Cezary Lech

Google zbanował 235 000 domen Systemów Wymiany Linków!

To już koniec Systemów Wymiany Linków! Era SWLi ostatecznie, konsekwentnie i powoli ale jednak przechodzi do historii. Wskazują na to twarde dane o ilości zbanowanych domen – przez ostatni rok z polskich Systemów Wymiany Linków zniknęło 235 tys. domen!

Na ten sam fakt zwracał już w tym roku uwagę Piotr Cichosz oraz Michał SEO Hero. Okazuje się jednak że dopiero gdy zsumujemy straty wszystkich większych SWLi jesteśmy w stanie dostrzeć szerszy trend w jakim ten proces zmierza:

e-weblink.com

Lipiec 2011: 115 tys. domen
Aktualnie: 35 tys. domen
Spadek o: 80 tys. domen

spadajac ilosc domen w systemach wymiany linkow
Żródło: e-weblink (wybaczcie nofollow, domena była ostatnio zbanowana :/ )

 

 

 

 

 

 

 

 

gotlink

Listopad 2011: 180 tys domen
Aktualnie: 65 tys. domen
Spadek o: 115 tys. domen

spadająca ilosc domen w systemie gotlink w 2011 i 2012 roku
Zródło: Gotlink.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

Inne SWLe:

  • SEOmatik spadek o około 40 tys. domen
  • LinkMe.pl spadek o około 10 tys. domen
  • Jeśli macie info o spadkach w innych systemach proszę o info w komentarzach, zaktualizuję wpis

W 13 miesięcy ubyło z SWLi conajmniej: 235 000 domen!

[edycja 31.10.2012]
W komentarzach wiele osób zwróciło mi uwagę że praktyce za spadek ilości domen obecnnych w SWLach odpowiada takżę kilka innych czynników o których warto pamiętać, takich jak:

  • Subdomeny – kilka systemów w „domeny” wlicza także subdomeny
  • Zmiana wymagań jakościowych przez SWLe
  • Bany
  • Część domen znajdowała się w więcej niz jednym systemie

Czy mamy kryzys w branży SEO? ;)

Jakiś czas temu Kaspar Szymański wyraźnie wymienił z nazwy dwa SWLe jako przyczyny filtrów dla wielu witryny, a co jak teraz widzimy było także przyczyną banów wielu stron, które w tych systemach brały udział:

…witryny uczestniczyły w systemach wymiany linków, które przekazują PageRank, takich jak e-weblink czy gotlink. Korzystanie z SWLi lub pozyskiwanie innych nieorganicznych linków może spowodować spadek pozycji witryny w naturalnych wynikach wyszukiwania i nie zalecamy takiej strategii.

Tak czy inaczej należy się uznanie dwóm największym SWLom za transparentność i pełny dostęp do jednak newralgicznych danych. Założyciel jednego z SWLi demonstrował już jednak kilka razy że potrafi być bardzo szczery i otwarty podając np. gotowe przepisy na depozycjonowanie stron konkurencji.

Przy okazji tego artykułu warto wspomnieć czy i ew. jak można zabezpieczyć swoją stronę przed linkowaniem z SWLi, co ciekawe niektóre systemy każą sobie za to płacić :) Warto też pamiętać o nowym narzedziu Google Disavow Links.

  • Jakich metod na Link Building Ty używasz?
  • Czy SWLe są już passe?
  • Czy branża dojrzała do ostatecznego zrezygnowania z systemów wymiany linków?

Ciekawy jestem waszych opinii w komentarzach. Przypominam też że już za niecały miesiąc na szkolenie SEO PRO: Link Buidling przyjedzie do Polski Martin MacDonald. Obecność potwierdził mi już dwukrotnie, bilet lotniczy kupiony, a termin zabookowany od Maja.

czytaj także

Większość kont w Google Analytics jest źle skonfigurowanych – wywiad z Maciejem Lewińskim

Cezary Lech

O autorze

Cezary Lech

Współzałożyciel sprawny.marketing i obecnie Doradca Zarządu sprawny.marketing. Marketingiem internetowym zajmuje się od 2005 roku. Autor wielu a...

zobacz więcej artykułów >>

Zostaw komentarz

  1. Redakcja

    Przypominamy, że wielkimi krokami zbliża się konferencja I ♥ Marketing & Technology, która odbędzie się już 22–24 października 2024 roku oraz organizowane przez nas 33 szkolenia z zakresu marketingu.

    Jeśli chcesz być zawsze na bieżąco, zamów prenumeratę magazynu sprawny.marketing!

     

  2. Może i banują, sale systemy SWL nadal są skuteczne :)

  3. Paweł Zinkiewicz

    Rozumiem, że to tylko domeny, bez subdomen?

  4. Jakub Sawa

    jak nie SWLe to coś innego – sieci precli też ucierpiały
    moim zdaniem zweryfikuje to rynek pozycjonerów, którzy do niedawna potrafili jedynie podpiąć domenę klienta pod SWL, kupić punkty i ładować
    naturalnie na SWLach świat się nie kończy i są inne metody manipulowania wynikami w wynikach organicznych – teraz trzeba trochę bardziej pokombinować i pomyśleć – dodatkowo trzeba zainwestować trochę $$$ w różne narzędzia
    mam nadzieję, że era taniego pozycjonowania skończy się jak najszybciej ;)

  5. Łukasz Rogala

    „Czy mamy kryzys w branży SEO? ;)”
    Nie samym SWL żyje SEO. Tak jak napisał Marek – w swoich zastosowaniach dalej dają radę. ;)

    Już myślałem, że jakaś konkretna analiza się szykuje, a tu tylko zajawka o „problemach” w systemach połączona z promocją szkolenia Link Building. :P

  6. Łukasz Rogala

    Jakub tylko pozycjonowanie w SWLach nie do końca jest takie tanie jak Ci się może wydawać.
    Na dobrą sprawę sam zakup i utrzymanie punktów to spory wydatek, w pewnym momencie taniej wychodzi kupić jakąś zachodnią dodawarkę, która swoje robi.

  7. A kto pozycjonuje jeszcze linkami ? Linki to juz prehistoria pozycjonowania….

  8. www.sieciowyMarketing.pl

    Co ważne wykresy są z SWL rotacyjnych. Statyczne aż tyle nie traciły..

  9. Może i obrywają coraz mocniej, etc, ale zauważyć trzeba, że i coraz więcej domen się kupuje na tzw. rok, a po roku wybiera to co się nadaje. Zwróćmy uwagę szczególnie na seokaty i precle – po roku ich nie ma.

  10. SEOptiker

    fajny post :) w niemczech naprzyklad SWL nie funkcjonuja juz dawna i dziwi mnie ze w polsce tak jeszcze jest pozliwe, ale mysle ze tez tylko na pchanie sily do linkwheels zato bardzo dobrze funkcjonuje dobry onpage i struktura strony bez duzo linkow ;) i to juz jakis rok, mysle ze polskie to tez czeka ;)

  11. Uff to mnie jeż uspokoiłes bo juz myslalem ze faktycznie google banuje domeny ;)

  12. Potwierdzam, SWL działają, ale trzeba wiedzieć jak je dobrze wykorzystać

  13. Cezary Lech

    Cel grafiki, nagłówka i wstępu to przyciągniecię uwagi, wzbudzenie zainteresowania i wciągniecie w artykuł, założony cel to: komentarz, share, FB Like, +1 lub rejestracja na szkolenie, wg. modelu AIDA – Attention, Intrest, Desire, Action. Zatem tak jak napisał Jeż cieszę się że podniósł ciśnienie ;)

    Co do merytorycznych zarzutów to oczywiście możliwe że część „domen” to subdomeny lub że część stron była w obu systemach. Zbanowanych domen może być nawet piec razy mniej ale i tak liczba usuniętych domen będzie oscylowała w okolicach 50’000! Musicie przyznać że to jest bardzo dużo!

    Swoja drogą zastanawia mnie jaki procent domen w Polsce jest w rękach branży SEO…

  14. Promostars

    Dobrze, niech tępią zarazę;)

  15. Bardzo to doceniam (+1 dla Ciebie), że nie owijasz w bawełnę i wprost przyznajesz się do mijania się z prawdą w nagłówku oraz wybiórczej interpretacji fabrykowanych statystyk, celem uzyskania korzyści finansowych.

    Odnosząc się do wspomnianych „kreatywnych statystyk”, aby z wspomnianych systemów możliwe było usunięcie 50’000 unikalnych domen, najpierw należałoby do nich jeszcze trochę domen dodać. Dobrej nocy, Chłopaki, późno już. :-)

    P.S. Czy mam rozumieć że dalsza część Twojej wypowiedzi to prośba o uzyskanie znacznej liczby „plusjedynek” i „lajków”, by spełnić założone przez Ciebie cele? :-)

  16. Cezary Lech

    Jeżu nic nie lajkuj i nie google plusuj! :)
    Znowu bede musiał pisac do admina (https://sprawnymarketing.pl/artykuly/historia-polskiej-branzy-seo-d/#comment-49963) ;)

    Jeśli sam Jeż wychylił się ze swojej norki i zostawił po sobie tak wyraźny ślad obecności, co więcej pochylił się i zerknął na moje wypociny to znaczy wszelkie cele i konwersje ten artykuł już osiągnął ;)

  17. xavi1984

    Więcej banów to mniej spamu i silniejszy swl. Każdy serwis pośrednio lub bezpośrednio jest pozycjonowany przy pomocy systemów. Przecież to oczywiste.

  18. A mnie śmieszy reakcja komentujących – autor osiąga swój cel. Info o wpisie pojawiło się na wielu forach i masa ludzi komentuje. Kontrowersja zadziałała ;-)

  19. Rozumiem ze z SM robi sie pisadło typu onet? Masz racje, jeszcze troche i wyrzucam z RSSa. Gratuluje celu

  20. Co by nie mówić to Cezary L. marketingowo zrobił to dobrze :)

  21. Ja bym nie nazwał tego kontrowersją raczej brakami w /ko/edukacji.

  22. marches

    Marketing szemrany działa jak poprzednik napisał, linków na forach do tego wpisu trochę jest ale czy nie o to chodzi ? Co do SWL jestem za tym żeby śmietniki wycinać, przynajmniej internet staje się czystszy ale z drugiej strony wytną strony pod rotacyjne swl a na ich miejsce wbiją następne i tak w kółko do momentu aż ludzie zauważą że nie opłaca się.

  23. Krzysztof

    Kontrowersja nie polega na celowym/niezamierzonym wprowadzaniu w błąd czy mijaniu się z prawdą . Można wprowadzić kontrowersyjny tytuł i kontrowersyjną treść w „zajawce” ale jeżeli w całym artykule nie następuje wyjaśnienie tegoż to czytelnik który specjalizuje sie w poruszanej tematyce może sobie wyrobić zdanie o merytoryce tekstu czy znajomości tematu przez autora. Także jeżeli w artykule nie następuje logiczne wytłumaczenie „szookujących” (tfu tfu) informacji to dla mnie osobiście jest to materiał rodem z „Faktu-sraktu” (bez urazy Czarek) ;)

  24. primero

    „Google zbanował w Polsce 235 000 domen!”
    Czy odnaleziono już oficjalną informację na ten temat?

  25. a co nie ucierpiało od ostatniego pół roku? precle dostały, katalogi dostały, blasty również. Google po odwrocie od AdWords walczy z SEO na wszystkich frontach.

  26. Cezary Lech

    Chciałbym przypomnieć właścicielom SWLi że nagłówek tego artykułu powstał na bazie DANYCH prezentowanych na ICH stronach!
    Zarzuca sie mi manipulację danymi podczas gdy manipulują to conajwyżej właściciele SWLi pokazując sztucznie zawyżone wartości domen w SWLach. Każdy system ma prawo inaczej zliczać wielkość ale jeśli wymaga sie ode mnie precyzji na poziomie ban – usuniecie domeny, to ja wymagam precyzji na poziomie domena – subdomena.

  27. F55 - audyt

    Na każdego przyjdzie pora :)
    Czy to swl-e czy inne linki trzeba stosować z głową i na odpowiednim poziomie…

    poz.
    F55

  28. primero

    @Cezary , czyli zacząłeś od d-strony.
    Nie tłumacz się, tym że ktoś zarzuca coś tobie i że podasz dane prawdziwe jeśli inni podadzą ci dane, na których będziesz mógł się oprzeć. Z dziennikarskiego punktu widzenia, nie przeprowadziłeś żadnego 'śledztwa’, ale 'wyrok’ podałeś.
    Może warto było wysłać zapytanie do Got, czy e-Web i innych SWLi co kryje się w ich statystykach?

    Ogólnie dobrze, że zacząłeś drążyć temat, więc działaj dalej i wskaż jakie prawdziwe dane kryją się w liczbach, do których się odnosisz ;) Wtedy nikt nie będzie ciebie 'atakował’ – a raczej prosił o wyjaśnienie twoich przypuszczeń.

  29. Pytanie o autora – skąd wniosek, że domeny zostały zbanowane?
    bo oczywiście zmiany w wymogach swli co do przyjmowanych stron wcale cie nie interesują?

  30. Kto używa swl, wie jakie te statystyki mają przełożenie na rzeczywistość, Google tak naprawdę ma w 4 literach te swlki:D To czysty artykuł sponsorowany przez Google:P

  31. antymocher

    Ta dave84 google zasponsorwał artykuł…. i Kaspar z mocherami z tego mocherowego forum wyłożyli kase na ten artykuł :P Niezle teorie spiskowe sie tu rodzą :D

  32. ja z swl pożegnałem się już dawno ale nie przez bany a filtry.

  33. Gazeciarz

    Te artykuł byłby dobry, ale 4 lata temu. Teraz systemy wymiany linków to tylko mały element w całej układance.

  34. Tomaxxx

    SWL bedą działać i działają. Tylko wykorzystuje się je do innych celów niż pakowaniem ich na klienta

  35. Czarku, przykro to czytać – na początku myślałem że będzie miło i zabawnie – ale z każdym komentarzem coraz to bardziej się pogrążasz.

    Z jednej strony, tworząc artykuł, opierasz się na oficjalnych statystykach SWL i takie dane jako prawdziwe i wiarygodne podajesz Czytelnikowi (zwanemu w zależności od środowiska Klientem, Elektoratem, Ruchem, bądź Baranami – cała przyjemność po naszej stronie). Tym samym, swoją wiarygodność jako Autora opierasz na wiarygodności przytaczanych statystyk.

    Z drugiej strony, w n-tym w komentarzu stwierdzasz, że byłeś w pełni świadomy braku wiarygodności statystyk, a więc przyznajesz że opublikowałeś nieprawdziwe dane, wiedząc od samego początku, że opierałeś się na – najdelikatniej mówiąc – „kreatywnych” statystykach, dodatkowo interpretując je w sposób wybiórczy. Co więcej, w którymś komentarzu, piszesz jasno, że zrobiłeś to tylko i wyłącznie dla pieniędzy. Co my, Barany, mamy sobie o tym pomyśleć?

    Jeżeli natomiast Twoim celem było – jak piszesz – wywabienie „samego Jeża” z norki by pozostawił „znaczący ślad obecności” (co z sympatii do Ciebie uprzejmie czynię), wystarczyło dać nagłówek „Ten artykuł jest dla Jeża” i podesłać mi go mailem, jak swego czasu postąpił Jimmi (http://www.forum.optymalizacja.com/topic/10701-zdjecie-jeza/). Na pewno bym przeczytał, uśmiechnął się, skomentował pozytywnie i z serdecznością.

    Odnosząc się do dalszej części Twojej wypowiedzi – od pewnego czasu jedyną rzeczą którą chcąc nie chcąc śledzę, niestety nie jest Twój content, ale (pół)nagie zdjęcia, Panie Prezesie, które mi uparcie wyskakują w Fabeookowskim „strumieniu”, jak by to nie zabrzmiało. Robiąc śłit focię na Fejsa, czy to twarzy czy pośladków, czy to w Polsce, czy w Miami, warto zawsze mieć założone spodnie. :-)

    Miłego wieczoru – odpoczynek czeka. :-)

  36. JeżoZwierz

    Oczywiście Jeżu drogi. Doskonale wiemy jak skończyły się Twoje dwa podejścia do tematów samogenerujących się zapleczy oraz SWL. Google zrównało Twoje systemiki z błotem w pół roku. Teraz wciskasz głupim ludziom kolejny nic nie warty produkt.

    Ile to już topów zrobiłeś fałszywymi +1?

    SWLe służą jedynie jako dopalanie do 3 rzędowego zaplecza i wpisów na preclach. Żaden SEO nie linkuje tym syfem do strony głównej, no chyba że chce konkurencji zaszkodzić.

  37. Ciekawy

    … a ja dodam jeszcze, że cały czas jeżu nie chce napisac ile trzeba mieć +1 lajków by byc w top 3 ….i to mi sie nie podoba.
    Chyba pójdę zapytać sie na forum mocherów ;) Chociaz widze ze Sebastian i tu sie też udziela wiec moze on mi powie…

  38. Sebastian

    Ciekawy – częściej czytam ostatnio, niż komentuję.
    Czytałem kiedyś początki systemu plusowania i faktycznie, Google szybko wychwytywało fake +1’ki. jak jest teraz – nie wiem. Od czasu do czasu słyszę, że komuś giną „jedynki” – no cóż skoro FB czyści fake accounts to nic dziwnego, że Google robi to … lepiej :)
    Oficjalne stanowisko jest takie, że +1’ki maja wpływ na SERPy ale …. pośredni. tzn. jak ktoś zobaczy ciekawy artykuł, na który wejdzie via +1’kę, to będzie to wpływ pośredni właśnie.
    BTW – osobiście to się zastanawiam, Ciekawy, dlaczego czytasz Forum, z którego się nabijasz. :) ostatnio widze, że każdy „za punkt honoru” przyjmuje napisać np.klakier, ale Forum Google czyta, że „aż miło”.

  39. Adrian Bysiak

    Osobiście uważam że prawidłowo. Powinni wybanować wszystkie SWL-e bo po co one. Jeśli ktoś chce osiągnąć pozycje, może zrobić to w sposób naturalny. SWL-e to droga na skróty, a takowe sprawiają że w kraju mamy więcej spamerów niż pozycjonerów a te dwa pojęcia trzeba rozróżnić, niestety SWL-e to karma dla spamerów poza tym jaki to ma sens ? Tworzyć kupę zaplecza tylko po to aby wypromować jedną stronę. Niejednokrotnie odpowiednie zajęcie się daną stroną da lepszy efekt niż zajmowanie się śmieciowymi zapleczami.

  40. Paweł Rabinek

    Artykuł taki sobie….. Czarek chciał zrobić buzz przed najbliższymi szkoleniami i jak widać udało się ;) 220+ klików na Planecie to chyba rekord.

  41. Łukasz R

    @Paweł – ciekawe jaka będzie konwersja z tych klików – ile osób wpadnie na szkolenie. :)

  42. Nagłówek rodem z Onetu, może i przykuwa uwagę, ale z każdym takim wpisem spada wiarygodność Sprawnego.

  43. Kurde teraz to już nawet SWLami nie potraktuje zaplecza za bardzo :D

  44. Parabank

    To są domeny zbanowane od początku istnienia SWL?

  45. I przy okazji też Allegro oberwało i wyleciało z indeksów? Generowali linki, czy z nich korzystali? – G mówi że to drugie…

  46. Psi Kumpel

    F55 Audyt – racja, w tej branży wszystko trzeba robić z głową. SWL może się jeszcze przydadzą ale do zaplecza – myślę że takie wykorzystanie może jeszcze dawać korzyści.

  47. PawełA

    Pozycjonowanie staje się coraz droższą dziedziną i aby skutecznie wypromować trudną frazę, nie zrobimy już tego tak jak kiedyś za darmo hobbystycznie tylko trzeba będzie poświęcić dużo czasu i środków na ten cel. Wzrośnie również rola G. Adwords.

  48. Cezary Lech

    Kilka dni temu na Google+ (https://plus.google.com/100340323295405144885/posts/ECTo6YrMGV6) przyznałem że artykuł wymaga korekty. Napisałem także do jednego z twórców wymienionego w tekście artykulu SWLa z pytaniem o spadki:
    Jaki % to bany?
    Jaki % to zmiana wymagań jakościowych?
    Jaki % to subdomeny?
    Jaki % to domeny w więcej niż jednym SWLu?
    …i okazało się że też nie jest w stanie oszacować tych wartości. Ilość domen, które Google zbanował w Polsce przez ostatnie dwanaście miesięcy zna pewnie tylko Kaspar.
    P.S. Wprowadziłem zmianę wyjaśniającą co dokładniej kryje się za spadkiem prezentowanym w statystykach SWLi.

  49. Wiadomo że google będzie tępić sztuczne systemy nabijania linków. Wcześniej qlweby były mocne… i przestały teraz przyszedł czas na SWLe. Google będzie tępić kolejne metody a użytkownicy będą wymyślać nowe… taka kolei rzeczy.

  50. Cóż… mnie to osobiście bardzo cieszy. I więcej będzie zależało od tego czy treść jest po prostu ciekawa i użyteczna, tym lepiej dla nas wszystkich. Internet i tak w tej chwili przypomina jeden wielki śmietnik, a przyczyniają się do tego właśnie rzeczy typu SWL-e, śmieciowe zaplecza i cała reszta. Dobry pozycjoner – jeżeli ma naprawdę pojęcie o tym co robi – to używanie SWL-i ogranicza do minimum i jeśli już to „dopala” tylko zaplecza. Czekam z niecierpliwością co też tam Google wkrótce wymyśli :)

  51. Kuba - Internetowapromocja.pl

    A ja tam i tak mieszam. Po 10-15% zasobów na każdą technikę linkowania i jest ok.

  52. Wg mnie, SWLe będą tyle istnieć, ile będzie zapotrzebowanie na tanie podróbki z Chin. To chyba podobna zasada. Do tego blokowanie w e-weblinku, mimo wyraźnych instrukcji, jak to zrobić, w moim przypadku nie zadziałało (sprawdzałem). No, ale wiadomo dlaczego…

  53. Krzysiek Burzyński

    Niestety brutalna prawda jest taka, że cały polski internet stoi na SWLach, wystarczyłaby jedna aktualizacja i wszystkie sajty zostałyby porządnie przefiltrowane. Piotr, zapotrzebowanie na SWLe? Chyba na filtr :). Dla mnie ktoś kto korzysta z SWLi wybaczcie…. nie ma po prostu mózgu :) Mam nadzieję, że w Polsce wreszcie coś się zmieni. Zobaczcie te ceny na Oferii….. Płakać się chce.

  54. Mateusz

    Dokładnie Krzysztofie, ja z SWLi nigdy nie korzystałem, była Panda, był Pingwin żadne moje serwisy w ogóle nie ucierpiały, a mam ich trochę.

  55. Super Strona :-)

  56. UrokDrewna.pl

    Ja również z swli nie korzystam, a moje serwisy mają się świetnie

  57. Google banuje domeny z SWL właśnie dlatego, że ta metoda jest skuteczna.
    Ja również jednak nie korzystam z tej metody.

  58. Pozycjonowanie

    No i się zaczęło… Google nie tylko wyznacza oceny Trust Rank, ale również banuje za jego płatne oddawanie. Zastanawiam się jakie jeszcze algorytmy wykombinują.

  59. Strony kiepskiej jakości istnieją i będą istaniły, tak samo swle, jeden upadnie powstani edrugi i tak w koło, bo pomio takich banów i ryzyka jest też korzyść.

  60. Głównym targetem Google zawsze będą systemy, zwłaszcza te, które w łatwy sposób wprowadzić do algorytmu. Kluczem do przetrwania będzie unikanie lub zminimalizowanie „głównych i prostych dróg” w SEO.

  61. Promostars

    Google jakiś czas temu sbanowało domeny regionalne bez powodu, po jakimś czasie znowu zaczęły być ideksowane.

  62. Niestety nie wszystkie działają…. niektóre są w ineksie, ale niestety są jednocześnie w sandboksie…

  63. no kiedyś było łatwiej ^^

  64. darmowe anonse

    I na chwilę obecną mamy sytuację że PR całkowicie zaniknie

  65. W tych paruset tysiącach stron jest również strona mojego kuzyna, która wpadła w filtr, do dnia dzisiejszego strona jest wykluczona poza 50.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisz imię
Napisz komentarz