Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

2-porownanie-fanpejdzy-z-GPLus-i-FB-530x333

Specjalne snippety fanpejdży Google Plus już w SERP-ach

Firmy i organizacje, które założyły swoje fanpejdże w serwisie Google+ mogą znaleźć je już w SERP-ach. Fanpejdże reprezentowane są w SERP-ach przez dosyć rozbudowane snippety, szczególnie jeśli kwalifikują się do promocji w Direct Connect. Jak wyglądają?

Zacznijmy od snippetów zwykłych fanpejdży, a więc takich, które nie zakwalifikowały się jeszcze do promocji w ramach Direct Connect. Snippet Sprawnego Marketingu wygląda w tej chwili tak:

snippet zwyklego fanpejdzu

Snippet jest więc fragmentem najświeższego posta z fanpejdża wraz:

  • ze zdjęciem profilowym (!),
  • z czasem, który upłynął od publikacji posta,
  • z linkiem do posta.

Nieestetycznie wygląda tylko URL profilu, złożony z długiego ciągu cyfr. Profile i fanpejdże G+ wciąż nie mają niestety przyjaznych URL-i (zwanych też w kontekście społeczności „vanity URL-ami”).

Jak, dla porównania, wygląda w SERP-ach snippet fanpejdża z Facebooka?

2 porownanie fanpejdzy z GPLus i FB

Jak widać, jest to zwykły snippet. Jego przewaga nad snippetem reprezentującym fanpejdż z Google+ sprowadza się wyłącznie do przyjaznego URL-a (który jest oczywiście zasługą Facebooka, a nie Google).

Co ciekawe, snippety fanpejdży z G+ nie zawsze są tak rozbudowane, poza tym potrafią się różnić między sobą w zależności od zapytania (ale dla tego samego fanpejdża!). Oto snippet reprezentujący fanpejdż serwisu Spider’s Web dla zapytania [spider’s web]:

3 spiders bez posta

A tutaj snippet tego samego fanpejdża, ale dla minimalnie innego zapytania [spidersweb]:

4 spiders z postem

Jeszcze ciekawiej wyglądają snippety fanpejdży promowanych przez Google w ramach funkcji Direct Connect. Przypomnijmy, że promowane w ten sposób fanpejdże są widoczne w Google Autocomplete (podpowiedziach wyszukiwarki) dla trafnych zapytań poprzedzonych znakiem „+” (więcej na ten temat w naszym niedawnym tekście o fanpejdżach i na Forum.MaxROY.com).

Snippety fanpejdży promowanych Direct Connectem są jeszcze bardziej rozbudowane, zawierają bowiem zajawki 2 ostatnich wpisów na fanpejdżu:

5 WWE-non-G-Plus-600x429

Jak widać, zajawki postów z Google Plus i sam link do profilu nie są osobnym wynikiem, ale częścią wyniku organicznego promowanej witryny. Jest to kolejny przejaw planu Google’a, według którego fanpejdże mają być mocno zintegrowane z witrynami, zamiast – „po Facebookowemu” – być osobną reprezentacją witryn w zamkniętym świecie Facebooka.

Użytkownicy zalogowani do Google+ dodatkowo zobaczą przy takim wyniku przycisk „dodaj do kręgów”:

77 przycisk dodaj do kregow

Direct Connect jest funkcją w fazie testowej, której dobrodziejstwami cieszy się na razie krótka lista kilkunastu fanpejdży na całym świecie.

 

Aktualizacja (2012): Google prosi AdSensowców o założenie strony w G+

Od dawna widać, jak wielki nacisk kładzie Google na promowaniu Google+. Poza silną integracją Plusa z innymi usługami firmy (w efekcie nawet niezainteresowani użytkownicy co chwilę „potykają się” o Plusa), Google proponuje właścicielom witryn swoistą transakcję wiązaną: „pomóżcie nam rozruszać Plusa, a będziecie lepiej eksponowani w SERP-ach”. Teraz Google zaczyna wykonywać jeszcze bardziej desperackie ruchy, wysyłając uczestnikom programu AdSense rekomendację: „stwórzcie Stronę swojej witryny na Google+, pomoże to lepiej ją monetyzować”. Prośba nie ma jednak pokrycia w rzeczywistości.

Oto anglojęzyczna wersja komunikatu:

Recommendations

Create a Google+ page

Creating a Google+ page brings you closer to your audience by letting you have real conversations with the right people, connecting you face to face, and making it easy for people to recommend you on Google search.

Orientacyjne tłumaczenie:

Zalecenia

Stwórz Stronę w Google+

Stworzenie Strony Google+ sprawi, że będziesz bliżej swoich odbiorców prowadząc prawdziwe rozmowy z odpowiednimi ludźmi, kontaktując się z nimi bezpośrednio i pozwalając im łatwo polecić cię w wynikach wyszukiwania Google.

Jak widać, z zalecenia nijak nie wynika, czy konto AdSense uzyska jakieś preferencje w związku z założeniem fanpejdża w Google+. Cała akcja jest po prostu agresywną formą krzyżowej promocji poszczególnych usług Google’a.

Poziom desperacji Google’a w promocji G+ zdaje się potwierdzać niedawne doniesienia o tym, że choć liczba użytkowników G+ szybko rośnie i ma przekraczać już 100 mln, to użytkownicy społeczności przyznają jej bardzo niski priorytet w swoim webowym budżecie czasu, spędzając tam zaledwie 6 minut miesięcznie (lepsze rezultaty osiąga nawet zapomniany cokolwiek MySpace, nie wspominając o Facebooku, któremu jego użytkownicy poświęcają średnio 400 minut/mc).

Sprawa stała się tematem dyskusji na forum Webmaster World.

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Ciekawie rozwija się ten system Google. Chociaż pewnie niektórych może niepokoić coraz większy wpływ na SERPy ;)

  • Krzysztof Trynkiewicz z SukcesStrony.pl

    Wyglada to niezle, chociaz troche nieetycznie pod wzgledem konkurencji w serpach – nagle G+ sie wciska tam, gdzie powinni byc ci, ktorzy na to dlugo pracowali i zasluzyli.
    Ciekawi mnie tez, czy tak samo wygladaja snippety (oraz ich pozycje), jesli wylogujesz sie z gmaila (mozesz wlaczyc tryb incognito w dowolnej przegladarce, by osiagnac ten sam efekt). Bede wdzieczny, Macku, za follow-up w tej kwestii. Napisales kolejny bdb artykul – gratuluje. Tak trzymaj :)

  • Marcin Kamiński

    Czy wyniki SERP z G+ podawane są w czasie rzeczywistym?

  • @Krzysztof z tym wciskaniem Google to racja ale zauważ, że takie wyniki pojawiają się gdy Google podejrzewa że szukasz danej firmy/strony. Gdy ktoś wpisuje „sprawny marketing” to najwidoczniej G uważa, że szukasz witryny sprawnego a nie że poszukujesz terminu o sprawnym marketingu, bo czegoś takiego z definicji pewnie nie ma i jeśli ktoś tak wpisuje to najprawdopodobniej właśnie ze względu na siłę marki serwisu sprawnymarketing.pl . Gdyby ktoś wpisał samo „marketing” to na pewno żadne fanpage nie będą nic zaśmiecać.

  • Maciej Janas

    @ Krzysztof: Dzięki za pochwały. Zalogowanie/niezalogowanie ma wpływ wyłącznie na obecność przycisku „dodaj do kręgów”. Różnic w pozycjach nie zaobserwowałem, ale choć to obserwacje gołym okiem na małej próbce, nie widzę powodów, dla których miałyby wystąpić.

    @Marcin: Niech te 22 sekundy będą odpowiedzią:
    fanpejdz G+ w SERP-ach Google w czasie rzeczywistym

  • Paweł Zinkiewicz

    @Krzysztof – co jest nieetycznego w promowaniu swoich produktów? Na tym polega biznes, a Google wie jak go robić. Czasami mam wrażenie, że komentujesz tu tylko żeby dostać link zwrotny do siebie.

  • Krzysztof Trynkiewicz z SukcesStrony.pl

    Dzieki Macku za odpowiedz. Co do powodow ewentualnego wystapienia zmian – widac po screenshotach, ze dales stronie G+ +1, a to znacznie wplywa na ranking, jesli sie jest zalogowanym (dziala w sumie troche jak bookmark, bo prawie zawsze wpycha na 1. strone dodatkowe wyniki, ktorym Ty lub znajomi daliscie +1). Stad sie zastanawialem, czy snippet w takiej samej formie i miejscu by sie wyswietlil, gdybys nie byl zalogowany. Skoro jest bez zmian, to tym ciekawsze dla mnie :)
    22 sekundy – impressive, dotychczas najswiezsze, co w Google widzialem, mialo minute.

  • homoklikus

    @Paweł Zinkiewicz
    Przecież na blogach komentuje się dla linków zwrotnych ;) Problem polega na tym czy robisz to umiejętnie czy nie.

  • Krzysztof Trynkiewicz z SukcesStrony.pl

    pilker: Sluszne spostrzezenie, chociaz pewnie i tak sie trafia takie sytuacje, ze np. dla iphone’a sie pojawi wysoko strona G+, a sklep sprzedajacy iphone’y bedzie poszkodowany. Chyba, ze ogranicza snippety G+ do wyszukan typu „vital” (czy jak im tam), bo taka maja klasyfikacje wg przecieku z teamu pracujacego nad jakoscia wynikow. Z drugiej strony wtedy by sie dosyc znacznie ograniczyli, wiec obstawiam, ze z czasem bedzie coraz wiecej G+ w wynikach niekluczowych zapytan.

  • Czemu już nie widac w SERP-ach tego wyniku? Czy coś się zmieniło? Chciałem publikować wspisy na Gogle+ ale nie wiem czy warto. Raz coś google dodaje innym razem zabiera.

  • jak coś im nie wypali to chowają pod dywan… tak jak niektóre update’y „ulepszające” wyniki :)

  • fotografia ślubna opole

    Mozna zobaczyć w którą stronę idzie google, myślę że seo i sm będą miały w niedługim czasie bardzo duzy związek.

  • zdjęcia ślubne Opole

    Google+ ma już bezpośredni wpływ na pozycje stron w SERPach niemalże tak mocny jak TR stron linkujących.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *