Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

Podpowiedzi Google: zlokalizowane, kontekstowe i ortograficzne

Od kilku dni sugestie zapytań, jakie Google podpowiada ci w miarę jak wprowadzasz zapytanie, uwzględniają twoją lokalizację. Google bierze więc podpowiedzi nie z centralnej bazy zapytań wprowadzanych najczęściej, ale z bazy lokalnej, uwzględniając np., że jeśli użytkownik z Poznania wpisze “stary” ma prawdopodobnie na myśli “Stary Browar”, natomiast jeśli takie same zapytanie wpisze Łodzianin, chodzi pewnie o “stary cmentarz”.

Podpowiedzi Google

Nową funkcję działającą w ramach Google Autocomplete (nowa nazwa Google Suggest) wdrożono na wszystkich 155 domenach Google, na których działa Google Instant. Przykładowo, gdy będąc w Poznaniu zaczniesz pytać o “pizza”, Google zaproponuje ci podpowiedzi takie jak poniżej:

podpowiedzi suggest dla "pizza"

Natomiast gdy identyczne zapytanie zaczniesz zadawać będąc w Chorzowie, zobaczysz inne podpowiedzi:

podpowiedzi suggest dla "pizza" - lokalizacja Chorzów

Jak widać powyżej (i co potwierdza Google), lokalizacja sugestii odbywa się na razie na poziomie całych regionów, a nie miast, stąd Poznaniak zobaczy także sugestie dotyczące innych niż Poznań wielkopolskich miast (Leszno, Kalisz itd.).

Gdy w Poznaniu zaczniesz pytać o “stary”, Google zaproponuje ci zapytanie o “Stary Browar”:

podpowiedzi suggest dla "stary" - lokalizacja Poznań

Gdy to samo zapytanie zaczniesz zadawać w Chorzowie, Stary Browar będzie już tylko jedną z podpowiedzi:

podpowiedzi suggest dla "stary" - lokalizacja Chorzów

Zlokalizowane podpowiedzi dotyczą oczywiście nie tylko zapytań zawierających nazwę miasta, ale także innych zapytań. Będąc w Poznaniu wystarczy wprowadzić do wyszukiwarki dwie litery “le”, żeby zobaczyć sugestię zapytania “Lech Poznań”:

podpowiedzi suggest dla zapytania "le" - lokalizacja Poznań

Natomiast dla zapytania “okrą”, Google sugeruje już nazwę popularnego poznańskiego domu handlowego (niedziałającego obecnie, nawiasem mówiąc) – Okrąglaka:

podpowiedzi suggest dla zapytania "okrą" - lokalizacja Poznań

Przy okazji warto zauważyć, że przy wyłączonym Google Instant, wyszukiwarka podpowiada 10 sugestii, natomiast gdy Instant jest uruchomiony, podpowiedzi zobaczymy tylko 4. Liczbę podpowiedzi zmniejszono prawdopodobnie z dwóch powodów: wyświetlanie 10 sugestii pozostawiłoby (dla popularnych rozdzielczości ekranu) powyżej zgięcia nie więcej niż pierwsze dwa wyniki. Drugi powód to oszczędzanie zasobów infrastruktury serwerowej.

Poprawianie błędów użytkowników

Google inaczej postępuje też z zapytaniami zawierającymi błędy. Jeśli algorytm zyska odpowiedni poziom pewności co do intencji pytającego, sam zmienia zapytanie, zamiast tylko sugerować “Czy chodziło ci o:”.

Wygląda to np. w ten sposób:
wyświetlanie wyników dla

Natomiast dla zapytań, które nie dość jasno mówią o intencjach internauty, Google zachowuje się po staremu – sugeruje zapytanie:
czy chodziło ci o

Google chwali się, że dzięki nowej funkcji oszczędza użytkownikom jednego kliknięcia, dzięki czemu wyszukiwanie jest szybsze.

Podpowiedzi do nazwisk

Nazwiska miewają bardzo swobodną, arbitralną pisownię; bywa, że to samo nazwisko ma kilka wariantów pisowni (np. Piontek, Piątek). Jeśli w twoim mieście mieszka np. laryngolog Piotr Piątek, a ty wpiszesz w Google zapytanie “piontek laryngolog”, zostanie ci zasugerowana poprawna pisownia. Funkcja może zadziałać oczywiście tylko wówczas, gdy internauta dostarczy Googlowi kontekst (tu: “laryngolog”), który daje wyszukiwarce podstawy do wyciągania wniosków co do intencji pytającego. Podany powyżej przykład polskiego nazwiska jest niestety tylko przykładem – funkcja działa na razie tylko w USA.

Sprawdzanie pisowni

Google zaimplementowało w swój mechanizm sugestii funkcję odpowiedzialną za sprawdzanie kontekstowe pisowni. Dotychczas podczas wpisywania do wyszukiwarki zapytania mechanizm sugestii potrafił ją tylko uzupełnić, od teraz dzięki nowej funkcji potrafi również sprawdzić poprawność językową wpisywanego zapytania.

Nowa funkcja dostępna w sugestiach oparta jest o „inteligentny” system sprawdzający pisownie opracowany na potrzeby Google Wave. Dzięki takiemu rozwiązaniu Google sprawdza pisownie poszczególnych wyrazów w odniesieniu do kontekstu całej frazy, przez co prawdopodobieństwo pomyłki jest bardzo znikome.

Przykładowo wpisując do wyszukiwarki frazę „this is a rlly”, mechanizm sprawdzający pisownię zwróci nam podpowiedź „this is a rally”, natomiast do zapytania „this is a rlly beautiful”, Google zasugeruje nam „this is a really beautiful”.

Obecnie sprawdzanie pisowni dostępne jest jedynie w wyszukiwarce globalnej (google.com).

[źródło:http://googlesystem.blogspot.com/]

Zmiany w wyświetlaniu sugestii

Znana każdemu funkcja wyszukiwarki Google, polegająca na wyświetlaniu sugestii do zapytań w miarę ich formułowania przez użytkownika, przeszła w ostatnim tygodniu kilka zmian.

Co się zmieniło?

    • Fragmenty odróżniające poszczególne sugestie są wytłuszczone.
    • Możliwe jest wybranie opcji “szczęśliwy traf” od razu, z poziomu warstwy z sugestiami. Stało się do możliwe dzięki umieszczeniu przycisków “szukaj” i “szczęśliwy traf” bezpośrednio na tej warstwie.
    • Zniknęła liczba wyników dla każdego z proponowanych zapytań.

Wytłuszczenia to sprawa oczywista – przydatna rzecz. Usunięcie liczby wyników dla zapytań wynika pewnie z chęci odciążenia serwerów – prawdopodobnie w badaniach wyszło, że podanie użytkownikom tej informacji nie wpływa specjalnie na ich wybory. Google deklaruje usuwanie funkcji, które nie są używane przez internautów (jak to się jakiś czas temu stało np. z przyciskiem “zobacz więcej reklam AdWords”). Tym ciekawsza jest sprawa z funkcją “Szczęśliwy traf” – niektórzy specjaliści sugerują czasem, że internauci jej nie lubią i Google powinien ją sobie darować; tymczasem firma czyni właśnie wysiłki by poprawić jej dostępność. Ciekawe: czy to kwestia wizerunkowa (“«Szczęśliwy traf» dla Google to jak «chrapy» dla BMW”), czy też naprawdę internauci używają tej funkcji.

charakterystyczne dla BMW wloty powietrza, tzw. chrapy

Powyżej, charakterystyczne dla BMW wloty powietrza, nazywane chrapami. Ciekawe, czy firma zrezygnowałaby z nich, gdyby okazało się, że są szkodliwe?

A swoją drogą, używacie podpowiedzi? Na pewno wiem tyle, że są świetnym obiektem żartów:

http://ols.blox.pl/2009/10/Drogie-Google-mam-12-lat-i.html
http://searchengineland.com/the-things-facebook-causes-according-to-google-yahoo-bing-38837
http://www.kciuk.pl/Spisek-czyli-co-podpowiada-Google-gdy-szukamy-znanych-osob-a9024

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Komu to potrzebne? Jeśli czegoś szukamy w wyszukiwarce, posiadamy przecież na tyle rozumu, żeby poprawnie dobrać słowa. Jeśli chce pizze w Warszawie, wpisze "pizza Warszawa" i żadne podpowiedzi nie są potrzebne.
      Uszczęśliwianie na siłę jest irytujące.

    • Utrudnianie życia, gdybym chciał wyniki lokalne, to sobie dopiszę miejscowość o którą mi chodzi.

    • Dziś widzę, że w miejsca Google zostały włączone wyniki z naturalnych ale tylko o te firmy, które miały wizytówkę miejsca zweryfikowaną przez właściciela lub nie. Np. na hasło 'tenis wrocław' pojawiają się oznaczone markerami A B C odnośniki do firm, które do wczoraj były pod mapką. wpisy też odróżnia to, że mają pełen tytuł i description a nie tylko adres www i nr telefonu.
      Patrząc na google.com i co tam się dzieje, po wpisaniu lokalizacji np San Diego pod hasłem "hotel" w wynikach naturalnych pojawiają się lokalne firmy. Skoro teraz mamy lokalizację po IP to tylko patrzeć jak niedługo w wynikach naturalnych każdy będzie widział inny zestaw wyników. Chyba że wpiszemy w domyślnej lokalizacji np.:Polska

    • Skoro każdy będzie widział inny zestaw wyników to co na to branża SEO ? :)

    • dlatego najlepiej zoptymalizować hasła pozycjonowane tak aby były identyczne do podawanych przez podpowiedzi G

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *