Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

E-Mail Marketing

Jak zostać mistrzem e-mail marketingu? 6 praktycznych wskazówek

Rezultaty współczesnych kampanii e-mail marketingowych nie będą imponujące bez automatyzacji oraz optymalizacji istniejących rozwiązań, takich jak wykorzystanie dynamicznych grafik czy integracja z portalami społecznościowymi. Warto pamiętać o sześciu najważniejszych elementach skutecznej kampanii e-mail marketingowej, które wzbudzają zainteresowanie ofertą na każdym etapie aktywności klienta i uatrakcyjniają przekaz marketingowy.

Podstawowe zadania i funkcje działań e-mail marketingowych powinny być dla większości marketerów jasne – pozyskanie klienta, zachęcenie go do skorzystania z oferty i nawiązanie z nim takiej relacji, która zapobiegnie jego odejściu. Tymczasem klienci, nierzadko wręcz „zasypywani” wiadomościami i newsletterami, mniej chętnie je otwierają, nie wspominając nawet o poświęceniu czasu na zapoznanie się z ich treścią. Ponadto, wielu newsletterów w ogóle nie można otworzyć na telefonie czy tablecie, a ich oprawa graficzna zostaje zablokowana przez programy pocztowe odbiorcy. Wystrzeganie się klasycznych błędów to jedno, ale do osiągnięcia najlepszych rezultatów trzeba pójść co najmniej o krok dalej. Dopiero dostosowanie działań i komunikacji do danego odbiorcy, przy wykorzystaniu efektywnych rozwiązań e-mail marketingowych, pozwala wyróżnić się na tle konkurencji.

Po pierwsze zdobądź subskrybenta

Subskrypcja newslettera podczas odwiedzania strony internetowej jest jednym z najefektywniejszych sposobów budowania bazy e-mailingowej. Odbiorca, zainteresowany naszą ofertą zamieszczoną na stronie, z chęcią zapisze się na newsletter, by uzyskać dodatkowe informacje na jej temat, czy też otrzymywać w przyszłości e-maile ze specjalnymi rabatami czy promocjami. Skuteczne budowanie listy odbiorców wymaga maksymalnego ułatwienia subskrybentowi możliwości zapisu. Jest kilka podstawowych zasad skutecznego zapisu na newsletter poprzez stronę. Bardzo efektywną metodą jest np. pop-up. Ważne jest jednak, aby dać możliwość zapisu na subskrypcję z każdej podstrony naszej witryny – nie wiemy przecież, która część strony internetowej zainteresuje odbiorcę na tyle, że zdecyduje się on zapisać na newsletter.

Po drugie poznaj jego potrzeby

Każdy subskrybent zapisujący się na newsletter zasługuje na szczególną uwagę. To przecież nie tylko przejaw zainteresowania Twoją marką i jej usługami, ale przede wszystkim potencjalna okazja na zyskanie nowego klienta. Powitanie nowego odbiorcy to wciąż mało doceniany etap kampanii e-mail marketingowych. Wykorzystanie ogromnego potencjału, jaki tkwi w nowym subskrybencie, może zostać zrealizowany poprzez automatyczne, wielopoziomowe serie powitalne, których celem jest zbudowanie zainteresowania i zaufania odbiorców, ale także poznanie ich preferencji.

 Po trzecie – komunikuj się w wielu kanałach

Subskrybent powinien mieć możliwość poznania wybranej marki na wiele sposobów. Najłatwiej osiągnąć to poprzez przekierowanie go do stron firmy na portalach społecznościowych – zaproszenie do dyskusji na Facebooku, otrzymywanie najnowszych wiadomości na Twitterze czy też bycia częścią społeczności Pinterest. Dodatkowo, niezwykle istotnym procesem jest optymalizacja wszystkich wysyłanych e-maili na urządzenia mobilne, co ma szczególne znaczenie podczas wykorzystania social mediów. W tym przypadku, rozwiązaniem jest responsywny design, dzięki któremu e-maile są dynamicznie dostosowywane do mniejszej rozdzielczości ekranów urządzeń mobilnych oraz uwzględniają inne właściwości techniczne, które należy wziąć przy tym pod uwagę. W ten sposób użytkownik ma możliwość zapoznania się z wiadomością w każdym miejscu, w prosty i intuicyjny sposób.

Po czwarte zadbaj o stronę graficzną

Strona wizualna kampanii e-mail marketingowej jest jednym z jej najważniejszych elementów. To również najprostszy sposób wyróżnienia się w gąszczu konkurencyjnych wiadomości i ofert. Obecnie pole do wykorzystania zabiegów graficznych, takich jak animowane gify czy dynamiczne grafiki wskazujące czas pozostały do zakończenia oferty, jest ogromne. Godnym uwagi sposobem wyróżnienia się na tle innych newsletterów są niestandardowe formaty zdjęć – iluzja wychodzenia ze sztywnych ram wiadomości jest nie tylko estetycznym, ale i oryginalnym rozwiązaniem.

Niestety, nawet najbardziej wyszukane projekty newslettera tracą na atrakcyjności z uwagi na zablokowanie grafik przez programy pocztowe. Receptą na takie sytuacje jest z pewnością wyposażenie wszystkich graficznych elementów newslettera w sformatowany tekst alternatywny.
W ten sposób, pomimo zablokowanych obrazków, najważniejsze informacje będą dla odbiorcy od razu widoczne. Tekst alternatywny można określić dla każdego elementu wiadomości e-mail. Jest on wyświetlany zarówno w przypadku zablokowania obrazków przez program pocztowy, jak i w przypadku problemów z ich pobraniem. Poniżej przykład newslettera wyposażonego w tekst alternatywny, przed zaciągnięciem grafik.

Po piąte wykorzystuj specjalne okazje

 

Specjalnie oferty na święta – takie jak Walentynki, Dzień Ojca czy okres świąteczny – pozwalają dodatkowo zaktywizować subskrybenta  i zwiększyć atrakcyjność przygotowanych z tej okazji propozycji. Z punktu widzenia marketera czy branży e-commerce, wszelkiego rodzaju promocje i kampanie przygotowane specjalnie pod konkretne wydarzenie są okazjami nie do przegapienia. Potencjał takich wydarzeń jest ogromny! Większość klientów poszukuje wtedy nietuzinkowych produktów, które pozwolą im dodatkowo uczcić ten wyjątkowy dzień czy okres. 

 Po szóste zoptymalizuj proces rezygnacji z subskrypcji

Zainteresowani subskrybenci są podstawą skutecznego e-mail marketingu. Każdy użytkownik, który wyraża zgodę na otrzymywanie informacji handlowych jest wyjątkowo ważny i zasługuje na odpowiednie traktowanie. Niemniej jednak, nawet przy udanych działaniach e-mail marketingowych, nie można uniknąć wahań zainteresowań użytkowników, które mogą się wiązać z rezygnacją z subskrypcji newslettera. Z badań przeprowadzonych przez Forrest Research czy Marketing Sherpa wynika, że zdecydowana większość odbiorców wypisuje się z subskrypcji z powodu otrzymywania zbyt wielu wiadomości od konkretnego nadawcy oraz nieadekwatnej do ich zainteresowań treści newsletterów. Jednak tylko niewielka część subskrybentów rzeczywiście nie chce otrzymywać ich więcej. Dla pozostałych warto więc opracować dobrze przemyślaną strategię opt-down, która daje im możliwość zoptymalizowania swojej subskrypcji. Strategia taka umożliwia respondentowi zmianę zawartości maila, częstotliwości jego otrzymywania, formatu, a nawet kanału komunikacji.


sprawnymarketing

Powyższy tekst zawiera prywatne poglądy Autora. Niekoniecznie muszą odzwierciedlać one poglądy Redakcji.

Marek Włodarczyk

Dyrektor Sprzedaży w optivo, gdzie przeszedł z firmy Axivas Poland (wcześniej Tectum Poland). Do jego obowiązków należy kreowanie działań sprzedażowych i marketingowych na rynku polskim oraz zarządzanie polskim oddziałem, w bliskiej współpracy z centralą optivo w Berlinie. Swoją karierę zaczynał w Call Center Poland jako Account and Sales Executive, a w 2009 r. awansował na stanowisko Business Development Manager. Kierował działem Multilingual i działem sprzedaży międzynarodowej.


  • Dzięki za tak świetny materiał ;) bardzo przydatne info ;)

  • Bardzo fajny artykuł! Aby dopełnić listę praktycznych wskazówek dodałbym „Po siódme” – możliwość dynamicznej personalizacji maili, zarówno treści jak i tematu. Pozdrawiam!

  • Adrian Kołpdziej

    Żeby zostać mistrzem email marketingu trzeba poznać grupę docelową. Inaczej nigdy nie będzie się pisało dobrych maili. Maile mają przede wszystkim budować relację, a nie sprzedawać. Od sprzedawania jest strona internetowa.

  • jasiek94

    Bardzo przydatne rady , ale grunt to grupa docelowa do której chcemy trafić

  • Michał Barczyk

    Tytuł maila i wygląd graficzny odgrywa największe znaczenie. Tak jak Łukasz, dodałbym jeszcze personalizację maili.

  • Agnieszka

    Podobało mi się podejście do tematu. Jest wiele artykułów na ten temat, ale po raz pierwszy stykam się ze strategią opt-dow. Fajny pomysł.

  • grafika przyciąga oko więc również jestem za dodaniem personalizacji maili.

  • Legal Geek

    Nam szczególnie podoba się krok pierwszy – pozyskanie :) Może to zboczenie zawodowe, ale niezależnie od kwestii legalności, uważamy, że e-mail wysłany na podany dobrowolnie adres zawsze będzie znacznie skuteczniejszy od spamu :)

  • Bardzo przydatny tekst! My zaczynamy przygodę z http://www.graphicmail.com.pl/, więc wskazówki na pewno się przydadzą na początku. Skuteczność, to pewnie lata praktyki, ale od czegoś trzeba zacząć. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *