Napisz do nas

Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

logo-trada

Trada: zarabiać na prowadzeniu kampanii PPC bez szukania klientów

Trada to upubliczniony niedawno (18 marca) amerykański startup, będący wirtualnym rynkiem usług PPC. Klienci zlecają kampanię, określając budżet i stawkę za kliknięcie lub konwersję. Eksperci PPC przeglądają owe „zapytania ofertowe” i podejmują decyzję, czy przystępują do pracy. Ich zyskiem jest różnica między proponowaną przez klienta stawką a stawką realną. Nad każdym zleceniem pracuje wielu ekspertów jednocześnie.

główna strona Trady

Jak działa Trada?

  • Klient rejestruje się na Trada i wypełnia formularz „zapytania ofertowego”. Zawiera w nim najważniejsze informacje o swojej firmie i sprzedawanej reklamie/usłudze. Określa też dzienny budżet, maksymalny koszt kliknięcia lub konwersji i sieci reklamowe.
  • Eksperci PPC dostają powiadomienie o nowym „zapytaniu ofertowym”. Jeśli uznają, że są w stanie dostarczyć witrynie klienta kliknięć/konwersji za cenę niższą, niż zaproponowana przez klienta, przystępują do wymyślania słów kluczowych i reklam.
  • Trada zbiera słowa kluczowe i reklamy zaproponowane przez ekspertów i wprowadza je na konta AdWords i programów reklamowych Yahoo oraz Binga. Klient może przejrzeć zaproponowane przez ekspertów słowa kluczowe i reklamy i ewentualnie wykluczyć niektóre lub wciągnąć na stałe na czarną listę.
  • Generują się kliki i konwersje. Eksperci PPC zarabiają 75% różnicy między kosztem kliknięcia/konwersji, na który się zgodzili, a kosztem realnym. 25% tej różnicy trafia do Trady, jako prowizja.

Przykład użycia

Od strony klienta sytuacja może wyglądać więc np. tak: prowadzi on kampanię PPC na własną rękę i płaci średnio 1 złoty za kliknięcie. Idzie do Trady, przedstawia swoją kampanię i proponuje, że zapłaci 1 złoty za wygenerowanie jednego kliknięcia. Eksperci zarejestrowani w Tradzie, korzystając ze swojego doświadczenia, są w stanie tak zoptymalizować kampanię, że kliknięcie będzie kosztować 80 groszy. W taki sposób zyskuje klient (odciąża własnych pracowników, którzy mogą zająć się teraz bardziej produktywnymi zajęciami; różnica jest tym większa, jeśli pierwotnie kampania była prowadzona nie tylko w Google, ale i Bingu i Yahoo), zyskuje ekspert (15 groszy na kliknięciu) i zyskuje Trada (5 groszy na kliknięciu).

Jakie są zabezpieczenia?

Klient zachowuje przy tym kontrolę nad kampanią. Może zapobiec np. reklamowaniu się na słowa kluczowe będące zarejestrowanymi nazwami konkurentów lub na słowa, których używanie jest zabronione. Może też zlecić Tradzie tylko część kampanii i wpisać na czarną listę słowa kluczowe, których zamierza używać w swojej części kampanii.

Eksperci, przed przystąpieniem do serwisu, są kontrolowani (brane pod uwagę są m.in. certyfikaty AdWords i SEMPO, konto w LinkedIn), poddawani są też egzaminowi (przystąpienie jest bezpłatne; do egzaminu można podejść maksymalnie 2 razy). Jak podaje firma, średnio nad każdą kampanią pracuje 24 ekspertów. Sporo, ale z drugiej strony nie ma żadnych ograniczeń dotyczących liczby kampanii, które się optymalizuje. Nie trzeba też szukać klientów, w zasadzie sami spadają oni z nieba.

Ekspert może w każdej chwili zrezygnować z optymalizowania danej kampanii lub w ogóle odejść z Trady – zajęcie się kampanią nie obliguje do niczego. Trada obiecuje też możliwość wyrobienia sobie nazwiska – przewidziane są m.in. punkty rankingowe Trady, eksponowane mają być osiągnięcia najlepszych ekspertów. Budowanie landing page pozostaje w gestii klientów, eksperci mają zajmować się wyłącznie doborem słów kluczowych i opracowywaniem reklam. Pieniądze wypłacane są ekspertom raz w miesiącu, ostatniego dnia, przy pomocy czeku w dolarach amerykańskich.

W charakterze klienta na Tradzie wystąpić może nie tylko klient końcowy, ale także agencje marketingowe, które w ten sposób zyskać mogą outsourcowany dział PPC. Zachowują jednocześnie kontrolę nad relacjami ze swoimi klientami.

Model biznesowy Trady

Trada obiecuje, że nie pobiera opłat za nic, a jej jedynym źródłem przychodów jest 25% prowizja od zysków eksperta.

Potencjalne problemy z Tradą

Wszystko wygląda świetnie, zbyt świetnie – jakie mogą być zatem problemy z Tradą? Na szybko, widzę trzy:

  • Trada nie przewiduje żadnego szczególnego doradztwa dla klienta, nikt też w rzeczywistości nie odpowiada za kampanię swoim nazwiskiem (choć pewnie będą one klientom znane – jeśli jednak będzie ich dwadzieścia kilka, działać tu będzie odpowiedzialność zbiorowa). W konsekwencji, klient musi mieć solidną wiedzę o PPC, żeby umieć rozsądnie wybrać stawkę, dobrać model płatności (za kliknięcie lub
    konwersję), przewidzieć niebezpieczeństwa związane z niektórymi zaproponowanymi przez ekspertów słowami kluczowymi i reklamami (warto pamiętać, że ekspertowi zależy wyłącznie na maksymalnym obniżeniu kosztu kliknięcia/konwersji – cele brandingowe są całkowicie zostawione klientowi),
  • Nie udało mi się znaleźć informacji o żadnej długoterminowej umowie, którą musiałby podpisywać klient. Jeśli rzeczywiście nie jest ona obowiązkowa, klient może potraktować Tradę jako narzędzie do bezpłatnej optymalizacji kampanii. Rejestruje się, ustala stawkę, którą przykładowo do tej pory płacił, prowadząc kampanię na własną rękę, podpatruje zoptymalizowaną kosztem pracy i czasu ekspertów kampanię, po czym – np. po 3 miesiącach – wycofuje się z Trady i odpala własną kampanię ze skopiowanymi parametrami.
  • Żeby z Trady korzystać mogli klienci funkcjonujący na rynkach nieanglojęzycznych, przełamana musi zostać masa krytyczna ekspertów posługujących się każdym kolejnym językiem.

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Marcin Chirowski

      Ciekawy koncept. Plusy przewyższają chyba jednak minusy. Pozatym tekst jest dobrym rozpracowaniem modelu biznesowego :-)

    • Jak dla mnie to nie wypali ponieważ tak jak napisano w przedostatnim akapicie "klient może potraktować Tradę jako narzędzie do bezpłatnej optymalizacji kampanii" i tyle w temacie ,a polskie realia każdy zna ;]

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *