Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

Raport finansowy Google dla niefinansistów. Na czym zarabia Google?

Wygląda na to, że wraz z powrotem Larry’ego Page’a na stanowisko CEO, dla Google zaczęły się dobre czasy. Firma pochwaliła się w piątek wynikami finansowymi za 3. kwartał 2011 roku. Wyniki są doskonałe, oto najciekawsze wnioski z raportu.

O ile wyniki z 2. kwartału były rekordowe, to wyniki z 3. kwartału są jeszcze zdecydowanie lepsze. Przychody (w uproszczeniu: suma wpływów przed odliczeniem kosztów) wzrosły w stosunku do zeszłego roku o 33% i sięgnęły 9,72 miliarda dolarów. Zysk netto (przychody pomniejszone o koszty i podatek) wzrósł z 2,17 miliarda dolarów z poprzednim kwartale do 2,73 miliarda w kwartale trzecim:

1 przychody Google

Skąd Google czerpie swoje przychody? Aż 69% przychodów wygenerowały reklamy umieszczane na witrynach własnych Google’a (np. wyszukiwarka, YouTube, GMail itd.), co daje wzrost o 39% w stosunku do zeszłego roku. Widać więc wyraźnie, że Google staje się powoli coraz bardziej samowystarczalny. Skoro przychody z witryn własnych rosną szybciej, niż sumaryczne przychody Google, to rośnie też ich udział w tych przychodach.

Dla porównania, przychody z reklam wyświetlanych w sieci partnerskiej wzrosły w tym samym czasie tylko o 18% i stanowią teraz 27% przychodów Google.

45% wszystkich przychodów Google pochodzi tylko z jednego rynku – z USA. W poprzednim kwartale dominacja znaczenia USA dla Google była jeszcze o punkt procentowy wyższa. Drugim najważniejszym rynkiem po USA jest Wielka Brytania, która dała Google’owi 11% przychodów (12% w poprzednim kwartale).

2 przychody globalne versus USA

Przychody z kliknięć (zarówno na stronach własnych, jak i na stronach partnerów współpracujących w ramach programu AdSense) wzrosły w porównaniu do poprzedniego kwartału o 13%, a więc Google jest coraz mocniej uzależniony od tego modelu sprzedaży reklam (w tym samym czasie sumaryczne przychody firmy wzrosły o ok. 7,5%).

Średni koszt kliknięcia spadł o 5% w stosunku do poprzedniego kwartału (chociaż wzrósł o 5% jeśli za punkt odniesienia przyjąć analogiczny kwartał poprzedniego roku).

Jedną z ciekawszych informacji podanych na prezentacji raportu przez Larry’ego Page’a był radykalny wzrost przychodów z rynku mobilnego. W stosunku do analogicznego kwartału poprzedniego roku, przychody Google wzrosły w tym obszarze 2,5 raza.

Rosną też koszty pozyskiwania ruchu (a więc pieniądze wypłacane partnerom w programie AdSense). W 3. kwartale tego roku firma wypłaciła im 2,21 miliarda dolarów. Niestety, na wypłaty dla adsensowiczów idzie rokrocznie coraz mniejsza część przychodów. Jeszcze rok wcześniej koszty pozyskania ruchu sięgały 26% przychodów, a w minionym kwartale już tylko 24%.

3 koszty pozyskania ruchu

Ostatecznie podatki pochłonęły 19% zysku firmy za 3. kwartał.

Przy okazji firma pochwaliła się, że jej nowa społecznościówka – Google+ – ma już 40 milionów użytkowników. Dla porównania, Facebook ma ich ok. 800 milionów, a Twitter – ok. 100 milionów. Statystyki konkurencji uwzględniają jednak tylko konta aktywne, natomiast Google podaje łączną liczbę zarejestrowanych kont, z których część może być martwa. Bardziej miarodajnych danych na razie Google nie ujawnia.

Oto pełny raport finansowy Google za 3. kwartał 2011.

Zobacz też raport z roku 2010.

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Krzysztof Trynkiewicz z SukcesStrony.pl

      Dzieki za fajne przedstawienie sprawy.
      Trzy uwagi:
      1) “Rosną też koszty pozyskiwania ruchu” – z wykresu wynika co innego.
      2) Spadek % kosztow pozyskiwania ruchu moze sie wiazac np. z obnizeniem ogolnych kosztow dzialania programu
      3) Skad pochodza screenshoty? Sa deczko wyjete z kontekstu. Np. koszty pozyskiwania ruchu moga uwzgledniac reklamy CPA w otwartej niedawno przez Google sieci, reklamy mobilne…

    • Maciej Janas

      1) “Z wykresu wynika co innego” – Pewnie zmylił cię spadkowy trend stosunku kosztów pozyskania ruchu do przychodów z reklamy. Koszty pozyskania ruchu – tak jak napisałem – rosną (zielone słupki na trzecim wykresie),
      2) “Obniżenie ogólnych kosztów działania programu” – Patrz punkt 1). Koszty pozyskania ruchu wzrosły, po prostu przychody z reklam w sieci partnerskiej rosną jeszcze szybciej. Mówimy tu zresztą o kwotach liczonych w miliardach USD, więc spadek kosztów stałych prowadzenia programu musiałby spaść – na oko – o kilkanaście-kilkadziesiąt milionów dolarów w ciągu kwartału.
      3) Wykresy opierają się wprost na danych podanych przez Google (narysował je SEL). Koszty pozyskania ruchu to w rozumieniu Google wypłaty dla uczestników AdSense (zdecydowana większość) + wypłaty dla wybranych dużych partnerów, którym Google zaproponował warunki inne niż w AdSense (pewnie korzystniejsze).

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *