Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

Test indeksacji tekstowych i graficznych linków nofollow

Ponad rok temu w okresie kiedy PageRank sculpting był głośnym tematem a ilość spekulacji o PR sculpting robiła się kłopotliwa nawet dla Google. My po cichu przeprowadziliśmy na Sprawnym Marketingu testy różnego rodzajów linków: graficznych, tekstowych oraz linków z atrybutem rel=nofollow. Wyniki testów zaprezentowaliśmy podczas pierwszego szkolenia seo (na najbliższym szkoleniu z pozycjonowania w wersji PRO też pokażemy kilka ciekawych i świeżych testów oraz związanych z tym Case Study), test nie był jednak nigdy upubliczniony i zaprezentowany czytelnikom SprawnyMarketing.pl. Przed publikacją wyników wstrzymywał nas trochę fakt braku potwierdzenia testu w innym wiarygodnym źródle, wczoraj sytuacja ta uległa zmianie.

Wyniki takich samych testów opublikował Tomek Wieliczko Xann w artykule: Test indeksacji różnych linków (zauważ Tomku że my Ciebie podlinkowaliśmy ;) ) opisał te same konfiguracje i zmienne linków, jak:

  • link graficzny z alt lub bez
  • link grafczny z nofollow, title
  • linki tekstowe z nofollow i bez
  • kolejność położenia linków w kodzie
  • itp.

Nasze testy możecie zobaczyć pod adresem www.sprawnymarketing.pl/testy/.W dzisiejszym artykule skupię się tylko na najciekawszych spostrzeżeniach. Test bowiem w kilku kwestiach potwierdza ogólnie znane prawdy a w innych miejscach wyniki są szokujące a co gorsze dzisiaj potwierdzone przez Xann’a w drugim identycznym teście.

Ważna uwaga: Wszystkie poniższe wyniki dotyczą linków wewnętrznych, mimo dużego prawdopodobieństwa iż podobne zasady działają w odniesieniu do linków zewnętrznych (między domenami) to proszę nie brać tego za pewnik i na podstawie wyników tego testu proszę nie wyciągać jednoznacznych wniosków w odniesieniu do linków zewnętrznych.

Googlebot nie indeksuje znacznika Title dla linków tekstowych i obrazkowych.

Oba testy pokazały wyraźnie że atrybut title dla linków i obrazków jest ignorowany. To spostrzeżenie to w pewnym sensie efekt uboczny testu.

Nofollow trzeba stosować bardzo rozważnie!

Nofollow może spowodować nawet brak indeksacji podstron jeśli zostanie użyte w złej kolejności. Wyraźnie pokazuje to test 2, 6 i 7. Mając 2-3 linki na stronie, użycie nofollow na pierwszym linku w kodzie spowoduje że GoogleBot zupełnie wykreśli linkowany URL z indeksacji!

Inteligencja Google Bota zaskakuje

Zaskakuje fakt że Google Bot mając dwa linki do tej samej podstrony, jeden tekstowy a drugi graficzny zaindeksuje link tekstowy nawet jeśli jest to dopiero 2 lub 3 link w kodzie! Okazuje się zatem że wiele pokrzykiwań SEOwców odnośnie kolejności linków w kodzie było zbędnych.

Warto jednak pamiętać że w wielu np. sklepach internetowych cały czas istnieje spore ryzyko że drugim linkiem zaraz po grafice będzie link typu: „więcej” zatem cały czas warto zwracać uwagę na kolejność tekstowych linków w kodzie przy czym można zapomnieć o wewnętrznych linkach graficznych w przypadku gdy mamy jeszcze linki tekstowe.

Generalnie test miał wykazać jak przez Google są traktowane linki nofollow. W mojej opinii testy potwierdzają słowa Matt’a Cutts’a na temat PageRank sculpting z tego video iż: „it’s not the first thing that I would work on.” Testy pokazały że przez nie umiejętne próby kierowania PageRankiem w obrębie naszych stron możemy zrobić sobie dużo krzywdy. Dla mnie najbardizje zaskakująca jest inteligencja robota w kwestii linków graficznych.

Reasumując: uważajcie na nofollow!

sprawnymarketing

Cezary Lech

Content marketer i Specjalista SEO, organizator konferencji I ❤ Marketing oraz Search Marketing Day a także ogólnopolskiego cyklu szkolenia.sprawny.marketing. Autor wielu artykułów oraz prezentacji z zakresu pozycjonowania a także innych aspektów marketingu internetowego. Współwłaściciel i dyrektor komórek marketingowych MaxROY.com sp. z o.o. i GoldPosition.pl. Więcej o Cezarym możesz się dowiedzieć na jego prywatnej stronie i profilu Google+.


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • A mnie zastanawia dlaczego Google pokazuje podstrony testowe w wynikach wyszukiwania ale ich nie zindeksował? swoją drogą to że linki obrazkowe mają mniejszą wartość niż tekstowe, dało się zauważyć już wcześniej ;)

      • @cezarylech

        O jakich linkach obrazkowych mówisz? Wewnętrznych czy zewnętrznych!? Zaznaczyłem wyraźnie żeby nie stawiać znaku równości.
        Linki obrazkowe zewnętrzne mają moim zdaniem bardzo pozytywną wartość w budowaniu naturalnej struktury linków. Co linków obrazkowych wewnętrznych to ich mniejszą moc mogą wykazać tylko testy – zauważ w tym teście nie było takiej konfiguracji w której jedyną metodą na odkrycie i zaindeksowanie podstrony byłoby dotarcie do niej za pośrednictwem obrazka z altem.
        Co więcej jakiś czas temu testy SEOmoz.org wykazały że alty linków graficznych (zewnętrznych) wydają się mieć całkiem dużą korelacje z pozycjami strony czego nie można powiedzieć np. o tak wielbionym tagu H1.

      • Chodziło mi o zewnętrzne bo zauważyłem że kiepsko… znaczy się prawie wcale się nie indeksują w Google… na chwilę obecną przeprowadziłem testy na stronie klienta dodając do niej 8 linków obrazkowych na wszystkich podstronach moich stron z PR4 oraz PR3, wynik? po 6 miesiącach ani jeden nie zindeksowany w GWT ,a dodam tylko że wszystkie te strony są od kilkunastu lat w Google… jedna jest od roku 2001r w indeksie i ma 4K site. Dlatego linkom graficznym dziękuję i wolę tradycyjne tekstowe.

    • Eventowiec

      Panie Czarku czyli w obrębie domeny spokojnie możemy wstawiać <banner z linkiem> pod spodem + opis do czego kieruje (również z linkiem). Bardzo dobra wiadomość.

      • @cezarylech

        Tak, natomiast moim zdaniem mimo wszystko lepiej zwracać uwagę na kolejność linków i tworzyć kod tak aby linki tekstowe były wyżej.

    • wata cukrowa

      a stronka o której mowa później już normalnie dodawałem także teraz już się nic nie sprawdzi (aczkolwiek link z SeoR) pierwszy wg yahoo ;/ dla zainteresowanych sajt w linku (co by nie było pozycjonującym heheh)

    • Aczkolwiek zgadzam sie z samym sensem ,zdania mam maly problem z jego slabm gramatyczniezapisem::

      "Wpisując obydwa anchory w Google można zobaczyć że anchor drugiego linka – "8074a6d8d43b" jest niezaindeksowany przez Google."

      Mimo ze nie mieszkam w Polsce od 20 lat ale nie sposob jest mi nie zauwazyc ze powyzsze zdanie bzmialo by poprawniej gdyby zostalo zapisane w ten sposob:
      Wpisując obydwa anchory w Google można zobaczyć że anchor drugiego linka – "8074a6d8d43b" nie jest ( nie zostal) zaindeksowany przez Google.

    • haft komputerowy

      Czyli ogólnie rzecz ujmując, link który właśnie wlepiłem jest tym linkiem którego powinienem używać w obrębie strony. Zaś w przypadku linków zewnętrznych, kierujących do domeny, używając linka graficznego, powinniśmy najpierw, ponad nim umieścić link tekstowy, a do pewności w graficznym dołożyć alty z interesującymi nas frazami. Badania nad mózgiem wujka googla zawsze były ciekawe

    • Eurokody

      W pierwszym momencie pomyślałem, że to wpis tegoroczny :). Jestem ciekaw jaki % tego artykułu ma zastosowanie obecnie, Google w dalszym ciągu ulepsza algorytmy. Oficjalne zdanie google było, że nofollow i tak przekazuje jakąś moc (osłabiając stronę). Pytanie, czy coś się nie zmieni po wpuszczeniu chociażby Pandy na wyniki wyszukiwania .. Tak czy inaczej artykuł ciekawy i warto wnioski z takich publikacji wyciągać.

    • @haft komputerowy
      „Czyli ogólnie rzecz ujmując, link który właśnie wlepiłem jest tym linkiem którego powinienem używać w obrębie strony.”

      Wg mnie nie koniecznie. Często umieszczam wilki na forach i blogach wiedząc, że są nofollow. Pamiętaj o jednym umieszczając świadomie taki link, o ewentualnym ruchu, który może wygenerować, a traffic jest dość ważny.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *