48 nowości z reklamy na rynku azjatyckim

Nowości na rynku azjatyckim za okres styczeń–marzec 2019

1. Popularność livestream w Chinach i rozwój Momo

Momo, jedna z najpopularniejszych mobilnych aplikacji społecznościowych w Chinach, osiągnęła 91,3 mln użytkowników. Szybki wzrost użytkowników spowodowany jest rozwojem platformy, która oferuje treści wideo. Popularność usług związanych z publikacją krótkich filmów osiągnęła kolejny etap, a przychody z usług livestream odnotowano na rekordowym poziomie. Usługi livestream osiągnęły przychody w wysokości 259,4 mln dolarów w drugim kwartale 2017 r. Szybki wzrost przychodów z transmisji wideo na żywo był w dużej mierze zasługą zwiększenia się liczby użytkowników korzystających z kwartalnych płatności, która wyniosła 4,1 mln w drugim kwartale 2017 r., a także – w mniejszym stopniu – wzrostem średnich przychodów na użytkownika rozliczającego się poprzez płatności kwartalne. Zainteresowanie transmisjami live za pomocą aplikacji społecznościowych w Chinach sięga zenitu. Rynek usług typu wideo livestream wart był ponad 3 miliardy dolarów w 2016 roku, zwiększając się o 180% w ujęciu rok do roku. Szacuje się, że branża transmisji na żywo osiągnie w tym roku 5 miliardów dolarów zysku. W Chinach istnieje około 150 platform internetowych, które umożliwiają transmisję wideo live.

2. 84,3% Chińczyków korzysta z WeChat Moments

Liczba osób w Chinach korzystających z serwisów społecznościowych i witryn lub aplikacji komunikacyjnych nieznacznie wzrosła w pierwszej połowie 2017 r. 84,3% użytkowników internetu używało WeChat Moments, a 65,8% – QZone. Penetracja Weibo na rynku internetowym nadal rosła (wzrost o 1,6 punktu procentowego do poziomu 38,7%). Z wertykalnych sieci społecznościowych, takich jak Douban (witryna łącząca ludzi o tych samych zainteresowaniach i hobby), korzystało 8,6% użytkowników w Chinach.

3. Sri Lanka i Kambodża z zakładką Explore w widoku Facebooka

Facebook rozpoczął na Sri Lance i w Kambodży testy nowego sposobu funkcjonowania widoku aktualności. Treści publikowane przez strony od kilku tygodni wyświetlane są w nowej zakładce „Explore”. Według opublikowanych statystyk niektóre strony od tego momentu odnotowały nawet czterokrotnie niższy zasięg organiczny publikowanych postów. Oprócz dwóch azjatyckich rynków zmiany testowane są na Słowacji, w Serbii, Boliwii oraz Gwatemali.

4. Popularność korporacyjnych mediów społecznościowych w Chinach

Ding Ding, aplikacja mobilna i desktopowa dla firm stworzona przez firmę Alibaba, zyskuje na popularności w Chinach. Dzięki mechanizmom opartym na GPS-ie i innym ciekawym funkcjonalnościom firmy mogą teraz monitorować miejsce pobytu swoich pracowników. Do tej pory Ding Ding (znany również jako DingTalk) był dostępny tylko w języku chińskim. Po wypuszczeniu na rynek aktualizacji do wersji 3.5.3 aplikacja stała się dostępna także w języku angielskim w chińskich sklepach z aplikacjami oraz na Google Play i Apple Store. Firmy w Chinach coraz chętniej korzystają z możliwości tego narzędzia. Aplikacja została pobrana 50,5 mln razy w sklepie Huawei, 27 mln razy w sklepie z aplikacjami Tencent, ponad 20 mln razy w sklepie z aplikacjami Oppo, 12 mln razy w sklepie z aplikacjami Baidu i 8,5 mln razy w 360 Mobile Assistant app store.

Nowości na rynku azjatyckim za okres październik–grudzień 2018

1. Czy Google powróci do Chin?

Minęło osiem lat, odkąd Google został zamknięty w Chinach ze względu na odmowę spełnienia rządowych żądań dotyczących filtrowania wyników wyszukiwania. W ostatnim czasie w mediach pojawiły się informacje, jakoby gigant z Mountain View zainwestował w chińskie firmy. Ujawniono przy okazji, że Google pracuje nad kreatywną strategią ponownego wejścia na chiński rynek. Ważnym elementem tej strategii są inwestycje w chińskie firmy technologiczne. 18 czerwca br. Google ogłosiło inwestycję wartą 550 milionów dolarów w JD.com (wiodąca chińska platforma e-commerce). Z kolei Bloomberg już w 2017 roku informował o skupieniu wysiłków inwestycyjnych Google’a na rozwiązaniach dotyczących sztucznej inteligencji (AI) rozwijanej w Państwie Środka.

2. Chińscy internauci postrzegają system oceny obywateli pozytywnie

Czy system oceny obywateli przez specjalny algorytm w Chinach to tylko antyutopijny scenariusz prosto z planu produkcji serialu Black Mirror? Okazuje się, że chińscy użytkownicy social mediów postrzegają to nieco inaczej. W prowadzonych dyskusjach (także anonimowych) skupiają się raczej na zaletach tego rozwiązania niż potencjalnych zagrożeniach. Według popularnych głosów wspomniany system promuje „harmonijne społeczeństwo”. Internauci prostują część powielanych, nieprawdziwych informacji o systemie. Jedną z najczęstszych pomyłek rozpowszechnianych w zagranicznych mediach jest sugerowanie, że istnieje tylko jeden państwowy system punktowy. W rzeczywistości funkcjonują dwa niezależne www.yellowtale.com 28 #MagazynSprawny.pl algorytmy – całkowicie komercyjny (jak na przykład Sezam stworzony przez firmę Alibaba) oraz prototyp rządowego projektu, który ma zostać wdrożony w całych Chinach do 2020 roku.

3. Nowy komunikator zdobywa ogromną popularność w Chinach

W ostatnich tygodniach na azjatyckim rynku dużo szumu zrobiła nowa aplikacja – Statystyki aplikacji są imponujące. Bullet Messenger przez 3 dni zajmował pierwsze miejsce na liście najpopularniejszych darmowych aplikacji społecznościowych w Apple Store, a zaledwie po 11 dniach osiągnął 5 milionów zarejestrowanych użytkowników. Dla porównania aplikacji WeChat dotarcie do 1 miliona zarejestrowanych użytkowników zajęło aż 5 miesięcy. QuickAs, właściciel aplikacji, otrzymał prawie 22 miliony dolarów od Chengwei Capital i Gaorong Capital już 7 dni po uruchomieniu, a wycena osiągnęła blisko 88 milionów dolarów. Podstawową cechą Bullet Messengera jest to, że aplikacja ułatwia użytkownikom automatyczne przekształcanie wiadomości głosowej w wiadomość tekstową. Bullet Messenger ułatwia również zarządzanie wieloma rozmowami w tym samym czasie. Zamiast otwierać każde okno czatu, możesz bezpośrednio odpowiedzieć na wiadomość tekstową lub wiadomość głosową z głównego interfejsu czatu. Łatwiejsze w porównaniu do głównego konkurenta, czyli aplikacji WeChat, jest również zarządzanie grupami. Do tej pory twórcy Buller Messenger nie zdecydowali się jednak na umieszczenie w aplikacji możliwości udostępniania swoich zdjęć, filmów czy statusów na ogólnodostępnej osi czasu (na wzór WeChat Moments lub dobrze znanych nam Instagram Stories). W zamian za to postawiono na kanał dystrybucji treści. Aplikacja wyświetla newsy pochodzące z platformy Toutiao. Eksperci ostrożnie podchodzą do głosów o nowym liderze wśród komunikatorów w Azji. Bullet Messenger ma jednak dużą szansę wskoczyć na pierwsze miejsce w wyścigu o tytuł „Chińskiego Slacka”. Wielu pracowników chwali sobie prostotę i usprawnienie komunikacji dzięki Bullet.

4. Czy Weibo wymiera?

W przeszłości Weibo było uważane za jedyną platformę społecznościową, która ma szansę utrzymać się na chińskim rynku. Dzisiaj musi mierzyć się z innymi graczami na rynku – dobrze znanym WeChat oraz nowymi kanałami społecznościowymi Toutiao i Douyin. Jednak pogłoski o powolnej śmierci Weibo można włożyć między bajki. Jak pokazują najnowsze dane opublikowane przez firmę, serwis ten od 2014 roku notuje stały wzrost przychodów (w 2017 roku wyniósł on aż 76% w porównaniu do roku poprzedniego). Co ważniejsze, Weibo w 2017 roku zwiększyło swoje przychody z reklam, co było jednym z największych problemów spółki w poprzednich latach. O ból głowy twórców Weibo mogą przyprawiać jednak dane dotyczące liczby aktywnych użytkowników w miesiącu. W porównaniu z poprzednimi latami ich liczba sukcesywnie spada. Jest to jedna z przyczyn 10% spadku ceny akcji Weibo w pierwszym kwartale 2018 roku.

Nowości na rynku azjatyckim za okres lipiec–wrzesień 2018

1. The WeChat Impact Report 2018 ujrzał światło dzienne!

WeChat, jedna z największych platform internetowych w Chinach, opublikowała raport pokazujący wpływ portalu na gospodarkę oraz społeczeństwo w Chinach.

Według badań jest to jedna z aplikacji, która w największym stopniu gromadzi i przetwarza dane swoich użytkowników. Co ciekawe, swoimi danymi dzielą się głównie użytkownicy powyżej 60 roku życia.

WeChat ma bardzo istotny udział w rynku aplikacji mobilnych w Chinach. Odpowiada aż za 34% ruchu mobilnego w tym kraju. Dla porównania, Facebook stanowi jedynie 14,1% ruchu mobilnego w Ameryce Północnej.

Konsumpcja w sektorach offline stymulowana przez interakcje w sieci WeChat w 2017 roku wzrosła o 22,2%, osiągając blisko 334 miliony RMB (ok. 53 miliony dolarów).

Ponadto w ubiegłym roku WeChat pomógł stworzyć 20,3 miliona nowych miejsc pracy. Według WeChat liczba zarejestrowanych kont usługi WeChat osiągnęła 20 milionów, a aktywne konto oficjalne osiągnęło 3,5 miliona do września 2017 roku.

2. Chińczycy korzystają średnio z 42 aplikacji mobilnych

Chiński użytkownik aplikacji mobilnych w I kwartale 2018 roku miał zainstalowane średnio 42 aplikacje. Z których korzystał najchętniej? Tik Tok (platforma z muzyką i wideo) znalazł się na szczycie rankingu najczęściej pobieranych aplikacji w sklepie iOS w Chinach w marcu bieżącego roku. Aplikacja E-commerce Pinduoduo awansowała na piątą pozycję. WeChat był liderem rankingu 20 najpopularniejszych aplikacji mobilnych w Chinach.

3. Rosnąca popularność platformy Q & A Zhihu

Jeśli czegoś nie wiesz w Chinach, to… zapytaj Zhihu! To najlepsze podsumowanie platformy typu Q&A, która niedawno po 7 latach istnienia osiągnęła zawrotną liczbę ponad 100 milionów odpowiedzi. To ulubione miejsce chińskich (i nie tylko!) content marketerów.

Według Zhihu ponad 70% użytkowników poszukuje profesjonalnej wiedzy i samodoskonalenia.

Zhihu ma również dość wiekową grupę odbiorców, jeżeli porównamy ją do innych aplikacji społecznościowych. 78,2% jej użytkowników ma 25 lat lub więcej. Zhihu jest doskonałym kanałem do marketingu B2B.

4. Nowa technologia AI pozwoli Baidu klonować głos użytkowników

Baidu, chiński odpowiednik Google’a, może teraz klonować głos za pomocą sztucznej inteligencji

Mechanizm „deep voice” uczy się dźwięków odwzorowujących tekst oraz różnych wyjątków i nietypowych, slangowych zasad, co powoduje, że wygenerowany głos jest niemal nieodróżnialny od tego, jakim się porozumiewamy.

Nowości na rynku azjatyckim za okres kwieceń–czerwiec 2018

1. Tencent przejmuje największe serwisy game live streamingu w Chinach

Tencent zainwestował łącznie 1,09 miliarda dolarów w Douyu i Huya, 2 największe serwisy umożliwiające game live streaming.

Dzięki tym inwestycjom Tencent zmierza w kierunku kontrolowania całego chińskiego rynku gier i mediów społecznościowych. Własnością chińskiego potentata są już m.in.: sklepy z aplikacjami (jak Tencent App Store czy WeGame), platformy społecznościowe (WeChat, QQ) oraz wspomniane platformy do game live streamingu.

2. 1,4% artykułów WeChat jest usuwanych wkrótce po opublikowaniu

WeChat, jeden z najpopularniejszych mediów społecznościowych w Chinach, w lutym osiągnął miliard miesięcznych aktywnych użytkowników.

W tym samym okresie firma Newrank przeprowadziła badanie, podczas której sprawdziła 10 milionów próbek artykułów opublikowanych w serwisie WeChat od 3 do 28 lutego. Stwierdzono, że 1,4% zostało usuniętych w ciągu 3 dni od ich opublikowania.

12,1% artykułów jest usuwanych przez WeChat z powodu naruszenia warunków użytkowania serwisu. Poruszanie kontrowersyjnych tematów i zachęcanie do udostępniania materiałów to główne powody, dla których administracja usuwa artykuły.

To przestroga dla marek działających w Chinach, które powinny być w pełni świadome warunków korzystania z WeChat.

3. WeChat udostępnił dane o popularności WeChat Mini-Programs

WeChat podczas corocznej konferencji zaprezentował dane podsumowujące rozwój projektu WeChat Mini-Programs, czyli subaplikacji tworzonych przez niezależnych dostawców, funkcjonujących w ekosystemie tej platformy.

Do stycznia 2018 r. programiści opublikowali 580 000 aplikacji zaliczanych do WeChat Mini-Programs. Przyciągają one 170 milionów aktywnych użytkowników dziennie, a ponad połowa ruchu użytkowników pochodzi z jednej gry Tiao Yi Tiao!

4. Indonezja i Hongkong wśród najlepszych rynków pod kątem oglądalności reklam displayowych na świecie

Chiny zostały uznane za drugi najgorszy rynek (po Rosji) w globalnym raporcie benchmarkingowym z WFA, który bada oglądalność reklam typu display i wideo.

Raport ustalił średnią oglądalność reklam displayowych i wideo dla 20 rynków na całym świecie. Badanie, które opiera się na danych zebranych od siedmiu wiodących firm, wykazało, że średni odsetek oglądalności reklam displayowych na wszystkich urządze#MagazynSprawny.pl 19

niach był najwyższy w Szwecji (52%), a najniższy w Rosji (32%).

Indonezja i Hongkong z wynikiem 51% znajdują się w pobliżu czołówki rynków dla tego typu reklamy. Dalsze miejsca zajmują Korea Południowa i Japonia (48%), Tajlandia (47%) oraz Indie i Filipiny (44%).

Pod względem reklam wideo Indonezja znalazła się daleko w tyle z 35-procentową oglądalnością. Austria przewodzi całej stawce z wynikiem 72%. Pozostałe sklasyfikowane państwa azjatyckie uplasowały się w połowie stawki: Filipiny (52%), Japonia (51%), Tajlandia (49%).

Statystyki nie zawierają danych dotyczących Facebooka ani YouTube’a.

5. Wzrost wydatków na reklamę cyfrową w regionie APAC

Zgodnie z najnowszą prognozą firmy Zenith wydatki na reklamę cyfrową mają największy wzrost w regionie Azji i Pacyfiku (APAC).

W obliczu obaw związanych z cięciami w budżetach na reklamę cyfrową agencja mediowa przewiduje, że reklamodawcy wydadzą 40,2% swoich budżetów na reklamy cyfrowe na całym świecie, a 45% w regionie APAC.

W Azji motorem napędowym wzrostu są Chiny, gdzie budżety na reklamę online mają wzrosnąć o 60%. Bezpośrednio za nimi są Tajwan i Korea Południowa, które według przewidywań mają zwiększyć wydatki o 53% i 44%.

6. Fenomen viralowej aplikacji e-commerce Pinduoduo w Chinach

Pinduoduo jest obecnie wiodącą chińską aplikacją typu e-commerce. To najszybciej rozwijająca się aplikacja w historii chińskiego internetu i świetny przykład wykorzystania potencjału viralowego w dzisiejszym świecie mediów społecznościowych.

Aplikacja robi wszystko, abyś udostępnił ją znajomym. Kiedy już to zrobisz, podsuwa Ci funkcjonalności, które umożliwiają utrzymanie odpowiedniego poziomu zaangażowania.

Podstawową funkcją aplikacji jest kupowanie grupowe: każda pozycja ma oficjalną cenę i zniżkę za zakup grupowy. Aby uzyskać zniżkę, należy znaleźć innego znajomego, który dołącza do umowy grupowej.

To jednak nie wszystko. Aplikacja oferuje szereg produktów za darmo. Trzeba tylko zdobyć wystarczającą liczbę nowych użytkowników, zainstalować aplikację i zarejestrować się za pośrednictwem swojego konta na WeChat. Jedna instalacja aplikacji zapewnia małe pudełko cukierków, za 9 instalacji natomiast przewidziany jest ponad kilogram lokalnych przysmaków na bazie orzechów!

Do innych mechanizmów wirusowych zastosowanych w Pinduoduo należą kupony krótkoterminowe, pomoc znajomych w negocjacjach ceny produktów oraz udział w loterii. Nic dziwnego, że aplikacja znalazła mnóstwo zwolenników.

7. Dominacja Facebooka w Azji Południowo-Wschodniej

Region Azji Południowo-Wschodniej przeżywa gwałtowny rozwój internetu, mediów cyfrowych i technologii mobilnych. Z ponad 370 milionami internautów w styczniu 2018 roku i dwucyfrowym wzrostem w większości segmentów i większości krajów regionu przyciąga wzrok wielu osób.

We Are Social opublikowało niedawno dane dotyczące rynku cyfrowego w Azji Południowo-Wschodniej. Pod lupę wzięto m.in. najpopularniejsze sieci społecznościowe w regionie czy też komunikatory.

Nikogo nie powinien dziwić fakt, że w krajach południowo-wschodniej Azji Facebook jest numerem jeden w kategorii mediów społecznościowych. YouTube pod względem popularności zajmuje drugie miejsce, a WhatsApp i FB Messenger mogą pochwalić się trzecim i czwartym miejscem. Oznacza to, że Facebook kontroluje 3 z 4 najlepszych platform społecznościowych w tej części świata.

Tuż za portalami i aplikacjami należącymi do Marka Zuckerberga znalazły się serwisy popularne wśród mieszkańców posługujących się biegle językiem chińskim, czyli WeChat oraz QQ.

Zaskoczeniem może być dopiero siódma pozycja zajęta przez Instagram, który bije rekordy popularności w Indonezji.

8. Kim są i jak korzystają z sieci chińscy Internauci?

Opublikowano niedawno wyniki badań dotyczących profilu chińskich użytkowników sieci. Według raportu CNNIC większość stanowią internauci poniżej 29 roku życia (52,2%). Pod względem częstotliwości korzystania z Internetu najbardziej aktywnymi użytkownikami są osoby z tzw. generacji Z (urodzeni po 1995 i po 2000 roku).

Chiński użytkownik internetu spędza średnio 67 minut dziennie czytając newsy. 14,6% z nich spędza na tej czynności ponad 2 godziny dziennie. Według danych Tencent’s Penguin Intelligence Research 29% wszystkich użytkowników sieci poświęca najwięcej czasu właśnie na przeglądanie aktualności i bieżących wiadomości.

Nowości na rynku azjatyckim za okres styczeń–marzec 2018

1. Popularność livestream w Chinach i rozwój Momo

Momo, jedna z najpopularniejszych mobilnych aplikacji społecznościowych w Chinach, osiągnęła 91,3 mln użytkowników.

Szybki wzrost użytkowników spowodowany jest rozwojem platformy, która oferuje treści wideo. Popularność usług związanych z publikacją krótkich filmów osiągnęła kolejny etap, a przychody z usług livestream odnotowano na rekordowym poziomie.

Usługi livestream osiągnęły przychody w wysokości 259,4 mln dolarów w drugim kwartale 2017 r. Szybki wzrost przychodów z transmisji wideo na żywo był w dużej mierze zasługą zwiększenia się liczby użytkowników korzystających z kwartalnych płatności, która wyniosła 4,1 mln w drugim kwartale 2017 r., a także – w mniejszym stopniu – wzrostem średnich przychodów na użytkownika rozliczającego się poprzez płatności kwartalne.

Zainteresowanie transmisjami live za pomocą aplikacji społecznościowych w Chinach sięga zenitu. Rynek usług typu wideo livestream wart był ponad 3 miliardy dolarów w 2016 roku, zwiększając się o 180% w ujęciu rok do roku. Szacuje się, że branża transmisji na żywo osiągnie w tym roku 5 miliardów dolarów zysku. W Chinach istnieje około 150 platform internetowych, które umożliwiają transmisję wideo live.

2. 84,3% Chińczyków korzysta z WeChat Moments

Liczba osób w Chinach korzystających z serwisów społecznościowych i witryn lub aplikacji komunikacyjnych nieznacznie wzrosła w pierwszej połowie 2017 r. 84,3% użytkowników internetu używało WeChat Moments, a 65,8% – QZone.

Penetracja Weibo na rynku internetowym nadal rosła (wzrost o 1,6 punktu procentowego do poziomu 38,7%). Z wertykalnych sieci społecznościowych, takich jak Douban (witryna łącząca ludzi o tych samych zainteresowaniach i hobby), korzystało 8,6% użytkowników w Chinach.

3. Sri Lanka i Kambodża z zakładką Explore w widoku Facebooka

Facebook rozpoczął na Sri Lance i w Kambodży testy nowego sposobu funkcjonowania widoku aktualności. Treści publikowane przez strony od kilku tygodni wyświetlane są w nowej zakładce „Explore”. Według opublikowanych statystyk niektóre strony od tego momentu odnotowały nawet czterokrotnie niższy zasięg organiczny publikowanych postów.

Oprócz dwóch azjatyckich rynków zmiany testowane są na Słowacji, w Serbii, Boliwii oraz Gwatemali.

4. Popularność korporacyjnych mediów społecznościowych w Chinach

Ding Ding, aplikacja mobilna i desktopowa dla firm stworzona przez firmę Alibaba, zyskuje na popularności w Chinach. Dzięki mechanizmom opartym na GPS-ie i innym ciekawym funkcjonalnościom firmy mogą teraz monitorować miejsce pobytu swoich pracowników.

Do tej pory Ding Ding (znany również jako DingTalk) był dostępny tylko w języku chińskim. Po wypuszczeniu na rynek aktualizacji do wersji 3.5.3 aplikacja stała się dostępna także w języku angielskim w chińskich sklepach z aplikacjami oraz na Google Play i Apple Store.

Firmy w Chinach coraz chętniej korzystają z możliwości tego narzędzia. Aplikacja została pobrana 50,5 mln razy w sklepie Huawei, 27 mln razy w sklepie z aplikacjami Tencent, ponad 20 mln razy w sklepie z aplikacjami Oppo, 12 mln razy w sklepie z aplikacjami Baidu i 8,5 mln razy w 360 Mobile Assistant app store.

5. Ofensywa giganta z Mountain View

Google po cichu, ale zdecydowanie próbuje zaistnieć w Chinach. Ostatnio działania giganta z Mountain View zyskały bardziej proaktywny charakter. Reklama dla aplikacji Tłumacz Google pojawiła się niedawno w news streamie WeChat Moments.

Reklama prezentowała legendarnego azjatyckiego rapera i amerykańskiego MC Jina wykorzystującego funkcję Word Lens w aplikacji, która umożliwia wizualne tłumaczenie pomiędzy językiem chińskim i angielskim.

Użytkownicy, którzy za pomocą aplikacji zrobią zdjęcie fragmentu, który zawiera tekst, otrzymają jego natychmiastowe tłumaczenie.

Funkcja Word Lens ma duży potencjał w Chinach. Kraj ten obecnie przeznacza bardzo duże środki na rozwój turystyki. Eksperci zauważają możliwości szerokiego wykorzystania tego typu narzędzi w tym sektorze.

Google będzie musiał ostro konkurować z chińskimi przedsiębiorstwami na tym polu, ponieważ Chiny są na dobrej drodze, aby stać się światowym liderem sztucznej inteligencji.

6. Huriccane nowym algorytmem Baidu

W ostatnich miesiącach wprowadzono istotne zmiany w działaniu Baidu, najpopularniejszej wyszukiwarki w Chinach. W walce z fałszywymi informacjami wprowadzono nowy algorytm o kryptonimie Hurricane (Huragan). Jego celem jest skuteczna walka ze stronami, które agregują i tworzą treści w nieetyczny sposób. Wiele witryn zaobserwowało spadki w rankingach po zastosowaniu nowego algorytmu.

Opublikowano także listę domen, które mogą zostać zakwalifikowane jako spam przez mechanizm Baidu. Znalazły się na niej domeny najwyższego poziomu (TLD) takie jak: .top, .win, .tech, .party, .pub czy .market.

Jedną z przyczyn uznania tych domen za podejrzane jest ich niska cena na rynku.

7. 902 miliony użytkowników WeChat dziennie

Zespół WeChat opublikował raport WeChat Data Report 2017, z którego wynika, że we wrześniu 2017 r. dziennie logowało się na ten serwis 902 mln użytkowników. To o 17% więcej niż rok temu.

Szczególnie interesująca jest liczba starszych użytkowników korzystających z platformy. 50 mln tzw. miesięcznie aktywnych użytkowników (monthly active users) to osoby w wieku 55-70 lat. Dowodzi to wysoce zsocjalizowanej i coraz bardziej cyfrowo połączonej sieci osób starszych w Państwie Środka. WeChat obecnie jest utożsamiany bardziej z grupą użytkowników charakteryzującą się starszą demografią (22+), podczas gdy Weibo i QQ nadal dominują pod względem zaangażowania młodszych odbiorców.

Wartymi odnotowania danymi są statystyki dotyczące wzrostu zaangażowania i częstotliwości korzystania z serwisu przez użytkowników. Zgodnie z raportem codziennie przesyłanych jest od 25 do 38 miliardów wiadomości. Dużą popularnością cieszy się funkcja wiadomości głosowych (wzrost o 26%). Rozmowy wideo i głosowe to kluczowy obszar wzrostu dla tej aplikacji.

8. Prevideo scrolling ads w WeChat

Wideo staje się coraz ważniejszą formą komunikacji w WeChat Moments.

Trend ten rozwija się od pewnego czasu przy wsparciu reklamodawców, którzy upodobali sobie reklamy oparte na WeChat Moments. Użytkownicy udostępniają również więcej treści w formacie wideo. Obliczono, że dziennie publikowanych jest 68 mln postów z wideo (wzrost o 22% r/r).

Wydaje się, że ten format jest przyszłością wysokiej jakości treści w chińskich mediach społecznościowych. WeChat uruchamia tzw. reklamy pre-video scrolling ads. To wskazuje, że popyt jest na tyle znaczący, że możliwa staje się monetyzacja przestrzeni reklamowej podwzględem liczby wyświetleń wideo itp.

Nowości na rynku azjatyckim za okres październik–grudzień 2017

1. Nowa funkcja reklamowa Baidu

Baidu, najpopularniejsza wyszukiwarka internetowa w Chinach, wprowadziła funkcjonalność Industry Target, która pomoże reklamodawcom w pozyskiwaniu ruchu od konkurentów z branży i liderów rynku. Nowa funkcjonalność jest prosta w użyciu. Wymaga jedynie dodania strony konkurenta do kampanii. Baidu automatycznie zidentyfikuje osoby, które są zainteresowane podobną tematyką, i wyświetli im reklamę tekstową, gdy będą wyszukiwać słowa kluczowe nawiązujące do świadczonych przez Ciebie usług.

2. Problemy z nowym algorytmem Baidu

Media donoszą, że wyniki wyszukiwania newsów w Baidu są od początku sierpnia „niestabilne” i wykazują „wahania”, co powoduje duże niedogodności dla użytkowników. Portal Securities Daily zweryfikował i zgłosił tę obserwację, co skłoniło Baidu do zajęcia oficjalnego stanowiska. Baidu potwierdziło, że publikowane wiadomości są oceniane przez nowy algorytm, oparty na sztucznej inteligencji, który bada między innymi poprawność językową, gramatyczną czy nawet aktualność informacji. Wpływ na poprawne wyświetlanie wiadomości ma np. fakt dokonania korekt po publikacji.

Działania Baidu są związane z chęcią wyeliminowania zagrożenia związanego z rozpowszechnianiem fake news. Stanowią one bardzo duży problem w chińskiej sieci.

3. Nowy filtr WeChat

WeChat testuje nowy filtr pozwalający na usuwanie znajomych. Filtr ten pozwala wskazać znajomych, z którymi nie rozmawiałeś przez ostatnie 6 miesięcy, którzy nie znajdują się w tych samych grupach co ty i tych, którzy nie wchodzili z Tobą przez ostatnie pół roku w interakcje. Odkąd osobiste konto na WeChat ma ograniczenie do 5000 kontaktów, wielu użytkowników jest zainteresowanych funkcjonalnością pozwalającą w szybki sposób usunąć niepotrzebne kontakty z listy znajomych. Od samego powstania WeChat stosuje restrykcyjne zasady związane z dodawaniem znajomych. Na przykład użytkownicy nie mogą importować swoich kontaktów z innego popularnego chińskiego komunikatora QQ. Ta strategia ma pozycjonować WeChat jako aplikację do kontaktu z najbliższym gronem znajomych.

4. WeChat wprowadza nowy format reklamowy dla miniprogramów

Tencent, właściciel aplikacji WeChat, testuje nowy format reklamy banerowej, który będzie mógł być wyświetlany w treści artykułów publikowanych przez oficjalne profile WeChat. Reklamy mają też linkować do sklepów działających na podstawie miniprogramów (aplikacje wbudowane wewnątrz WeChat, które nie wymagają pobierania ani instalowania). Zastosowanie nowego formatu reklamowego będzie wymagało akceptacji influencera, do którego należy konto, i ręcznego umieszczenia reklamy w wyznaczonym miejscu artykułu. Zamiast zwykłego banera reklamowego umieszczonego na końcu artykułu od teraz oficjalne profile mogą umieszczać reklamy gdziekolwiek zechcą. Jedynym wymaganiem jest możliwość umieszczenie reklamy po lub przed fragmentem tekstu, który zawiera przynajmniej 300 znaków. Nowy format reklamowy będzie rozliczany w modelu cost-per-click (CPC). Koszt CPC ograniczono do widełek 0,5-20 chińskich juanów (równowartość 0,08-3 dolarów amerykańskich). Wydatki reklamowe powinny dziennie wynosić pomiędzy 50 a 4 miliony juanów (7,5-606 200 dolarów).

5. Spadek wyświetleń reklam mobilnych

Reklamy mobilne w regionie APAC (Strefa Azjatycko-Pacyficzna) zanotowały spadek liczby wyświetleń w drugim kwartale 2017 roku. Według raportu PubMatic Quarterly Mobile Index liczba wyświetleń reklam w aplikacjach androidowych spadła o połowę w ujęciu rocznym. Rynek w regionie Azji i Pacyfiku zanotował spadek z 12 do 10% w pierwszym kwartale 2017 roku. Dla porównania w Europie i na Bliskim Wschodzie zaobserwowano wzrost z 13 do 35%. Raport odnotował również, że liczba wyświetleń wideo w regionie APAC stanowi zaledwie 3% wyświetleń na całym świecie, podczas gdy Ameryka oraz Europa (wraz z Bliskim Wschodem) stanowiła odpowiednio 72 i 25%.

6. Rośnie zainteresowanie Facebookiem

Jak pokazują ostatnie badania, udziały platformy społecznościowej stworzonej przez Marka Zuckerberga na rynku Azji i Pacyfiku rośnie szybciej niż gdziekolwiek gdziekolwiek indziej. Większość wzrostu generowana jest w Indiach, gdzie Facebook według niektórych badań jest największą narodową platformą na świecie (zrzesza ponad 241 milionów obywateli Indii przy 240 milionach użytkowników w USA). Innym kluczowym regionem w Azji jest Indonezja. Ostatnie badania pokazują, że w tym wyspiarskim kraju jest już ponad 115 milionów użytkowników Facebooka. Co ciekawe, 97% korzysta z tego medium społecznościowego za pomocą urządzenia mobilnego. Indonezyjczycy są bardzo aktywni na Facebooku. Udostępniają treści trzy razy częściej niż wynosi światowa średnia. Częściej o 60% wchodzą także w interakcje i komentują na natrafione w sieci społecznościowej treści. Istotne z punktu widzenia biznesu jest to, że 6 na 10 Indonezyjczyków śledzi profile lokalnych firm, a 42% pozostaje w kontakcie z markami zagranicznymi.

7. Media społecznościowe w Azji Południowo-Wschodniej

W większości badanych państw (Wietnam, Filipiny, Pakistan, Indonezja, Indie, Bangladesz) 70% użytkowników przyznaje, że najczęściej korzystają z Facebooka. Kolejne miejsca w rankingu zajmuje Twitter lub Google. Wyjątkiem jest Wietnam, gdzie drugą co do popularności platformą społecznościową jest Zing, a na czwartym miejscu znalazł się Vietnamnet.

8. Zablokowanie Telegrama w Indonezji

Rząd Indonezji zablokował popularną aplikację do wymiany wiadomości Telegram. Ministerstwo IT w porozumieniu z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych uznało ten komunikator za narzędzie, które pozwala na rozpowszechnianie radykalnych treści. Minister Rudiantara nie wyklucza, że zakaz obejmie także inne aplikacje i platformy społecznościowe. Rząd Indonezji od kilku miesięcy stara się wymusić na dostawcach mediów społecznościowych możliwość śledzenia i cenzurowania nieodpowiednich ich zdaniem treści.

9. Rynek wyszukiwarek w Chinach

Rynek wyszukiwarek internetowych w Chinach wyceniany jest na przeszło 23,57 miliardów juanów (około 3,47 miliardów dolarów amerykańskich). Bez zmian najpopularniejszą przeglądarką, z której korzysta 77,2% użytkowników, jest Baidu. Kolejne miejsca zajmują Google China (9,66%) oraz Sogou (8,69%).

10. Chiny zablokują wszystkie VPN do lutego 2018 roku

Chiński rząd chce przejąć całkowitą kontrolę nad tym, z jakich usług korzystają jego obywatele w internecie. Z tego powodu stworzono projekt Wielkiego Firewalla i dlatego systematycznie ograniczane są możliwości korzystania z zachodnich serwisów. Do tej pory te niedogodności można było obejść, stosując wirtualne sieci prywatne (Virtual Private Networks). Wydaje się, że nadchodzi jednak kres tego rozwiązania. Bloomberg poinformował, że operatorzy telekomunikacyjni China Mobile, China Unicom oraz China Telecom otrzymali nieprzekraczalny termin określony na 1 lutego 2018, by skutecznie zablokować wszystkie połączenia za pomocą VPN. Wprowadzenie tego postanowienia w życie spowoduje, że portale takie jak Facebook, Twitter czy Google nie będą dostępne w Państwie Środka. Wielu Chińczyków głośno wyraża swoje niezadowolenie związane z przyjętym kierunkiem polityki rządu.

Nowości na rynku azjatyckim za okres lipiec–wrzesień 2017

Chiny

1. 70% ruchu w chińskim Baidu pochodzi z urządzeń mobilnych

Ponad 70% ruchu w najpopularniejszej chińskiej wyszukiwarce Baidu pochodzi z urządzeń mobilnych. W związku z tym w Baidu wprowadzono algorytm do wyszukiwania mobilnego o nazwie Ice Bucket 4.5. Wprowadza on kary dla stron za brak interfejsu mobilnego.

2. Najnowsza aktualizacja algorytmu Baidu – Blue-Sky

Związana jest ze zmianami w chińskim prawie internetowym i wprowadza ograniczenie liczby sponsorowanych wyników w głównej kolumnie wyszukiwania z 10 do 5. Osoby korzystające z wyszukiwarki Baidu mogą cieszyć się mniejszą liczbą reklam i treści sponsorowanych w wynikach wyszukiwania.

3. WeChat nadal liderem mediów społecznościowych w Chinach

WeChat to społecznościowa aplikacja mobilna, popularna wśród chińskojęzycznej części mieszkańców Azji Południowo- Wschodniej. Choć jej dynamika wzrostu w Chinach spada (rosną na znaczeniu inne social media, np. Weibo), to jednak nadal cieszy się ona największą satysfakcją użytkowników. Aplikacja otrzymała ocenę 83,5 (w skali od 0 do 100) wśród wszystkich użytkowników, niezależnie od wieku, płci czy miejsca zamieszkania.

4. AMP w Baidu

Baidu stał się niedawno najważniejszym sojusznikiem Google we wprowadzaniu frameworku AMP (accelerated mobile pages). W tym celu Baidu wprowadził swój własny protokół MIP (mobile instant page), zbliżony do amerykańskiego pierwowzoru. Baidu rozważa promowanie stron korzystających z MIP w rankingu wyników wyszukiwania.

5. Konsekwencje za ,,podważanie wartości 2 socjalistycznych”

Na początku czerwca 25 popularnych kont w serwisie WeChat zostało usuniętych bez ostrzeżenia. Znalazły się wśród nich konto magazynu modowego „Harper’s Bazaar” i kilka innych profili związanych z modą, rozrywką i światem filmu. Chińskie instytucje rządowe zajmujące się monitorowaniem sieci jako powód usunięcia kont wskazują „podważanie wartości socjalistycznych”.

6. Kary w Weibo za odsyłanie do serwisów spoza Chin

Platforma mikroblogowa Weibo zablokowała możliwość udostępniania zdjęć, wideo oraz relacji na żywo z kont znajdujących się poza granicami Chin. Chociaż wydaje się, że Weibo zaczęło funkcjonować normalnie, to chińskie agencje marketingowe informują o wprowadzonej po cichu zmianie algorytmu. Według niezależnych badań i anonimowych pracowników Weibo wpisy, które wspominają o WeChat lub zawierają kody QR czy linki zewnętrzne, będą karane przez algorytm Weibo zmniejszający zasięg organiczny posta (posty z linkiem zewnętrznym zostaną ukarane 20-procentowym obcięciem zasięgu, a zduplikowana treść – 50-procentowym, te zaś, które wspominają o WeChat, zobaczy jedynie 10% użytkowników). Co najważniejsze, posty zawierające linki do witryn elektronicznych, które nie należą do Alibaby, zostaną całkowicie zablokowane. Podobne kary mogą zostać nałożone na konta publikujące treści marketingowe i sprzedażowe lub ograniczające swoją aktywność do repostowania innych treści. Weibo nie potwierdziło doniesień o wprowadzonych zmianach.

7. Nielsen nawiązał współpracę z Weibo

Firma badawcza Nielsen ogłosiła rozpoczęcie współpracy z Weibo, popularnym chińskim serwisem mikroblogowym. Efektem partnerstwa ma być ulepszenie sposobu zbierania danych na temat użytkowników oraz stworzenie rozwiązania kryjącego się pod nazwą digital brand effect (DBE). Ma ono pomóc w zrozumieniu wpływu reklam na użytkowników oraz skuteczniejszym targetowaniu w serwisie. DBE mierzy rzeczywisty wpływ i wartość reklamy cyfrowej na takie wymiary, jak rozpoznawanie marki, zainteresowania i skłonności do zakupu produktów marki. Dzięki temu reklamodawcy mogą nie tylko mierzyć wpływ działań marketingowych na interakcje użytkowników z marką, ale również zrozumieć zmiany zachodzące w opinii konsumentów pod wpływem prezentowanych reklam (na przykład: czy zwracają uwagę na reklamy, czy wykazują większą skłonność do zakupu produktów marki). Firma Nielsen wykorzystuje tagi zainteresowań użytkowników Weibo do segmentacji potencjalnych odbiorców na podstawie danych behawioralnych. Poza określaniem wieku i płci wśród widzów reklamodawcy będą mogli zobaczyć podział odbiorców ze względu na dochód czy posiadanie samochodu i dzieci w gospodarstwie domowym.

Pozostałe kraje Azji

1. Nowy mechanizm wyszukiwania w WeChat

Aplikacja WeChat stworzyła nowy mechanizm wyszukiwania. Funkcja „search”, która pojawiła się w połowie maja, umożliwia przeglądanie kont firmowych, artykułów i muzyki w poszukiwaniu interesujących informacji. Funkcja wyszukiwania w WeChat stawia na aspekt społecznościowy. Szukając informacji na temat produktów interesującej nas marki, na samym szczycie wyników wyszukiwania znajdziemy wiadomości i wzmianki osób z naszego grona znajomych. Firma Tencent, twórca aplikacji WeChat, nie ujawniła, w jaki sposób tworzone są rankingi wyników.

2. Zmiany w aplikacji Line

Najświeższe aktualizacje przyniosły interesujące zmiany w aplikacji Line (217 milionów użytkowników w Azji Południowo-Wschodniej). Użytkownicy mogą się teraz cieszyć kolorowym tłem i animacją tekstów publikowanych na osi czasu. Z kolei właściciele urządzeń z systemem iOS mają możliwość także ozdabiać przesyłane za pomocą aplikacji zdjęcia własnymi rysunkami i tworzyć kreatywne filmy w technice stop-motion. Użytkowników wykorzystujących Line do komunikacji grupowej ucieszył również fakt wprowadzenia funkcjonalności: ladder shuffle i relay. Ta pierwsza umożliwia przypisanie zadań lub zobowiązań do każdego uczestnika rozmowy (np. kto jest komu winny pieniądze za obiad lub kto będzie z kim w drużynie w czasie kolejnej gry towarzyskiej). Funkcja relay pomaga w współtworzeniu albumów tematycznych. Mogą się w nim znaleźć zdjęcia, filmy czy teksty. Relay post publikowany jest na publicznej osi czasu użytkownika jako pokaz slajdów, który jest wygodnym formatem dla wszystkich użytkowników aplikacji.

3. Profile w mediach społecznościowych firm działających na rynku w Azji Południowo-Wschodniej znalazły się na celowniku instytucji rządowych

Administracja rządowa w Tajlandii, Wietnamie i Indonezji zażądały od Facebooka, YouTube’a i innych popularnych sieci społecznościowych możliwości cenzurowania pojawiających się treści na życzenie odpowiednich służb. Rząd Wietnamu ogłosił, że YouTube zablokowało na ich wniosek 1500 z 2200 filmów przeznaczonych do ocenzurowania. Władze w Hanoi zmusiły także duże firmy międzynarodowe i lokalne, by zaprzestały działań reklamowych w sieciach należących do Google i Facebooka. Tajskie władze twierdzą, że w chwili obecnej cenzurują ponad 150 stron na Facebooku, które uznano za zagrażające bezpieczeństwu i interesom kraju.


 Share

Powyższy tekst zawiera prywatne poglądy Autora. Niekoniecznie muszą odzwierciedlać one poglądy Redakcji.


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *