzę, że wynika to z dawnych ograniczeń dotyczących szybkości połączeń internetowych. Jeśli strony subkategorii nie zawierają ogromnych zdjęć produktów, zastanów się nad zwracaniem listy dwudziestu, trzydziestu lub nawet pięćdziesięciu produktów. Jeśli strona pobierze się szybko, użytkownik bez problemu przewinie ją w pionie, by zobaczyć dodatkowe produkty.
  • Utwórz subkategorie subkategorii. Utworzenie pięciu subsubkategorii i umieszczenie łączy do nich na stronie subkategorii nie stanowi większej różnicy niż utworzenie pięciu różnych stron wyników z właściwą zawartością. Co więcej, to rozwiązanie ma tę korzyść, że można zastosować odpowiednie słowa kluczowe lepiej opisujące daną podgrupę produktów.
  • Utwórz łącza do strony z paginacją, ale ustaw kanoniczne łącze subkategorii na wersję „zobacz wszystkie”. Czy kiedykolwiek widziałeś stronę subkategorii, która zawiera łącza do setek różnych stron z zawartością i dodatkowo zawiera przycisk „następne” na dole strony? Nawigacja z tego rodzaju „łańcuszkiem” okazuje się najmniej wydajna, jeśli chcemy efektywnie zaindeksować setki stron. Zamiast tego zaoferuj użytkownikom i wyszukiwarkom wersję „zobacz wszystkie” zawierającą łącze do listy wszystkich produktów. Nawigacja może nadal stosować strony z mniejszą liczbą produktów, ale wszystkie te strony jako wersję kanoniczną powinny podawać adres strony „zobacz wszystkie”.

Ocena stron zawartości

Strony zawartości to właściwa treść witryny. Zwabieni treścią pojawiają się odwiedzający, więc po zobaczeniu zawartości nie mogą wyjść niezadowoleni. Jak po śniadaniu w dobrej restauracji, powinniśmy wyjść nasyceni, czując jeszcze w ustach smak jajka na boczku. (Tutaj nieco zmyślam, ale czy nie byłoby miło, gdyby witryny dawały takie doznania)? Strony powinny bardzo mocno trzymać się określonego tematu (produktu) i być wyjątkowo istotne dla odwiedzającego.

Jako specjalista SEO powinieneś sprawdzić, czy cel strony jest jasno widoczny w obszarach, takich jak:

  • znacznik title (tytuł strony),
  • adres URL,
  • zawartość strony,
  • zdjęcia.

Uwaga. Dobre strony z zawartością działają na łącza z zewnątrz jak magnes. Istnieje znacznie większa szansa, że łącza do nich pojawią się na innych witrynach, rzadziej dzieje się tak dla stron kategorii lub subkategorii. Z tego powodu uważny ekspert SEO zawsze pamięta, by strona zawartości zawierała łącza do kategorii i subkategorii, w której się znajduje. W ten sposób moc ratingowa strony propaguje się na wiele innych stron witryny, zapewniając im wszystkim wyższe noty.

Przykład dobrej strony zawartości

Na poniższym rysunku przedstawiono przykład dobrze ułożonej i przyjaznej wyszukiwarkom strony zawartości.

8 wikipedia
(Powyżej: strona gry Super Mario World na Wikipedii)

Zaprezentowana strona zawartości jest dobra z kilku powodów. Po pierwsze, zawiera unikatową w skali internetu zawartość (wyszukiwarki bardzo cenią sobie unikatowe treści) i jest stosunkowo szczegółowa. Strona prawdopodobnie odpowie na większość pytań związanych z grą.

Istotny jest też układ strony. Jak możesz zauważyć na powyższym rysunku, tytuł strony informuje o jej treści (Super Mario World — Wikipedia, wolna encyklopedia), adres strony zawiera informacje o treści (http://pl.wikipedia.org/wiki/Super_Mario_World), informują o treści również nagłówek strony (Super Mario World) i atrybuty alt obrazków.

Wyobraź sobie przez chwilę, że jesteś inżynierem pracującym nad algorytmem wyszukiwarki. Twoim zadaniem jest zindeksowanie zawartości internetu w logiczny sposób, by stała się uniwersalnie dostępna. Problem polega na tym, że strony w internecie nie są ułożone w jednym konkretnym formacie. Znacznie utrudnia to napisanie kodu, który przeczytałby wszystkie informacje, nie mówiąc już o ich logicznej organizacji. Wyobraź sobie, że analizujesz stronę z powyższego rysunku. Na stronie użyto wielu elementów, by wskazać, czego dotyczy. Te wskazówki są nieocenione. Korzystając z nich, znacznie łatwiej napisać kod, który zrozumie zawartość strony. Gdy połączyć to z faktem, iż witryna, na której strona się znajduje, stanowi pewne i dobrze znane źródło informacji, nie powinno dziwić, że prezentowana strona pojawia się wysoko w wynikach wyszukiwania dla hasła „Super Mario World”.

Przykład złej strony zawartości

Dla porównania na poniższym rysunku przedstawiono znacznie mniej efektywną stronę zawartości. Zwróć uwagę, czym różni się od pierwszego przykładu.

9 wiki 2
(Powyżej: strona gry Super Mario World na witrynie Game Faqs)

Na rysunku można zobaczyć znacznie mniej przyjazną dla wyszukiwarek stronę zawartości dotyczącą gry Super Mario World. Choć temat strony pojawia się w jej istotnych elementach (w tytule i obrazkach), zawartość jest znacznie mniej przyjazna dla czytelnika i zawiera mniej istotnych informacji.

Zauważ, że opis gry wydaje się zaczerpnięty z działu marketingu wydawcy gry: „Mario wyrusza w swoją największą przygodę i tym razem zabiera ze sobą przyjaciela”. Z pewnością nie jest to język opisu, którego szukał odwiedzający. Porównaj to do pierwszego zdania z witryny Wikipedia: „Super Mario World — pierwsza gra z Mario na konsolę SNES. Pojawiły się w niej nowe ruchy, np. Spin Jump, nowe power-upy, np. peleryna (Caped Mario/Luigi). Pojawiła się też nowa postać — Yoshi…”. W wersji z GameFaqs w pierwszej linijce dowiadujemy się jedynie, że jest ktoś o imieniu Mario, że wyrusza w największą przygodę (czy to znaczy, że miewał już inne?) i że towarzyszy mu nienazwany przyjaciel. Z pierwszej linijki w Wikipedii dowiadujemy się, że jest to gra na konsolę SNES, że nie jest pierwsza, bo pojawiają się nowe ruchy, i że jest nowa postać o imieniu Yoshi.

Gdybyś był inżynierem piszącym algorytm wyszukiwania, którą ze stron umieściłbyś wyżej? Wyniki wyszukiwarek Google i Bing informują, że inżynierowie tych firm wybrali opis z Wikipedii.

Idealna witryna zawartości

Idealna witryna zawartości powinna:

  • być bardzo mocno związana z konkretnym tematem (produktem),
  • zawierać w tytule nazwę tematu,
  • zawierać nazwę tematu w adresie URL,
  • zawierać nazwę tematu w tekście atrybutu alt obrazków,
  • powtórzyć temat kilkakrotnie w treści,
  • zapewnić unikatową zawartość związaną z omawianym tematem,
  • zawierać łącze do strony kategorii,
  • zawierać łącze do strony subkategorii,
  • zawierać łącze do strony głównej (najczęściej realizuje się to przez umieszczenie łącza w logo strony u góry, w lewej części strony).

Analiza struktury adresów URL

Poza weryfikacją inteligentnego stosowania łączy wewnętrznych należy również sprawdzić, czy hierarchia kategorii ma swoje odwzorowanie w strukturze adresów.

Przyjrzyjmy się przykładowi dobrej struktury adresów URL: http://www.dmoz.org/Games/Video_Games/History/.

Uwaga. Wybierając strukturę adresów URL, zastanów się, czy chcesz stosować wielkie i małe litery. Różne platformy odmiennie reagują na wielość liter. Każdy ze stylów jest poprawny (tylko małe litery, mieszany i tak dalej), ale pamiętaj, że po wybraniu jednego kategorycznie się go trzymaj i uważaj na indeksację niechcianych wariantów. Dwa adresy URL z tymi samymi znakami, ale różną wielkością liter, przeglądarki traktują jak dwa inne adresy.

Zaprezentowany adres jest bardzo dobry, gdyż dokładnie pokazuje strukturę informacji na stronie. Od razu wiemy, że strona dotyczy historii gier wideo. Informacja ta służy również wyszukiwarkom do określenia trafności strony w danym kontekście. Algorytm wyszukiwarki potrafi stwierdzić, że strona prawdopodobnie nie dotyczy historii ogólnej, ale historii gier, więc powinna być dobrym kandydatem do wyświetlenia, jeśli ktoś poszukuje historii gier wideo. Wyszukiwarki mogą spekulować o zawartości strony, nawet jej nie odwiedzając.

►Efektywna struktura adresów URL pozwala wyszukiwarkom określić, jak istotna jest dana strona w analizowanym kontekście.

Teraz przyjrzyj się następującej strukturze adresów URL: http://www.imdb.com/title/tt0468569/.

Ten, w odróżnieniu od pierwszego przykładu, nie odzwierciedla hierarchii witryny. Wiemy, że strona dotyczy tytułów i znajduje się w na witrynie IMDb, ale nie mamy pojęcia, czego dotyczy strona. Tekst „tt0468569” nie oznacza niczego, co użytkownik chciałby wyszukiwać, a to znak, że informacja zawarta w adresie URL na nic się wyszukiwarce nie przyda.

Gdybyś odpowiadał za algorytm wyszukiwarki, który z adresów umieściłbyś wyżej w wynikach wyszukiwania? Oczywiście, zależy to od zawartości i profilu łącza, ale adres URL, zamiast podawać te informacje, nie dodaje nic od siebie.

Uwaga. Przykład IMDb jest szczególnie interesujący, gdyż jego pozycja jest wyjątkowo dobra dla filmu Mroczny rycerz (ang. The Dark Knight), pomimo że w jego adresie URL nie znajdziemy żadnych dodatkowych informacji. Jednym z powodów, dla których ta witryna pojawia się wysoko w wynikach, jest fakt, że jej strony filmowe są często cytowane na innych witrynach. Przysłania to mankamenty związane ze strukturą adresów URL.

Prawdziwa optymalizacja wymaga sprawdzenia wszystkich możliwych ulepszeń i ocenienia zalet wprowadzenia każdego z nich. Czy pozycja IMDb wzrosłaby tak mocno, że w wynikach pojawiłaby się przed prostą stroną o filmie? Czy znacznie bardziej czytelny adres poprawiłby klikalność? Z pewnością nie zaszkodziłby.

Struktura adresów URL jest istotna, gdyż pomaga wyszukiwarkom rozpoznać najważniejsze elementy witryny i zwiększa trafność. Co więcej, gdy adres URL będzie zawierał istotne słowa kluczowe, ludzie znacznie częściej będą stosowali lepsze teksty łącza.

Lista kontrolna działań

Gdy oglądasz witrynę z bliska, pamiętaj o sprawdzeniu i zapisaniu następujących informacji.

  • Czy strona główna zawiera łącza do wszystkich kategorii?
  • Czy strony kategorii pomagają odwiedzającemu i wyszukiwarkom?
  • Czy strona kategorii zawiera wszystkie łącza do subkategorii (jeśli, oczywiście, nie jest ich za dużo)?
  • Czy strony subkategorii pomagają odwiedzającemu i wyszukiwarkom?
  • Czy subkategorie zawierają łącza do wszystkich odpowiednich stron z zawartością?
  • Sprawdź zgodność strony z zawartością z tematem.
  • Sprawdź, czy struktura adresów URL odpowiada hierarchii kategorii i wspiera wskaźnik trafności.

W tym podrozdziale przedstawiłem elementy, na które należy zwracać uwagę podczas analizy architektury witryny. Opisałem różne aspekty istotne dla stron kategorii, subkategorii i stron zawartości. Zaprezentowałem wiele przykładów w postaci zrzutów witryn (bo książki z obrazkami czyta się znacznie łatwiej).

W następnym podrozdziale skupię się na najbardziej szczegółowym elemencie stron WWW — sprawdzę poszczególne fragmenty witryny. Jeśli tekst jest walutą internetu, poszczególne elementy zawartości to rachunki. Matka zapewne miała rację, gdy mówiła, że pieniądze nie rosną na drzewach — rosną w internecie.

***

Metryczka książki:

Sekrety SEO. Tajna wiedza ekspertów
Autorzy: Danny Dover, Erik Dafforn
Wydawnictwo Helion
Data wydania: 2012/02
Stron: 456
Cena: 79 PLN
Tytuł oryginału: Search Engine Optimization Secrets
Tłumaczenie: Rafał Jońca
ISBN: 978-83-246-3606-8
Format: 168 x 237
Oprawa: miękka

banner sekseo_300x200

Konkurs

Do rozdania mamy 6 egzemplarzy książki. W komentarzach wpisujcie powody, dla których darmowy egzemplarz “Sekretów SEO” miałby trafić właśnie do was. Liczą się komentarze zamieszczone do czwartku 23 lutego, do godziny 14:00, zawierające poprawnie wypełnione pole “e-mail”.

Wyniki konkursu

Nagrody otrzymują:

  • Dominika, która zostawiła komentarz 21 lutego o 22:17, bo nie chcemy mieć na sumieniu ruiny jej pożycia intymnego z mężem,
  • Łukasz, który zostawił komentarz 23 lutego o 8:44, żeby pokazał koledze miejsce w szeregu,
  • Lilly, która zostawiła komentarz 21 lutego o 12:43, za wyjątkowo mało wiarygodne groźby ;-),
  • Małgorzata, która zostawiła komentarz 21 lutego o 9:29), bo też uważamy, że SEO to czarna magia,
  • Marek, który zostawił komentarz 21 lutego o 0:45, za świadomość swojego lenistwa, zbyt drogi chleb i daleką drogę do sklepu
  • Krzysiek, który zostawił komentarz 21 lutego o 8:31, bo czekamy na obiecaną konsultację!

Do zwycięzców wysłaliśmy maile z prośbą o adres do wysyłki książki. Prosimy o odpowiedź do przyszłego wtorku, do godziny 17:00. Po tym czasie “osierocone” książki zostaną przekazane dodatkowo wyłonionym zwycięzcom.

sprawnymarketing

Redakcja

Wpis autorstwa redakcji serwisu SprawnyMarketing.pl Nasz serwis działa od 2005 roku, publikując artykuły na temat pozycjonowania, marketingu internetowego, analityki internetowej, reklamy online oraz powiązanych dziedzin. Sprawny Marketing to także 25 szkoleń, które pomogą wznieść promocję Twojej firmy na wyższy poziom. Sprawny Marketing jest głównym organizatorem konferencji I <3 Marketing , której najbliższy termin przypada na 1-2 marca 2017 roku.


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Ja bym chciał jeden egzemplarz. Powody:
      1. jeszcze nic nigdy nie wygrałem
      2. jako rekompensatę za ciągłe, i już mnie wkurzające zamykanie okienka zachęcającego do subskrypcji Waszego newslettera, przy wchodzeniu na Waszą stronę
      3. mam w miarę podstawową wiedzę o seo i chciałbym tą wiedzę pogłębiać, a że lubię usiąść z papierową książką w fotelu i czytać…. chętnie przeczytam tą

    • Chciałbym poznać tajniki analizy stron WWW pod kątem SEO, dzięki stałbym się bardziej świadomym projektantem stron WWW.
      Poza tym, nie ma to jak dobra książka do czytania do jazdy w autobusie.

    • Przyjąłem taki zwyczaj, żeby nie trzymać przeczytanych książek, stąd jeśli mi ją podarujecie, obiecuję szybko przekazać dalej osobom, które na tej wiedzy mocno skorzystają (i nie są pozycjonerami :).

    • Książka potrzebna, bo wiedzy nt SEO nigdy dość :P

    • Michał

      Chciałbym otrzymać książkę bo jako pierwszy “zalajkowałem” wpis ;)

    • Piszę na blogu o SEO i ostatnio brakuje mi weny. recenzja tej książki to dobry pomysł na wpis a sama książka będzie świetną motywacją do pisania. Podoba mi się objętość książki – gwarantuje poważne podejście do tematu

    • Grzegorz (gielo) Adamiec

      Autor jak widać dość mocną uwagę przykłada do unikalnej treści mówiąc o optymalizacji witryny i mimo różnych opinii na ten temat oraz często trudności w optymalizacji witryn pod tym kątem (np. sklepy z kilkoma tysiącami produktów) uważam, że jest to dość ważny czynnik o jaki warto zawsze zadbać bo:

      1. Udostępniamy innym coś unikalnego i tym samym bardziej wartościowego niż powielony opis zerżnięty z innej witryny jakich w sieci są setki. To sprawia, że internauci chętniej wracają na taką stronę.

      2. W przypadku, gdy nawet nasza witryna nie jest karana za DC i zajmuje wysokie pozycje, to nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak będzie w przyszłości stąd warto o to zadbać wcześniej.

      3. Pisząc treść samodzielnie z dbałością o SEO (odpowiednie słowa kluczowe wraz z ich odmianą i ich nasycenie itp.) dodatkowo pomagamy wyszukiwarkom i sobie w osiągnięciu wyższych pozycji. Treści kopiowane (np. z katalogów produktów w przypadku sklepów) z reguły nie są zoptymalizowane pod tym kątem.

      Takich przykładów można by znaleźć więcej stąd każdy powinien się zastanowić czy warto zadbać o unikalność treści czy tez nie. Piszę o tym jako, że ostatnio temat DC był mocno na czasie i znając lenistwo ludzkie jestem pewny, że sporo osób po serii artykułów na ten temat postanowiła całkowicie olać ten element

      Jeżeli chodzi o resztę elementów mających wpływ na prawidłową optymalizację strony i tym samym na pozycjonowanie szerszej ilości fraz niż tylko tych ze strony głównej, opisanych w tym rozdziale, to są to dość podstawowe elementy ale bardzo ważne. Ważne o tyle, że mają bardzo duży wpływ na pozycję niszowych fraz, a są często pomijane przez pozycjonerów.

      Co do samej książki, to nie jestem w stanie nic o niej powiedzieć jako że jej nie czytałem, a opieranie się na jednym rozdziale było by nie porozumieniem. Jednak jeśli reszta rozdziałów jest również pisana w tak konkretny sposób bez zbędnego lania wody warto po nią sięgnąć. Myślę, że zarówno znajdą tu coś ciekawego początkujący jak i zaawansowani pozycjonerzy. Pierwsi uzupełnią swoją wiedzę, drudzy ją usystematyzują, a może i znajdą coś nowego o czym nie wiedzieli, a co może mieć spory wpływ na pozycję ich stron.

      Prezentowany rozdział jest na tyle interesujący, że chciałbym tą książkę przeczytać w całości i skonfrontować wiedzę tam zawartą ze swoją własną oraz podzielić się z wami wnioskami na jej temat jako osoby z wieloletnim doświadczeniem ale nie związanej interesem z promocją tej książki.

    • 1. Zalajkuję każdy Wasz wpis przez następny rok, polecę wasz fanpage wszystkim moim znajomym
      2. Zaczynam przygodę z SEO od niedawna i chciałbym uporządkować swoją wiedzę. Niestety nie stać mnie na drogie szkolenia.
      3. Zobowiązuje się do napisania recenzji książki na swoim blogu :)

    • 456 stron do przeczytania podczas wieczornego relaksu w wannie brzmi bardzo zachęcająco :)

    • Mam dużo wspólnego z SEM natomiast już zdecydowanie mniej z samym SEO. Ilość informacji na wszelkich blogach odnośnie tej tematyki jest porażająca a w dodatku często zdania odnośnie poszczególnych kwestii są sprzeczne.W dodatku akcent często skupiany jest na różnych technikach sztucznego lub mnie sztucznego pozyskiwania linków zwrotnych. Jest to dla mnie dość zniechęcające i jakoś ciągle odwlekam zgłębianie tego tematu. Książka, z tego co widzę po spisie treści oraz fragmencie zamieszczonym przez Was, skupia się przede wszystkim na samej witrynie. Dzięki temu z pewnością będzie długo aktualna. Widać, że autor pokazuje sporo przykładów popartych screenami. Myślę, że to dla mnie świetna pozycja „do poduszki” w dodatku taka przy której nie zasnę ;)

    • Mateusz Kasperek

      Nie chce tej książki, dlatego właśnie powinienem ją dostać ;)

    • chciałabym otrzymać taką książkę żeby pogłębić swoją wiedzę z SEO, po fragmencie widać, że książka stoi merytorycznie na bardzo wysokim poziomie i w ciekawy sposób prezentuje wiedzę z zakresu pozycjonowania stron www, przeczytałam już chyba większość polskich książek z tej dziedziny i muszę przyznać że jest to interesujący “kawałek wiedzy”

    • Krzysztof 'raczus' Raczek

      Dlaczego ja miałbym wygrać… A dlaczego nie ;-) Pomożecie?!

    • Na dzień dzisiejszy nie spotkałem się jeszcze z dobra pozycją wśród książek SEO. Każda z nich zawiera przede wszystkim stare informacje, a jak wszystkim wiadomo branża SEO zmienia się praktycznie z dnia na dzień.
      Można jednak powiedzieć, że autorzy tej pozycji mają aktualną i dość interesująca wiedzę. Chętnie zapoznam się z ich poglądami, a może nauczę się czegoś nowego.

    • Przeczytałem pierwsze 60 stron, jak narazie to samo lanie wody nic konkretnego, do tego to nieumiejętne tłumaczenie z oryginału (np. dosłowne tłumaczenie niepolskich powiedzeń na nasz ojczysty język, albo linki nofollow tłumaczone jako linki “nie podążaj” ). Sama książka natomiast wydana została w marcu 2011 roku tylko w Polsce w lutym

    • seo_like

      Z zainteresowaniem przeczytałem zamieszczony powyżej fragment książki pt. „Sekrety Seo”. Z jednej strony zauważyłem, że im dłużej siedzę w tematyce seo tym częściej odnoszę wrażenie, że „wiem, że nic nie wiem”. Z jednej strony panuje – niewłaściwe moim zdaniem (o czym właśnie świadczy powyższy fragment książki) – przekonanie, że książek nt. pozycjonowania nie ma sensu pisać, a nawet w gruncie rzeczy czytać, gdyż już w momencie wydania są zdezaktualizowane (biorąc pod uwagę codzienny przyrost wiedzy i zmian w branży seo), z drugiej zaś strony opinie takie formułować muszą przede wszystkim te osoby, które żadnej książki z tej dziedziny nie przeczytały, bo i tak wszystsko przecież wiedzą najlepiej. Najczęściej w wyniku ich prac powstają witryny zoptymalizowane maksymalnie pod wyszukiwarki i minimalnie pod użytkowników, ale to już osobny problem. Właśnie dlatego, że nie zaliczam się do tych osób i staram się czytać wszystko (oraz testować i analizować wszystko, czasem pozornie proste rady z zakresu minimalnej optymalizacji, a nie wyłącznie ostrego linkowania), a zwłaszcza książki branżowe (nie tylko polskojęzyczne), chciałbym móc również zapoznać się bliżej i przyswoić sobie wiedzę zaprezentowaną w książce „Sekrety Seo”, której patronuje sprawnymarketing.pl.

    • Dlaczego to właśnie ja powinienem otrzymać książkę? To proste, chcę zrozumieć SEO i umieć wykorzystać tą wiedzę w swojej pracy. Prócz czytania blogów i prasy tematycznej, takich jak SprawnyMarketing.pl, Search Engine Land, marketinglab.pl, Lexy Seo Blog, ittechnology.us, HubSpot Blog i wiele innych, bezcenne będzie usystematyzowane źródło informacji jakim na pewno jest ta książka. Z góry dziękuję:) Pozdrawiam, Olek

    • Przyda się żeby:

      1. spojrzeć na SEO z innego punktu widzenia,
      2. zweryfikować swoje doświadczenia, spostrzeżenia, wiedzę,
      3. w najgorszym wypadku może pełnić rolę solidnej podstawki pod monitor ;)

    • Pragnę aby jeden z egzemplarzy ksiązki trafił do mnie, ponieważ:
      1. Jestem studentem i niestety nie mogę sobie pozwolić na jej zakup
      2. Chętnie napiszę recenzję i opublikuje ją na moim blogu
      3. Pierwszy raz wygrałbym coś w konkursie ! :)

    • Powody, dla których warto przekazać mi jeden darmowy egzemplarz:

      1 – przydałaby mi się wiedza książkowa, o którą nie zadbałem na początku mojej kariery z seo (dodam, że jestem na starcie),

      2 – książka dosyć droga w porównaniu do innych książek o podobnej tematyce, z całą pewnością w tym momencie nie mogę sobie na nią pozwolić,

      3 – książka posiada ciekawy spis treści, jest wiele zagadnień w książce, które mnie niezwykle interesują (np. rozdział 12),

      4 – potrzebuję więcej wiedzy teoretycznej (wiem, że ważna jest praktyka, ale jakieś solidne podstawy należy posiadać),

      5 – nie jestem jeszcze bardzo dobrze zorientowany w narzędziach wspomagających proces optymalizacji (księga z pewnością rozwiązała by moje niektóre dylematy i uświadomiła w innych),

      6 – chciałbym skorygować swoją aktualną wiedzę, z wiedzą osób biegłych w temacie i zajmujących się optymalizacją na co dzień,

      7 – kolejnym powodem jest chęć ciągłego rozwoju i czerpania informacji z różnych źródeł.

      Liczę na przychylną opinię jury konkursu.

      Pozdrowienia.

    • Agnieszka

      Nowa książka o pozycjonowaniu!
      Będę ją czytać nie tylko przy śniadaniu.
      Moją wiedzę uporządkuję,
      ze znajomymi o niej poplotkuje.
      Ciekawi autorzy, ciekawe tematy,
      w sam raz do nadchodzącej wiosennej herbaty!

    • Nie umiem czytać.
      Liczę, iż przy pomocy tej pozycji nauczę się poprawnie składać literki w wyrazy, a przy okazji wchłonę co nieco o SEO.

    • Aleksandra

      Taaaa… kolejny “konkurs” czyli budowanie contentu kosztem użytkowników tudzież handlowanie za “lajki”… jakoś nie wierzę w obiektywną ocenę wpisów, więc nie będę się wysilać

    • Mam wszystkie inne książki dotyczące pozycjonowania jakie można dostać na helion.pl, tej jednak jeszcze nie kupiłem.
      Książkę chciałbym dostać aby przekonać się czy autorzy blogów, na których widziałem wpis polecający ten tytuł mieli rację.

    • FoldPage

      No muszę przyznać, że w książka na prawdę ciekawie się zapowiada. Szczególnie podoba mi się spora liczba przykładów dobrych i złych praktyk wprost z Internetu.
      Dlaczego ta książka powinna trafić do mnie? Żebym nie musiał jej kupować;p
      Priorytetem są dla mnie są książki z dziedziny programowania, grafiki, usability i nie mam żadnej traktującej o SEO. Dzięki wam ta tendencja się odwróci, a projektowane przeze mnie strony będą dzięki temu łatwiejsze w pozycjonowaniu.
      Dzięki wam i konkursowi wygram nie tylko ja, ale również dziesiątki (jeszcze bardziej) zadowolonych klientów:)

    • Damian Kowalczyk

      Dlaczego?
      1. Bo chętnie opiszę ją na blogu.
      2. Bo uważam że robicie kawał dobrej, merytorycznej roboty na rodzimym rynku SEO/SEM.
      3. Bo zalajkowałem Wasz wpis.
      4. Bo wiedza to coś co sprawia że nie “stoimy w miejscu”.
      5. Bo fajnie będzie wyglądać na mojej półce z innymi pozycjami dot. e-marketingu i marketingu

      Pozdrawiam i tak 3mać.

    • Bo jestem studentem i pasjonuję się marketingiem internetowym, szeroko rozumianym seo, a jak wiadomo studenci to ubogie stworzenia, a moja droga na uczelnie nie byłby z tą książką już tak nudna :)

    • Nie powinienem otrzymywać tej książki, powinienem ją kupić. Ale do księgarni daleko, nogi bolą po pracy, a chleb nie staniał. Z chęcią więc przyjmę tę pozycję – na półce czeka już wolne miejsce. Nie pozwólcie, by pokryło się kurzem…

    • Hej, chciałbym prosić o jeden egzentlarz ponieważ uwielbiam czytać książki i na pewno przeczytam ją od A do Z. Do tego od niedawna pracuję jako młodszy specjalista SEO i zastrzyk dodatkowej wiedzy by mi ułatwił pracę.

    • Krzysiek

      To ja powinienem otrzymać tę książkę, ponieważ jestem waszym wiernym czytelnikiem. Subskrybuję Wasz kanał RSS.
      Gdy wygram tę książkę, a po jej przeczytaniu poznam znaczące sekrety SEO, obiecuję, że udzielę darmowej konsultacji SEO dla SprawnyMarketing.pl ;-)

    • Co tu dużo mówić, od około półtora roku zajmuję się programowaniem w php, zdobyłem już trochę doświadczenia, ale zauważyłem że podstawowym elementem sukcesu każdej strony jest odpowiednie przystosowanie jej pod SEO i późniejsze przestrzeganie sekretów tejże dziedziny. W najbliższym czasie planuję zająć się dużym serwisem wiedzy z której każdy z was mógłby skorzystać, poznając tajniki SEO mógłbym sprawić że trafi ona do was wszystkich :)

      Pozdrawiam,
      Paweł

    • Paulina

      Warto, aby trafiła do mnie! Jeszcze nigdy nie czytałam nic o seo w wersji papierowej! :)

    • Sebastian

      bo to seOpłaca…

      Kupiłem SEO Biblię i ten buuczek byłby fajnym uzupełnieniem moich początków w tym temacie.

    • Małgorzata

      Ja będę wdzięczna za taką książkę. Nie mam o SEO pojęcia, a od jakiegoś czasu ma to należeć do moich obowiązków. Chcąc – nie chcąc muszę zgłębić tajniki tej magii, choć wydaje mi się to na razie czarną magią…. No cóż, może z czasem będzie łatwiej. Puki co bazuję na materiałach, które znalazłam w necie, ale te są nie wystarczające i często opisują temat w bardzo zawiły sposób lub dla już wprawionego w boju czytenika.
      Ta książka pomoże mi zrozumieć temat i przebrnąć przez niego bez zbędnego uszczerpku na zdrowiu. Mam nadzieję.

      Pozdrawiam.

    • Jestem w ciąży, niech się Mała uczy SEO od dziecka ;)

    • Nie wiem, nie znam się, ale SEO wiedza może się przydać ;)

    • Do domowej kolekcji książek z branży IT brakuje mi właśnie DOBREJ pozycji związanej z SEO. Ta książka wydaje się być bardzo atrakcyjną pozycją i byłbym bardzo wdzięczny, gdyby mogła trafić w moje ręce. Pozdrawiam :)

    • michał

      Jako istota wybitna i wszechwiedząca chętnie zdobędę książkę w celu zrecenzowania jej i poddania ocenie.

    • Bo bez względu na to jakim czujemy się ekspertem wiedzę trzeba aktualizować, inaczej nieuchronnie ucieka

    • Bo dziś rano pierwszy raz usłyszałam o SEO a teraz tu.

    • Dzięki tej książce mógłbym poznać tajniki SEO dzięki czemu pewnie jeszcze w lepszy sposób tworzyłbym serwisy internetowe pod względem przyjaznym dla wyszukiwarek.
      Jako że jeszcze nie zajmowałem się tą dziedziną myślę, że byłaby to dobra jak dla mnie książka i dowiedziałbym się z niej nowych ciekawych rzeczy o pozycjonowaniu.

    • Chciałbym wygrać tę książkę, ponieważ uwielbiam zagłębiać się w tajniki SEO, a ta książka jest skarbnicą wiedzy z, której czerpanie na pewno przyniesie mi wiele korzyści. Mam nadzieję, że umożliwicie mi to doceniając mój wpis. :)

    • GrzegorzH

      Uwielbiam jak książka mnie inspiruje. Patrząc na próbkę “Sekrety SEO” wiem, że ta pozycja pozwoli mi odkryć nowe ścieżki dzięki, którym moja strona będzie lepsza, a klienci z którymi współpracuję bardziej zadowoleni :)

    • Łukasz

      Chciałbym otrzymać tą książkę ponieważ uzupełnianie tej wiedzy jest wręcz niezbędne do sprawnego działanie w zakresie SEO. Bylem kiedyś na Waszym szkoleniu i pozycja ta na pewno byłaby świetnym uzupełnieniem wiedzy…

      Pozdrawiam

    • Książka ta uzupełni moją jedną z dwóch półek z książkami z wydawnictw Helion i Onepress. Dodatkowo chciałabym w niej znaleźć odpowiedź na pytanie: na ile “tajna wiedza” jest tajną wiedzą i ile mojej wiedzy jeszcze brakuje do tajności.

    • Stanisław

      Jesteście fenomenalnym serwisem z wspaniałą redakcją, każdy post jest pełny wartościowych informacji. Redaktorzy to profesjonaliści, mistrzowie słowa potrafiący w prosty sposób przekazać skomplikowaną wiedzę. Nie umniejszając swojemu profesjonalizmowi, konkursowa książka w niezwykły sposób rozszerzyłaby moją wiedzę na temat SEO i kto wie, może byłaby początkiem nowej, internetowej przygody z optymalizacją stron… bo przymierzam się do tego od dawna :)

    • Podlizywał się nie będę. A książka swoją grubością idealnie będzie się nadawała na uzupełnienie stosu innych moich książek, które to odpowiednio ułożone, stanowią doskonałe schodki dla mojego 2 letniego syna, aby wdrapać się na krzesło, a następnie biurko i poklikać w klawiaturę.
      Tym samym niwecząc moją kilkugodzinną pracę.

      Ale co tam, niech ma chłopak :)

    • Krystian

      Chciałbym, aby książka trafiła w moje ręce, abym mógł powiększyć swoją wiedzę na temat SEO, która nie jest zbyt duża – właściwie znam tylko podstawy. Pragnę zapoznać się z sekretami SEO i poznać tajną wiedzę ekspertów. ;-)

    • Było już wszystko: prośby, pochwały, lizusostwo, chęci do posiadania / brak chęci , branie na litość itp itd. Pora zatem na GROŹBĘ: jak nie dacie mi tej książki to przestanę was czytać, powiem wszystkim znajomym żeby przestali was czytać a że znajomych w branży trochę mam to stracicie paru „unique users” w skali miesiąca. Ot co ;P

    • Jak dostane książkę to ją przeczytam i prześle dalej osobie która wyznaczycie… Pozdro

    • twoja stara optymalizuje strony bez książki „Sekrety SEO” autorstwa Danny’ego Dovera… hahhahahahaha

    • Interesuje się pozycjonowaniem stron od około pół roku, pozycjonuje swoją strone oraz strony swoich znajomych. Chętnie powiększyłbym swoją wiedzę, czy też uzupełnił jej braki czytając Sekrety Seo.

      Pozdrawiam Dawid.

    • Mariusz Małachowski

      Ponieważ dziś otrzymałem wspaniałą ofertę pracy jako pozycjoner SEO i SEM. I bardzo, ale to bardzo bardzo potrzebuję tej publikacji, aby poznać tajniki wiedzy ekspertów z zakresu pozycjonowania. Potrzeba pogłębienia wiedzy z SEO da mi dalszą drogę do rozwoju swojej kariery. Również najświeższe informacje zawarte w książce, dadzą mi aktualną i interesującą wiedzę. Zebrane informacje w pozycji “Sekrety SEO. Tajna wiedza ekspertów” przez Dannego Dovera i Erika Dafforna da mi konkretny i silny wpływ na pozycjonowanie stron internetowych w sieci.
      Pozdrawiam
      Mariusz

    • A ja właśnie kupiłem. Nie ma co liczyć na konkurs, a warto cały czas swoją wiedzę weryfikować i zderzać z poglądami/praktykami innych osób ;)

    • Czemu chciał bym dostać tą książkę hu – podam 456 powodów które jest warte 79 zł
      Chciałbym wiedzieć co jest na stronie 1
      Chciałbym wiedzieć co jest na stronie 2
      Chciałbym wiedzieć co jest na stronie 3
      [wycięte przez Redakcję]
      Chciałbym wiedzieć co jest na stronie 454
      Chciałbym wiedzieć co jest na stronie 455
      Wreszcie ostatnia strona do przeczytania 456
      Super książka warto ją było przeczytać
      [od Redakcji: doceniamy wenę, ale Twój komentarz utrudniałby innym korzystanie ze strony, stąd skrót]

    • Michaeł

      Ponieważ nie posiadanie tej książki jest gorsze niż jej posiadanie…

    • Paulina

      jestem kolekcjonerką książek dot. SEO :) Uwielbiam je posiadać, ale przede wszystkim uwielbiam je czytać… poza tym ten egzemplarz wydaje się interesujący, skoro Wy polecacie, to przecież musi być :)

    • Krzysiek

      Książka powinna trafić właśnie do mnie, za codzienne odwiedziny Waszej stronki, polecanie jej innym. Myślę, że to wystarczający argument!?

    • Dlaczego ja? Bo nie chcę wygrać tej książki dla siebie. Chciałabym podarować ją mojemu chłopakowi – pasjonatowi SEO.

    • Na stronę sprawnego marketingu często zaglądam, nawet kilka razy dziennie i znajduję tutaj nieraz interesujące wpisy, tak się stało i tym razem. Powiem szczerze, że skusiła mnie wizja otrzymania darmowej, niebanalnej książki.
      Czytam te komentarze i uśmiecham się do siebie, ludzie wymyślają czasami ciekawe rzeczy;) Ale czy powinien wygrać komentarz w stylu “Chciałbym otrzymać książkę bo jako pierwszy „zalajkowałem” wpis ;)”, albo „Nie chce tej książki, dlatego właśnie powinienem ją dostać ;)”?
      Wydaje mi się, że książka powinna trafić w bardziej odpowiednie ręce, ręce które uczynią z niej pożytek. Czyż ręce sprawnie i ciągle rozwijającego się ‘seowca’ nie wydają się słuszniejszym rozwiązaniem? W ten sposób redakcja, bądź jury konkursu, będzie mogła spać spokojnie, gdyż ich wybór będzie z pewnością odpowiedni, a książka (wraz z nią spora wiedza) nie zakurzy się na półce.
      Dlatego zgłaszam swoją kandydaturę.
      Pozdrawiam.

    • Było by miło, gdym to właśnie ja otrzymał tą książkę, gdyż po zapoznaniu się z próbkami uważam ją za wspaniałe i rzetelne źródło informacji.
      Osobiście mam już po dziurki w nosie forumowych speców którzy na każdej stronie wypisują porady w stylu “poszukaj w google”. Szkoda tylko, że polskie google wskazuje właśnie takie śmietnikowe wypociny. Jeśli już coś się trafi to są to zdawkowe informacje, które następnie trzeba poskładać w racjonalną całość.
      Posiadanie tej pozycji pozwoli zachować mi zdrowie psychiczne, oraz zaoszczędzi wiele czasu spędzonego na przegrzebywaniu sieci.

    • Katarzyna

      Fajnie byłoby dowiedzieć się, czym zajmuje się mój mąż ;) Chciałabym przed nim błysnąć wiedzą po przeczytaniu książki, poza tym chciałabym wiedzieć w końcu o czym mi opowiada;)

    • Grzegorz

      Jako stały czytelnik sprawnego marketingu, chciałbym zostać doceniony za wierność :) Dopiero uczę się tajników SEO. Niedawno przeczytałem Biblię SEO, więc teraz czas na coś poważniejszego. Sekrety SEO wyglądają na właśnie taką poważniejszą pozycję. A dlaczego powinienem dostać jeden egzemplarz książki za darmo? Ponieważ zobowiązuje się po przeczytaniu napisać rzetelną recenzję oraz przekazać książkę dalej. Mam nadzieję, że dzięki temu choć trochę poprawię jakość stron internetowych, po przez wyprostowanie poglądów na temat SEO choć jednej osobie, która być może nieświadomie spamuje i zanieczyszcza Internet. A może przekaże ją do biblioteki na uczelni? Obecność tej pozycji w przypisach i literaturze prac naukowych na pewno udokumentuje jej rangę i jakość.

      Swoją drogą gratuluje świetnej akcji promocyjnej. Jak widać konkurs zaangażował wiele osób! Gratulacje!

    • Dominika

      Witam,
      słowo SEO towarzyszy mojemu chłopakowi od dobrych kilku tygodni. Nic tylko SEO, pozycjonowanie, indeksacja, słowa kluczowe… a kiedyś inne słowa były kluczowe… Nawet jak idziemy spać, to on idzie z książką o SEO nie ze mną do łóżka…
      Więc z jednej strony, nie powinnam mu chcieć dać/kupić kolejnej książki… Ale naiwnie wierzę, że jak już posiądzie tą tajną wiedzę to zacznie znów ze mną, a nie książkami chodzić do łóżka… A pozycjonowanie i słowa kluczowe nabiorą innego znaczenia ;-)

      Pozdrawiam, Dominika

    • Jestem informatykiem w gimnazjum w małej miejscowości Bielanka koło Nowego Sącza. Zainteresowałam się państwa portalem bo szukałam nowych tematów na lekcje informatyki. Wtedy znalazłam wasz portal był on inspiracją dla mnie i dla moich uczniów. Często tu zaglądam w poszukiwaniu nowych tematów a ta książka dała by wiele radości dzieciom z naszej wsi .

      Ps. Panowie ok dajcie mi tą książkę bo szef mi postawił ultimatum mam zgłębić tajniki pozycjonowania bo inaczej żegnam się z pracą .

    • Mam zamiar wypozycjonować hasło: “Kozie mleko najlepsze na łysienie”. Tylko jeszcze nie dotarł do mnie czek od producentów koziego mleka :(

    • Dariusz Trąbka

      Rok temu przeczytałem książkę po angielsku i jest godna polecenia;)

    • Dawid W

      Na mojej półce z książkami jest jedno wolne miejsce, przez to książki niefortunnie przewracają się co chwile i trzeb je układać od nowa co jest powodem kłótni z żoną. Darmowa książka znakomicie zapcha tą lukę i doprowadzi do zgody małżeńskiej.

    • Mariusz

      Chciałbym usystematyzować swą wiedzę na temat back linków, zaplecza, linkowania, podlinkowania i innej ciemnej magii. Na razie sobie radośnie pozycjonuję bez tej wiedzy.

    • nigdy nic nie wygrałem i bardzo chciałbym wygrać tą książkę

    • Aluchelek

      Sekrety SEO to coś w sam raz dla mnie. Sama idea konstruowania stron www, ich czytelność, skuteczność tak prowadzonego marketingu to dla mnie nie tylko zajęcie, ale też pasja (jestem socjologiem). Z tego powodu właśnie chciałabym tę książkę otrzymać – aby móc się rozwijać dalej i pogłębiać swoją wiedzę na temat takiej formy marketingu.

      Poza tym: jak ją dostanę, to obiecuję schudnąć 5 kilo i raz w tygodniu chodzić na squasha nie tylko po to, żeby kupić w siłowni kanapkę i pogapić się na trenujących ;-)

    • W kwestii pozycjonowania nigdy nie można powiedzieć, że wie się wszystko. Abyśmy się nie poczuli zbyt pewnie w tym temacie przez cały czas pracują nad tym mądre głowy no z google. Jako, że pozycjonowanie to zarówno moje hobby, jak i praca pozycja „Sekrety SEO” bardzo mnie zainteresowały. Mam nadzieję, że dzięki poznaniu niej uda mi się utrzymać stanowisko pracy.

    • Pracuję w agencji i mój szef radzi mi tylko katalogowanie i preclowanie, katalogowanie i preclowanie. Mam już dosyć. Chciałbym się dowiedzieć czegoś nowego. Czegoś świerzego co mógłbym wdrożyć u nas, oraz czym będę mógł podeprzeć swoje postulaty. W końcu autorzy to znane osobistości ze światowego SEO. A więc książka przyda się w mojej nauce oraz pomoże wyperswadować szefowi że istnieje coś więcej niż tylko linkbuilding sprzed kilku lat

    • Chciałbym wygrać, przeczytać i przeanalizować książkę Sekrety SEO, by sprawdzić czy, rzeczywiście znajdę w niej tą tajemną wiedzę, która pomoże mi wypozycjonować się po frazie “hejże hola”. Pomóżcie. Może być smiesznie.

    • Krzysiek

      Pozycjonuję, optymalizuję, kataloguję, linkuję i … nic. Jeśli rzeczywiście jest tam wiedza, która “przełamie monopol” googla to staję w kolejce :) Pozdrowienia dla autorów i wszystkich czytelników “sprawnego”. Do zobaczenia na kolejnych szkoleniach. Krzysiek

    • Łukasz

      Dlaczego powinienem dostać tą książkę? A no dlatego że mój kumpel lepiej się na tym zna odemnie i bardzo bardzo mocno wkurza mnie to że jest w czymś lepszy, dlatego myślę że dzięki tej książce wszystko wróci do normy i znów będe lepszy od niego.

    • Po przeczytaniu jednego rozdziału stwierdzam iż ta książka jest fascynująca i bardzo pomoże mi rozwinąć swoje umiejętności oraz pomoże zgłębić wiedzę na temat SEO.
      Kuba

    • a ja po prostu, ni mniej, ni więcej – dam tę książkę mojej Siostrze na urodziny.

    • SEO to tajemna wiedza, której bardzo mi potrzeba,
      Enigmatyczna lecz bardzo praktyczna,
      Opisana w wielkim tomie, który czytać chcę świadomie.

      A moje powody, nie biorą się z mody,
      Lecz z chęci poznania, w praktyce działania.

      Wiedzę zdobyć pragnę,
      Tak jak mleka pragnie jagnię,

      Ponieważ jestem laikiem,
      A nie alchemikiem.

      Chcę strony pozycjonować,
      Pokazać je światu, a nie chować!

      Książka to moje małe marzenie
      A po jej lekturze na pewno coś zmienię :)

    • Skończyłam polonistykę, bo chciałam pracować w wydawnictwie i wydawać książki, ale jak to bywa życie zmodyfikowało moje plany ;) Dostałam pracę w pewnej korporacji na mało znaczącym stanowisku, gdzie dostawałam raczej odtwórcze niż twórcze zadania. Tam jednak po raz pierwszy spotkałam się z takimi pojęciami jak SEM i SEO. Zaczęłam się dokształcać na własną rękę i zmieniłam stanowisko, jednak nadal muszę się doszkalać i myślę właśnie, żeby pójść w stronę SEO. Książka bardzo mi pomoże w rozwoju zawodowym :)

    • coraz mniej czasu…
      Takie pytanie: czy wyniki będą ogłoszone na forum?

    • Jeżeli konkurs nadal aktualny :P bo widzę wpisy z dzisiejszego dnia.

      – Bo nie chciałbym się rozczarować faktem, że nie dostane jej za darmo :D i nie zaimponuje tym na moim blogu :PPP

    • Maciej Janas

      @ Dawid: konkurs skończył się dziś o 14:00, wyniki są już ogłoszone (powyżej, u dołu tekstu)

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *