Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

google-miejsca-logo

„Miejsca” na miejsce Centrum Firm Lokalnych. Nowa nazwa, nowe funkcjonalności?

Centrum Firm Lokalnych było usługą umożliwiającą lokalnym biznesom i miejscom użyteczności publicznej wprowadzenie informacji o sobie. W ten sposób informacje te stawały się dostępne dla szukających w Google i Google Maps. Od wczoraj usługa nazywa się Miejsca Google (ang. Google Places). Po co ta zmiana? Czy przyniosła zmiany w funkcjonalnościach?


Jak Google tłumaczy zmianę? Na oficjalnym blogu Google Polska firma pisze enigmatycznie:

Miliony ludzi każdego dnia używają Google, aby znaleźć miejsca w świecie rzeczywistym, więc chcieliśmy połączyć Strony miejsc – za pomocą których obecnie znajdowane są firmy – z narzędziem, które umożliwi właścicielom firm zarządzanie obecnością w Google.

Na czym polega owo „połączenie”? Chyba tylko na tym, że nazwa „Miejsca Google” lepiej kojarzy się z Mapami. Nazwa „Centrum Firm Lokalnych” brzmiała jak coś wyraźnie zewnętrznego wobec Map.

Czy poza nową nazwą zmienia się coś jeszcze? Niby tak, choć większość nowych funkcji była dostępna już wcześniej, a zmiana nazwy jest chyba pomysłem marketingowców na ich zakomunikowanie:

    • firma nie musi mieć przypisanego fizycznego adresu, zamiast niego wystarczy „obszar działania”. W informacji prasowej Google łączy tę nową funkcję z wdrożeniem Miejsc Google. Funkcja była jednak dostępna w Polsce co najmniej tydzień temu, a w USA 4 tygodnie temu,
    • dodano statystyki oglądalności strony firmy/instytucji w Miejscach Google:
      Miejsca Google - statystyki lista

 

  • [aktualizacja: 22 kwietnia] dodano możliwość publikowania krótkich (160 znaków) informacji, np. o promocjach, wyprzedażach, wydarzeniach. Komunikat automatycznie zniknie po 30 dniach od wprowadzenia, można go też w każdej chwili usunąć ręcznie. Od strony dodającego wygląda to tak:
    Miejsca Google - informacje do 160 znaków Natomiast od strony szukającego w mapach informacja wygląda tak:
    Miejsca Google - informacje 160 znaków frontend

Strona w Miejscach Google, podobnie jak wcześniej, zawiera rozszerzone informacje o firmie lub instytucji użyteczności publicznej (urząd, muzeum, instytucja kultury itd.). Zrzut przykładowej strony w Miejscach Google (tu: Centrum Kultury Zamek w Poznaniu):
Miejsca Google - dawna Strona miejsca

Do amerykańskiego Google Places dodano jednocześnie:

  • możliwość definiowania płatnych rozszerzeń wpisu. Za 25$ miesięcznie wpisy firmy będą opatrywane podświetlonym na żółto linkiem kierującym do rozszerzonych informacji. Klient może wybrać rodzaj rozszerzenia, mogą to być: wideo, zdjęcia, adres WWW, kupony, wskazówki dojazdu, menu, system rezerwacyjny. Uznanie tej usługi za część Google Places to spore nadużycie. W ograniczonym do kilku miast zakresie była ona dostępna od końca stycznia. Usługa ta łączy w sobie jednocześnie 2 nietypowe dla Google rzeczy: „płaską” opłatę i mieszanie wyników organicznych z płatnymi.
  • możliwość zamówienia fotografa Google, który przyjedzie i za darmo sfotografuje firmę (dostępne na razie w USA, Japonii i Australii),
  • generator QR kodów przekierowujących do strony firmy w Miejscach Google. O QR kodach pisaliśmy dwa tygodnie temu.
  • katalog ulubionych miejsc celebrytów:

Przy okazji Google dzieli się danymi statystycznymi związanymi z mapami i wyszukiwaniem lokalnym. Najciekawsze:

  • do Google Maps swoje profile zgłosiło na świecie już 4 miliony firm,
  • 20% wszystkich zapytań do Google to zapytania lokalne (dla porównania, niedawne badania comScore wzmiankowały o 11 lub 12 procentach).
  • łączna liczba profili dostępnych w Google Maps wynosi 50 milionów.

Można narzekać: „Miejsca Google” to szum w czystej postaci, przyciągający uwagę do wprowadzonych już wcześniej funkcji. My w Polsce możemy narzekać tym bardziej, bo większość nowych funkcji możemy oglądać tylko na screenach z USA. Jednak tendencja jest oczywista: Google kieruje coraz więcej sił do obsługi zapytań lokalnych. Ten trend dotrze, pewnie całkiem niedługo, nawet do Polski.

[Aktualizacja 25.07.2011: Spore zmiany w Miejscach Google. Koniec cytowań, nacisk na recenzje]

Zmianie uległ format strony miejsca, a więc wizytówki reprezentującej w serwisie konkretne biznesy lokalne. Przede wszystkim zmieniono najbardziej newralgiczny punkt każdej internetowej usługi informacji lokalnej, a mianowicie recenzje użytkowników. Jeśli chciałeś przykładowo sprawdzić restaurację, to w Miejscach Google dostawałeś recenzje tej restauracji pozyskane z 2 źródeł: od innych użytkowników Miejsc Google, a także fragmenty recenzji agregowanych przez Google z serwisów zewnętrznych, takich jak np. Gastronauci, TripAdvisor czy Qype. Teraz to się zmienia, nie zobaczysz już fragmentów recenzji z serwisów zewnętrznych, pozostał tylko link do nich:

koniec z agregatem fragmentow recenzji zewnetrznych

Druga zmiana, ściśle związana z pierwszą, to większy nacisk na pozyskiwanie własnych recenzji. Przycisk zachęcający do dodania recenzji jest teraz większy, lepiej położony, w kolorze czerwonym, no i zyskał bliźniaka – przyciski są właściwie dwa:

przyciski dodaj opinie

Przyczyny tych zmian są dwojakie. Pierwsza to powtarzające się konflikty z serwisami recenzji lokalnych, z których Google zasysał fragmenty recenzji, a które skarżyły się, że Google to pasożyt, który żeruje na cudzych treściach, nie dając wiele w zamian. Druga grupa powodów to rosnąca w Google wiara, że kolejnymi narzędziami – takimi jak HotPot (inkorporowany teraz bezpośrednio do Miejsc Google) czy Google+ – uda się pozyskiwać recenzje samodzielnie.

Poza tym ze strony Miejsc zniknęły też cytowania, a więc znalezione algorytmicznie fragmenty zewnętrznych witryn internetowych, które wspominały o danym biznesie (wymieniając jego nazwę, adres). Nie jest do końca jasne, czy wyrzucenie cytowań to efekt rezygnacji z nich jako czynnika rankingowego w wyszukiwaniu lokalnym, czy też (jak sądzę) zmiana jest czysto kosmetyczna, a cytowania nadal mają wpływ na pozycje.

Strony miejsc takich jak hostele czy hotele zyskały też sekcję „zarezerwuj”, która – przynajmniej w Polsce – kieruje do zewnętrznych serwisów rezerwacyjnych (o ile opłaciły odpowiedni format reklamy) lub do witryny hotelu/hostelu:

rezerwacje w Miejscach Google

Google zapowiada jednocześnie, że to dopiero początek zmian. Anonsowane są m.in.:

  • mocniejsza personalizacja wyników, oparta o zachowania ludzi z naszej sieci społecznej,
  • ułatwienie dokonywania ocen Miejsc poprzez dodanie dodatkowych narzędzi i kanałów oceniania, także mobilnego,
  • używanie informacji z Miejsc Google także w innych usługach Google.
sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • http://www.rogervivier-paris.com

    Google Maps – Miejsca Google zamiast Centrum Firm Lokalnych
    [url=http://www.rogervivier-paris.com]http://www.rogervivier-paris.com[/url]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *