Napisz do nas

Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

za-co-placisz-pozycjonerowi

Za co właściwie płacisz swojemu pozycjonerowi?

Wielu właścicieli witryn nie w pełni rozumie czym właściwie są działania SEO, czym zajmuje się ich pozycjoner i za bierze pieniądze. Poniższy tekst powinien pomóc w uzyskaniu odpowiedzi na te pytania.

Pozycjoner zaczyna od ogólnego researchu. Orientuje się w charakterze twojego biznesu, tj. zbiera informacje o twoich produktach lub usługach, o całej branży, o twojej bezpośredniej konkurencji, o silnych i słabych stronach twojej firmy. Powinien także poznać plany rozwoju twojego biznesu na przyszłość, by wiedzieć, w realizacji jakiego celu uczestniczy.

Razem wybieracie niszę rynkową, na której chcecie się koncentrować. Podjęcie tej decyzji wspiera pozycjoner, który w toku ogólnego researchu zorientował się już w słowach kluczowych związanych z twoją działalnością. Powinien był wówczas sporządzić wstępną listę słów i fraz najchętniej szukanych przez klientów, ze szczególnym uwzględnieniem słów i fraz, na które konkurencja jest nieduża. Takie właśnie słowa, często używane przez klientów i jednocześnie mało konkurencyjne, powinny zostać umieszczone w wybranych przez pozycjonera miejscach twojej witryny.

Żeby wypozycjonować twoją stronę, pozycjoner działa na niej samej (są to tzw. działania on-page) i poza nią (działania off-page). Działania on-page to modyfikacje struktury twojej witryny, jej treści. Wycena tych działań jest zwykle uzależniona od wielkości twojej witryny i jej złożoności. Pozycjoner wycenia tę pracę w powiązaniu z jej czasochłonnością i poziomem trudności, chcąc jednocześnie pozostawać konkurencyjny na rynku. Działania off-page to zapewnienie witrynie widoczności na zewnątrz, co uzyskuje się wieloma metodami.

Zamieszczanie na zewnątrz artykułów, wpisów na blogach, newsów i wpisów w katalogach podnosi widoczność twojej witryny, natomiast pozyskiwanie linków do niej poprawia jej pozycję w wyszukiwarkach. To właśnie ta część działań SEO, których efekty przychodzą najpóźniej.

W tym momencie twój pozycjoner będzie mógł już przygotować plan działań, skupiony wokół celów cząstkowych i docelowych oraz konkretnych zadań, które trzeba wykonać, by cele te osiągnąć. Plan powinien uwzględniać też kamienie milowe, na których możliwe będzie śledzenie postępów, a to z kolei będzie podstawą do rozliczeń.

W tym zakresie nie wahaj się prosić pozycjonera o szczegóły czy dodatkowe wyjaśnienia. Kamienie milowe są bowiem jedynym sposobem sprawdzania postępów w pracy pozycjonera. Wszystkie zadania, kamienie milowe, obowiązki (obu stron!), a także sposób naliczania wynagrodzenia powinny być spisane w formie umowy. Oczywiście, żaden z was nie chce, ani nie spodziewa się żadnego konfliktu; jest jednak lepiej odpowiedzieć na wszystkie wątpliwości zanim doprowadzą one do nieporozumień.

Żaden rozsądny pozycjoner nie zagwarantuje konkretnego rezultatu, ponieważ istnieje zbyt wiele czynników sukcesu, na które pozycjoner nie ma wpływu. Jednak postępy mogą być mierzone; powinny także wpływać na comiesięczne wynagrodzenie pozycjonera.

Bardzo możliwe, że twój pozycjoner postanowi podzielić słowa kluczowe na dwie grupy – w jednej znajdą się słowa, na które konkurencja jest mała, w drugiej – duża. Celem tej dość popularnej praktyki jest uzyskanie relatywnie szybkich efektów przynajmniej dla słów z pierwszej grupy. Natomiast cenniejsze słowa z drugiej grupy wymagają więcej czasu. W kolejnych comiesięcznych raportach będziesz zapoznawany z bieżącą sytuacją i monitorować postępy. Nie spodziewaj się wzrostu pozycji witryny z dnia na dzień; w zależności od wyszukiwarki, zmiany mogą nastąpić po tygodniach lub nawet miesiącach.

Ponieważ koszty działań off-page są uzależnione w dużym stopniu od trudności słów kluczowych (mierzonej liczbą konkurentów próbujących wypozycjonować swoje witryny na te same słowa), musisz się liczyć z wyższymi cenami pozycjonowania na trudne słowa. Większość firm SEO wycenia swoje działania off-page w modelu „za sztukę”, np. 10 linków przychodzących miesięcznie lub 5 artykułów miesięcznie. Taki model ułatwia rozliczeń ułatwia śledzenie postępów i modyfikowanie przyjętej strategii, w miarę potrzeb. Pozwala także rozłożyć koszty inwestycji, jaką jest pozycjonowanie, na kilka miesięcy.

Wynajmowana przez ciebie firma SEO planuje prawdopodobnie realizację twojego projektu w ciągu 6 lub 12 miesięcy. Wycena bieżących działań po upływie tego okresu powinna uwzględniać fakt, że jeśli optymalizacja została przeprowadzona poprawnie, to koszty dalszych bieżących działań powinny być już wyraźnie niższe. Pamiętaj jednak, że pozycjonowanie nie jest działaniem jednorazowym i nigdy nie przychodzi moment, w którym można by je uznać za skończone. Żeby twój biznes odnosił korzyści z pozycjonowania, trzeba je wciąż prowadzić.

Tylko od ciebie zależy, czy dobrze wydasz swoje pieniądze i uzyskasz zwrot z inwestycji. Jeśli rozważnie wybierzesz firmę SEO i będziesz słuchać jej wskazówek, z pewnością będziesz zdumiony efektami.

[źródło: What is My SEO Charging Me For?]

Od redakcji: przetłumaczony powyżej artykuł napisano w USA z myślą o pokazywaniu go klientom nieznającym realiów branży SEO. My tłumaczymy go na polski nie tylko z uwagi na jego oryginalną funkcję (a więc dla klientów), ale też jako swoisty krótki przewodnik „jak to robią w Ameryce i co rozumie się tam przez SEO” (a więc dla branży SEO).

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • @dobiatowski

      Fajny artykuł ale do polskich realiów ma się nijak.

      Dobrze, że dodałeś sprostowanie. Bo w Polsce jeśli chcesz otrzymać usługę pozycjonowania na takim poziomie jak to w artykule opisano, to trzeba przeznaczyć minimum 2-4 tys miesięcznie (oczywiście dla mało konkurencyjnych fraz)

      Większość polskich "SEOwców" ogranicza się tylko i wyłącznie do wrzucenia linka w zaplecze z anchorem pozycjonowanego słowa kluczowego. Ciekawe co zrobią jak google zacznie banować te wszystkie spamerskie "zaplecza"

      Jaki tam wywiad, czy research…. klient daje listę słów i tyle.

      • Maciej Janas

        @dobiatowski

        Artykuł przetłumaczyłem właśnie z myślą o upowszechnianiu w Polsce wiedzy o tym, jak branża SEO działa na bardziej rozwiniętych rynkach, co jest tam "wliczone w cenę", jaki obowiązuje model rozliczeń i kim jest tam pozycjoner (kimś znacznie więcej niż tylko "pozyskiwaczem linków").

        Podsumowując, artykuł faktycznie jest fajny :-), ma się nijak do polskich realiów, ale to nie szkodzi, a sprostowanie pisane równolegle z artykułem nie jest sprostowaniem tylko notką od redakcji :-).

      • Kuba Pigóra

        No, należało dodać NIESTETY.

        Rzeczywiście, jeśli klient spodziewa się swojej frazy w top3 za 20 złotych miesięcznie (a jest to np. nocleg w Karpaczu) to musi liczyć się z lądowaniem swojego serwisu poza top 10 po kilka razy w tygodniu.

        Jeśli natomiast ktoś podchodzi do pozycjonowania jak do prawdziwej pracy, zrobi research i zarząda co najmniej kilkuset złotych w umowie na 2-3 lata- i to pod mało konkurencyjna frazę (bo co, jeśli algorytm zmieni się diametralnie? przecież umowa obowiązuje obie strony).

    • Radoslaw

      W Polsce chyba nadal rządzi model "płatność za wyniki", i dotyczy głównie wyników SERPach, z tego co wiem rzadko spotyka się płatność np płatność za zwiększenie odwiedzalności lub płatność za wykonanie przez odwiedzającego określonej akcji.

      Wydaje mi się że opiera się on na założeniu że klient nie ufa firmie SEO że jest w stanie przyczynić się do wzrostu pozycji, niechętnie więc płaci stały abonament. Paradoksalnie – model taki nie jest wcale korzystny dla klienta ponieważ wiąże się najcześciej z umową na czas określony, co w przypadku nie trafienia fraz jest dla klienta bardzo niekorzystne.

    • Ja ostatnio robiłem research i praktycznie wszystkie firmy z którymi miałem do czynienia rozliczają się za wynik pozycjonowania. Z reguły kwoty są rózne w zależności od pozycji jaką strona zajmie przedziały 1-3, 4-6, 7-10 oraz popularności frazy w Google.

      Aczkolwiek są firmy, które biorą masakrycznie wielkie pieniądze tylko za pozycje 1-10 i nie obchodzi ich, które miejsce strona zajmuje w tej dziesiątce.

      Z tego co wiem co raz czesciej ludzie pozycjonuja strony pod CPA i w ten sposób się rozliczają.

    • Tomek

      Forma rozliczeń to ciężki temat, każda firma działa inaczej, czasem rozliczenie za 1-10 może być bardziej opłacalne niż za 1-3,4-5 itd. Ponieważ klient może mieć szczęście i będzie miał większość w top3 a zapłaci teoretycznie mniejszą opłatę.

      Działania SEO w US, rzeczywiście opierają się na tym co jest w artykule, jednak nie oznacza to, że jest to z realną korzyścią dla klienta, ponieważ tam nie robi się słów na top3/top5 bardziej jest to w formie:

      Płacisz abonament 500-1000 miesięcznie i jest robione SEO (tutaj dluga lista co, gdzie dominuje zasada, że w każdym miesiącu tworzą fizycznie np. 20-30 backlinkow, jak chcesz mieć 200-300 backlinków miesięcznie to placisz 2000-3000 miesięcznie, jak chcesz mieć 500 backlinków to płacisz 5000 miesiecznie)

      Zero gwarancji efektu w ROI, zero gwarancji realnego ruchu (bo to może nie wystarczyć na top10), płacisz za konkretne BL = linkbuilding i jak to robią goście z Indii to licz się z filtrem :P

      Moja firma z US, działa bardziej w tym modelu co jest w PL czyli top3/top5 = lekkie zamieszanie z tym robimy bo tam nikt tak nie działa :P

    • Robert

      Szanowni.

      Od "zawsze" stosuję metody opisane w artykule. Wiem też, że jest kilka firm w Polsce, które właśnie w taki sposób rozumieją SEO i tak je przedstawiają klientowi.

      Problemem oczywiście jest to co ktoś wyżej poruszył: cena takiej usługi. Zapewniam Was jednak, że nigdy nie liczyłem "za efekt" i nie zamierzam tak liczyć. Są klienci, którzy są gotowi zapłacić pieniądze godne tej formy współpracy.

    • Krzysiek

      Niestety działamy w takiej branży że efekty nie są w wielu przypadkach od nas zależne. W dodatku nie ma wiedzy na temat seo wśród firm które chcą się pozycjonować.

      To nie jest łatwa praca jeśli chce się ją robić dobrze i nie w spamerski sposób.

      Trzeba też działać na rzecz zmiany nastawienia klientów. Bo często ktoś sobie wybierze frazy na które nie ma ruchu albo absolutnie na nich nie zarobi. Pozycjoner powinien być bardziej osobą która zajmuje się marketingiem internetowym a nie samym SEO. SEO bez nastawienia marketingowego mija się z celem.

    • Bardzo ciekawy tekst.W UK i Irlandii za Seo płaci się jak za zboże i nie za wyniki lecz niestety w ciemno.Dobra stronna tej formy współpracy to profesjonalizm.

    • Bartosz Światowski

      @dobiatowski "Ciekawe co zrobią jak google zacznie banować te wszystkie spamerskie "zaplecza"

      Może zaczną również pokazywać artykuł swoim Klientom, jednocześnie informując, że optymalizacja musi kosztować.

    • Z braku czasu poszukuję dobrą firmę do pozycjonowania strony mojej firmy i ten artykuł na pewno mi się przyda chociaż SEO mam w dużej części opanowane :)

    • Dawid Lisowski

      Witam
      Nie zgodze sie z artykulem poniewaz w ciagu 3 miesiecy zdolalem przebic sie do 2 miejsca w google.co.uk dla slowa kluczowego polonia leeds moja strona http://www.polskieleeds.co.uk jest na drugim miejscu, dla slowa „polonia manchester” moja strona poloniamanchester.net jest w google.co.uk na drugim miejscu. W prawdzie pracowalem full time na tym stronami jednak nie placilem dla zadnych firm za SEO”. Wszystko tak naprawde zalezy od budzetu, obecnie pracuje jako SEO specjalist w Leeds w Angli i udalo mi sie w ciagu 3 miesiecy wypromowac strona na 5ta pozycje. Tak naprawde wszystko zalezy od budzetu i odpowiedniej osoby ktora wszystkie dostepne ksiazki o SEO ma w paluszku

    • Od początku lipca o wyniki np. top 10 coraz trudniej i chyba łatwiej już nie będzie :/ Trzeba zacząć liczyć się z terminami na czas 3 – 5 miesięcy.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *