Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

Napisz do nas
andre3

„Najważniejsza zmiana w Google ostatnich 10 lat to…” – wywiad z Andre Alparem

Na majową konferencję Search Marketing Day udało nam się zaprosić Andre Alpara, znanego niemieckiego praktyka i teoretyka szeroko pojmowanego performance marketingu, pracującego dla berlińskiej agencji AKM3. Andre jest człowiekiem wyjątkowo wszechstronnym – jednocześnie pisze pluginy SEO do popularnych przeglądarek, pozycjonuje, prowadzi działania w obszarze affiliate marketingu, pisze książki, wydaje podcasta, bloga i współprowadzi kilka firm internetowych. Kim jest Andre i dlaczego warto posłuchać jego prezentacji na SMD2012?

Oto jego odpowiedzi na nasze pytania:

Maciej Janas: Zajmujesz się marketingiem internetowym od 1999 roku. Jesteś udziałowcem kilku firm internetowych, ale ważna część twojej działalności wiąże się z performance marketingiem. Mogłeś zostać kimkolwiek, ale zająłeś się i wciąż się zajmujesz SEO i affiliate marketingiem? Co takiego jest w nich fajnego? :-)

Andre Alpar: Jeśli spojrzeć na marketing internetowy jako całość, można odróżnić poszczególne kanały, takie jak PPC i display, ale SEO i marketing afiliacyjny są zawsze tymi najefektywniejszymi. Poza tym uprawianie tych dziedzin uważam za wyzwanie intelektualne, bo wymagają kreatywności i ciągłego dostosowywania się do zachodzących zmian. Wciąż musisz uważać, żeby nie wypaść z obiegu.

MJ: Tworzysz m.in. znane pluginy SEO do Firefoksa, Chrome’a i WordPressa. Co potrafią te pluginy i po co ich używać?

Andre Alpar: Oprogramowanie, które tworzymy wyrosło z naszych własnych potrzeb powstałych przy kolejnych kampaniach SEO. Jeśli pozycjonujesz witryny korporacyjne dużych firm, jedną z najważniejszych rzeczy jest ustalenie, które podstrony/URL-e mają być zaindeksowane, a które nie. Wcześniej musieliśmy mozolnie zaglądać do kodu źródłowego kolejnych podstron. Natomiast teraz nasza wtyczka SeeRobots błyskawicznie wyciąga najważniejsze informacje o podstronie do status bara przeglądarki. LinkParser wziął się z podobnych pobudek. Zdarza się, że potrzebujesz szybkiego wglądu w linki wychodzące z danego URL-a, posegregowane według określonych kryteriów. Właśnie to tobi LinkParser. Przykładowo, możesz nakazać mu podkreślanie wyłącznie zewnętrznych linków dofollow (a więc linków wartościowych z punktu widzenia SEO).

MJ: Google się zmienia, niedawno zapowiedziano kary dla przeoptymalizowanych witryn (over-optimized), wcześniej wdrożono kary dla witryn zawierających zbyt wiele reklam i dla witryn o „słabej jakości” (Panda). Jednocześnie wyniki organiczne tracą ekspozycję, zapowiedziano wyszukiwanie semantyczne, preferowane są witryny dużych marek. Jak polityka Google wpłynie na kondycję branży SEO?

Andre Alpar Andre Alpar: Odkąd jestem w tym biznesie, SEO wciąż się zmienia. Wątpię, żeby miało się to kiedykolwiek zmienić. Wydaje mi się, że większość niedawnych zmian wynika z wcześniejszych słabości Google’a. Niegdyś Google premiował witryny o ściśle określonej tematyce. Potem pojawiły się różne podejrzane farmy treści i równie podejrzane strony tworzone z myślą o zarabianiu na programach partnerskich. Następnie pojawiła się Panda i nagle wskaźniki authority/trust stały się ważniejsze, niż dobrze zdefiniowana tematyka. Podobnie, moim zdaniem, sprawy mają z algorytmem karzącym witryny „przeoptymalizowane”. Właściwie termin „przeoptymalizowane” jest według mnie trochę bez sensu. Jeśli coś jest „optymalne”, nie może być optymalne „za bardzo”. „Za bardzo” z definicji oznacza „nieoptymalne”… Ale wracając do tematu. Niektórzy pozycjonerzy zaczęli pozyskiwać linki metodą „na rympał”, po linii najmniejszego oporu, koncentrując się wyłącznie na wyciskaniu pieniędzy z pojedynczych anchortekstów. A teraz ta metoda już nie działa. Googlersi zawsze twierdzili, że ich celem jest jakość. Tego oczekują od pozycjonerów. Mniej sztuczek, więcej realnej wartości :-).

MJ: A czy te zmiany są korzystne dla samego Google? I internautów?

Andre Alpar: Google zawsze starał się uniknąć przewidywalności algorytmu. Przewidywalny algorytm zaszkodziłby, jak sądzę, zyskom z programu AdWords. Dlatego ciągłe zmiany są dla Google korzystne. Większość tych zmian ma na uwadze wygodę i zadowolenie szukających. Dlatego także szukający zyskują na polityce Google.

MJ: Wiem, że analizowałeś portfolio patentów Google. Czy masz na tej podstawie jakieś przypuszczenia co do kierunku, w jakim będzie szła wyszukiwarka?

Andre Alpar: Pewna część portfolio Google’owych patentów to tylko odpowiedź na wymogi amerykańskiego prawa patentowego, technicznie bezwartościowa. Jedne firmy pozywają inne firmy pod pretekstem patentów, próbując zarobić w ten sposób lub zastopować proces innowacji u konkurencji. Amerykanie robią przymiarki do zmian uregulowań prawnych rządzących patentami na oprogramowanie komputerowe, ale nie jest to łatwe. Póki co, wiele należących do Google patentów to tylko tarcze chroniące przed konkurencją na salach sądowych. Inne ich patenty są już w oczywisty sposób wykorzystywane. Zresztą, droga od patentu do jego zauważalnego dla branży SEO wdrożenia w wyszukiwarce potrafi być bardzo długa…

MJ: Serwisem społecznościowym G+ firma zdaje się proponować webmasterom swoistą transakcję wiązaną „pomóżcie nam rozruszać serwis, a my pomożemy wypromować się wam w SERP-ach”. W Google.pl ta możliwość jeszcze nie istnieje, ale ty jesteś zaangażowany w wiele projektów międzynarodowych. Czy korzystasz z G+ jako narzędzia SEO w swoich projektach? Widać efekty?

Andre Alpar: Uważam G+ za najważniejszą innowację Google’a od 10 lat. Wszystkie inne ich dotychczasowe innowacje z perspektywy czasu wyglądają na mniej ważne od tej. Dostęp do grafu społecznościowego umożliwi wreszcie jakościowy skok w technologii wyszukiwania. Spersonalizowane wyniki wyszukiwania wzbogacone upodobaniami znajomych staną się znacznie lepsze od jakichkolwiek wyników dotychczas.

MJ: Jesteś stałym prelegentem na bardzo wielu konferencjach SEO na całym świecie. Jak policzyłem, tylko w 2011 wygłosiłeś prezentacje na 19 różnych konferenjach, a do czasu majowego SearchMarketingDay będziesz przedstawiał swoją wiedzę jeszcze na 3 niemieckich konferencjach. Czy zauważasz jakieś wyraźne różnice między charakterem działań SEO w różnych krajach, np. na podstawie zadawanych ci po prezentacjach pytań?

Andre Alpar: Po USA i Wielkiej Brytanii, Niemcy są w szczęśliwej pozycji rynku, dla którego wszelkie innowacje w wyszukiwarce udostępniane są najszybciej. Zwykle jesteśmy pierwszym nieanglojęzycznym krajem, na którym Google wdraża swoje nowości. Co do mnie, to zauważam u siebie powoli syndrom nauczyciela/kaznodziei. Po prostu lubię pomagać/uczyć ludzi i kierować ich ku skuteczniejszym koncepcjom. Traktuję to jako inwestycję w banku karmy :-). Zwróci się.

MJ: Widziałeś już wstępny program poznańskiego SearchMarketingDay. Jak zapowiada się konferencja? :-)

Andre Alpar: Bardzo cieszę się na myśl o poznańskiej konferencji. Świetny dobór międzynarodowych prelegentów. Sam jestem organizatorem konferencji i dobrze wiem, jak trudno jest zebrać tylu zagranicznych prelegentów. Robicie świetną robotę. Mam nadzieję, że w Polsce jest to doceniane!

MJ: Zajmujesz się popularyzacją wiedzy o marketingu internetowym nie tylko w formie prezentacji konferencyjnych, piszesz też niemieckojęzycznego bloga, tworzysz podcast, zdarza ci się publikować większe formy poradnikowe. Skąd motywacja do tak obfitego dzielenia się wiedzą?

Andre Alpar: Mocno wierzę, że warto dzielić się wiedzą, bo to się zwraca. Poza tym, uwielbiam próbować nowych rzeczy. Nie lubię mówić „nie”, gdy jest możliwość zrobienia czegoś, czego jeszcze nie robiłem. Przykładowo teraz kończymy naszą pierwszą książkę o marketingu internetowym. Będzie miała 1000 stron :-).

***

Prezentacji Andre Alpara na temat affiliate marketingu wysłuchasz podczas konferencji SearchMarketingDay.com 2012 (22-23 maja, Poznań/Stary Browar). Zarejestruj się już teraz!

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+



    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *