Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

Indeksacja linków zapleczowych za pomocą kanałów RSS

Pozycjonowanie to nieustanne budowanie linków oraz zaplecza. Budując zaplecze w pewnym momencie natrafimy na problem indeksacji linków zapleczowych, szczególnie jeśli linki budujemy za pomocą automatów. Te problemy to długotrwała indeksacja lub wręcz brak indeksacji linków w profilach, słabszych presell pages czy w gorszych katalogach. Zdarza się również w przypadku linków na dobrych stronach, na które jednak robot Google nie dotarł. Liczba linków, które zobaczy Google w tym przypadku nie przekracza 30%, a często jest dużo niższa. Jakimi narzędziami możemy rozwiązać te problemy?

Indexing / Crawling

Crawling i indexing to nie to samo, choć wiele osób używa obu pojęć zamiennie. Crawling to przejście robota Google po stronie, indexing to zapisanie strony w indeksie Google. Przejście jest pierwszym etapem koniecznym do indeksacji – bez niego linki dla Google nie istnieją.

Używanie tych terminów jak synonimów prowadzi często do błędnego rozumienia znaczenia procesu indeksacji. Dezorientacji sprzyjają też ograniczone możliwości sprawdzenia, jakie podstrony Google w istocie zaindeksował. Żeby zamącić jeszcze bardziej, dodajmy, że nawet zaindeksowany link może zostać z głównego indeksu wycofany (ze względu na niską wartość, nie za karę – na tej zasadzie działa indeks uzupełniający).

Zdarza się więc, że choć Google nie ma danej podstrony w indeksie głównym, to link do niej jest obecny w bazie i posiada moc – choć linki obecne w obu miejscach mają moc znacznie większą. Zatem nawet witryny o małej liczbie linków w głównym indeksie mogą znacznie zyskać na pozycjach. Dlatego jedynym rozwiązaniem, które można stosować, jest zmuszanie robota do kilkukrotnego odwiedzenia podstron z linkami.

Metody przyśpieszające indeksację

Truizmem jest pisać, że technikom SEO zdarza się tracić skuteczność w miarę upływu czasu – to w SEO normalne. Podobnie jak to, że nie ma prostych zasad i działania stają się coraz bardziej skomplikowane. Metody ograniczające się jedynie do pingowania wpisów celem przyśpieszenia indeksacji, choć nadal stosowane, cechują się znikomą skutecznością. Rozwiązaniem efektywniejszym jest wykorzystanie kanałów RSS – w połączeniu pingowaniem i wysłaniem kanału do katalogów RSS.

Co jest niezbędne do indeksacji za pomocą kanałów RSS?

  • Lista linków do podstron z profilami/komentarzami/wpisami,
  • program sprawdzający linki (nie warto zaśmiecać kanału martwymi linkami),
  • generator kanału RSS,
  • program/Serwis wysyłający kanał do katalogów RSS,
  • serwisy/programy pingujące,
  • domena na której umieścimy kanał,

Sprawdzenie linków i edycja list

Nie chcąc „zaśmiecać” kanału RSS, należy sprawdzić liczbę działających podstron z linkami. Najwygodniej sprawdzić linki prowadzące do pozycjonowanych domen za pomocą programu Free Link Checker – darmowego fragmentu Scrapebox.

Użytecznym narzędziem jest również Scrapebox Free Dupe Remove – darmowy moduł służący do edycji list – wygodnego dzielenia ich na mniejsze części lub łączenie, wraz z usuwaniem zduplikowanych linków. Konieczne narzędzie w przypadku dużych list, dodatkowo bardzo szybko działające.

Użycie kanału RSS

Jak wygenerować kanał RSS, czyli plik w formacie XML zawierający strony z naszymi backlinkami? Darmowe generatory występują zarówno w postaci serwisów on-line lub programów płatnych i darmowych. Ważne, aby każdy link w kanale RSS posiadał unikalny tytuł oraz opis. Popularny Scrapebox bez problemu wygeneruje plik XML z lisy linków i dobierze opis, korzystając z opisu strony, na której jest umieszczony twój link.

Darmowa alternatywa online – serwis BulkPing. Umożliwia generowanie kanałów RSS, wysłanie ich do katalogów oraz pingowanie. Czyli posiada wszystko co jest nam niezbędne, bez konieczności logowania.

Bulkping, podobnie jak Scrapebox generuje unikalne tytuły i opisy na bazie stron z umieszczonym linkiem. Pingując, korzysta z własnych serwerów proxy. Liczba linków nie powinna być jednak zbyt duża – podawane limity maksymalne to 10000 linków, w praktyce zaindeksowanie dużej liczby linków może być jednak trudne – zależy to w dużej mierze od samej domeny na której umieszczamy kanał (wieku, jakości).

Wysłanie RSS do katalogów

Po umieszczeniu na domenie wygenerowanego pliku XML z kanałem RSS, można rozesłać go do katalogów. Serwis BulkPing umożliwia wysłanie kanału, korzystając z wbudowanej bazy katalogów.

KatalogiRSS

Inne darmowe rozwiązanie, program Allscoop RSS Submit Pro. Posiada również wbudowaną bazę katalogów.

Alscoop

Bez większych problemów można wyszukać również inne darmowe programy oraz same adresy katalogów. Po wysłaniu kanału do katalogów, pozostaje już pingowanie.

Pingowanie

Na rynku dostępnych jest bardzo wiele narzędzi do pingowania, zarówno w formie programów desktopowych, jak i serwisów on-line. Wspomniany serwis BulkPing korzysta z własnej bazy PingServices, umożliwia ponawianie pingowania w określonych odstępach czasu.

Serwisy pingujące

Serwisy umożliwiające pingowanie:

Polecam też darmowy program Ping Machine.

Warto zadbać o aktualizacje bazy pingservices – samych serwerów. W większości serwisów on-line baza jest aktualizowana Pingujemy samą witrynę z kanałem, a także kanał RSS, 2-3 razy na dobę przez kilka dni.

Inne działania stosowane wraz z indeksowaniem metodą RSS

Przedstawiłem tutaj samą ideę i najprostszy sposób indeksacji za pomocą kanałów RSS. Skuteczność tej metody zależy jednak w coraz większym stopniu od sposobu realizacji. Kilka elementów wpływających na skuteczność:

  • Jakość domen używanych do indeksacji oraz ich liczba – rozbicie linków na kilka kanałów RSS i umieszczenie ich na różnych domenach,
  • linkowanie kanału RSS z domeny, na której jest umieszczony, a także umieszczenie linków w mapie strony i pingowanie mapy,
  • linkowanie kanału RSS z innych źródeł – również z linków profilowych,
  • połączenie indeksacji RSS z umieszczaniem linków na wielu domenach – na tym systemie opiera się większość płatnych systemów indeksacji – połączenie RSS, pingowania, autoblogów.

Jak z każdą metodą w SEO, warto testować poszczególne rozwiązania. Indeksacja za pomocą RSS, choć nie działa już  błyskawicznie, nadal jest dobrym rozwiązaniem. Większość problemów w przypadku stosowania tej metody dotyczy jakości domen zapleczowych, na których umieszczamy kanał RSS – domena nowa, zamieszczająca ewidentny spam, nie będzie skutecznie spełniać swojego zadania.

Płatne systemy indeksacji

Płatne systemy umożliwiają wygodne i szybkie indeksowanie linków, zapewniając duży stopień automatyzacji wszelkich czynności. Systemy te najczęściej korzystają ze skryptów blogowych, zakładek społecznościowych, stron tematycznych. W niektórych przypadkach system oparty jest wyłącznie o kanały RSS, coraz częściej jednak stosowane są dodatkowe działania – linkowanie pojedynczych wpisów, rotacja linków wspomagana dodatkowo kanałami RSS.

systemy indeksacji

Podstawowe różnice między systemami:

  • Liczba linków możliwych do zaindeksowania dziennie i miesięcznie,
  • sposób działania – indeksacja głównie dzięki kanałom RSS lub połączeniu kilku metod – RSS + linki + inne miejsca web 2.0,
  • sposób pingowania i tworzenia kanałów – link pingowany indywidualnie lub pingowana jest porcja linków,
  • liczba i jakość domen na których umieszczane są linki oraz kanały RSS,
  • elementy dodatkowe, wymagane do obsługi systemu (niektóre wymagają własnej domeny z WordPressem, dodatkowej rejestracji w serwisach web 2.0),
  • żywotność linków, okres pingowania wpisów.

 Najpopularniejsze systemy:

Polski system indeksacji – Indekser Pozycjonera:

Na koniec polecę swoje autorskie narzędzie: Indekser Pozycjonera. Czym charakteryzuje się narzędzie?

  • System indeksacji, na który składają się domeny ze skryptem WordPress,
  • domeny na różnych adresach, szybko indeksowane, pingowane, stale zwiększające site,
  • system linków stałych i rotacyjnych w obrębie domen systemu,
  • zwiększana ilość domen systemu dla każdego nowego użytkownika o 50-200 domen,
  • link umieszczany na kilku domenach równocześnie,
  • rotacja anchorów oraz dodatkowe autorskie rozwiązania.

Płatne systemy są korzystnym rozwiązaniem w przypadku dużej liczby linków, szczególnie gdy uwzględnimy coraz większe wymagania związane z indeksacją. Samodzielne budowanie dobrego zaplecza wspomagającego indeksację pochłania czas i wiąże się również z kosztami. W przypadku indeksacji RSS należy liczyć się z faktem, że po pewnym czasie (nierzadko krótkim) wartość domeny zostanie obniżona dla Google.

Obrazek pochodzi z serwisu Hongkiat.com

sprawnymarketing

Powyższy tekst zawiera prywatne poglądy Autora. Niekoniecznie muszą odzwierciedlać one poglądy Redakcji.

Bartek Damek

Bartek Damek Pozycjonowaniem zajmuje się od 12 lat, prowadzi firmę Setia.pl - świadczącą kompleksowe usługi SEO/SEM. Tworzy i redaguje serwis KsiegaPozycjonera.pl popularyzujący tematykę pozycjonowania i optymalizacji witryn internetowych. Tworzy i świadczy usługi które są niezbędne w codziennej pracy każdego pozycjonera NarzedziaPozycjonera.pl. Stworzył Zamknięty system PresellPages oraz system wspomagający indeksację linków.


  • Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Start Cms

      Moim zdaniem wielokrotne pingowanie jednego kanału rss, w którym nic się nie zmieniło, jest chyba nie do końca sensowne. W końcu pingowanie to informacja o tym że pojawiło się coś nowego na kanale. Nie polecałbym też pingowania na dużą listę serwerów – chyba że chcemy przeżyć atak różnych dziwnych botów…

    • Umówmy się, że linklicious i nuclearlinkcrawler nie są systemami indeksującymi linki i gwarantują tylko i wyłącznie crawling wprowadzonych linków.

    • Bartek Damek

      @Start Cms – 2-3 razy na dobę to nie dużo, na kilka kanałów przez kilka dni, robot zacznie na nie zaglądać i w końcu zaindeksuje linki. Czy to w głównym, czy też częściej dodatkowym indeksie. Kanał można zrobić dynamiczny i może się zmieniać.

      @D_S Wszystko to w sumie gwarantuje tylko crawling, chodzi o to żeby pokazać linka kilka razy GoogleBotowi, dokładnie tak działa indekserpozycjonera.pl, który stworzyłem. Link na 4 domenach przez 4 dni + 8 linków stałych na okres ok. 6 miesięcy, to prowadzi do tego że Google dostaje linki na tacy, a po przemieleniu trafiają do bazy.

      W sumie w indeksacji masz 3 metody:
      – rotacja na szybkie zaindeksowanie
      – linka stały na utrzymanie linku
      – kanał RSS
      – pingowanie – to już nie jest metoda raczej dopełniacz
      Dokładnie te 3 metody połączyłem w jedną, na tych metodach opiera się większość serwisów indeksujących.

      Zawsze się to sprowadza tylko do crawlingu.

    • Moim zdaniem artykuł powinien być oznaczony jako sponsorowany.

    • Bartek Damek

      Rozumiem twoją uwagę, dlatego należy się sprostowanie, bo zdaje sobie sprawę, że wpis nasuwa skojarzenia reklamowe. Przedstawiłem kilka systemów indeksacji, swój system opisałem szerzej z prostego powodu – wiem na jakiej zasadzie on działa i znam go od podstaw – w przypadku reszty systemów podane są jedynie ogólnikowe informacje. Polecam go z prostego względu – to jedyny polski system – nie opisuje go jednak w superlatywach, nie zachwalam – przedstawiam sposób działania. Mało poświęca się miejsca zagadnieniu płatnych systemów, a trudno pisząc o indeksacji i możliwych rozwiązaniach, całkowicie pominąć ten temat, zwłaszcza gdy w grę wchodzi pozycjonowanie dużej liczby stron, przy większej liczbie klientów. Sednem artykułu pozostaje kwestia indeksacji, za pomocą przedstawionych darmowych narzędzi i serwisów. Informacje o indekserze można potraktować jako marginalną, nie mającą wpływu na kwestie merytoryczną i użyteczność artykułu.

    • A potrafisz podać liczbowo w procentach o ile stosowanie np. Twojego systemu zwiększa skuteczność indeksacji linka?

    • Bartek Damek

      @Ksaler w sumie Google zobaczy 100% linków w ciągu najpóźniej miesiąca, obecnie w ciągu 8 dni indeksacja blasta na 8k profilów jest na poziomie 20% więc zakładam że do miesiąca indeksacja powinna osiągnąć 90%, oczywiście tutaj odpadną nam jeszcze linki które zostaną wykasowane. Większość takich linków wyląduje w supplemental index więc nie da się tego sprawdzić ze 100% pewnością. Linki, które nie zaindeksują się w pierwszym miesiącu, będą miały szansę na późniejszą indeksację dzięki linkom stałym.

    • Artykuł nie tylko sponsorowany, ale także czysto blackhat-owy niemniej jednak i takie są potrzebne

    • Należy tylko dodać, że takie rozwiązania poleca się do dużych, hurtowych indeksacji… normalnemu śmiertelnikowi z kilkoma blogami takie cuś jest po prostu niepotrzebne :)

    • Redactore

      Uwagi godne rozpatrzenia i przetestowania, choć tak jak dobrze zauważył Zgred to raczej dla hurtowników. Czasem jednak warto sprawdzić jaki to królik siedzi na dnie szarego kapelusza;)

    • Krzysztof Trynkiewicz z WydajnyKomputer.pl

      Artykulu bym nie okreslil jako sponsorowany, bo najpierw zostalo przedstawionych sporo innych rozwiazan – i to nie po macoszemu. Wg mnie taka wstawka na koniec dluzszego artykulu jest OK.
      Natomiast mam watpliwosci, czy w ogole oplaca sie ladowac w takie pozycjonowanie czas i pieniadze, skoro Google teraz kladzie duzy nacisk na zabicie farm linkow. Mam tez troche watpliwosci, czy uzywanie anglojezycznych serwisow do pozycjonowania polskojezycznych stron ma wiekszy sens. Ja bym ta kase wolal zainwestowac w stworzenie mini serwisu i zlecenie komus napisania kilkunastu artykulow do niego – przynajmniej nie bedzie ryzyka, ze to poleci do smieci.

    • Bartek Damek

      @Krzysiek Zwał jak zwał ważne że działa.

      @Zgred Tutaj masz całkowitą rację nie jest to do indeksownia kilkuset linków, tylko min. od kilku tysięcy.

      @Redactore Zawsze warto dbać o indeksację linków, po co wywalać pieniądze na linkowanie skoro potem te linki nie są zaindeksowane.

      @Krzysztof Indeksacja linków to nie pozycjonowanie. Indeksacja linków ma za zadanie pokazać linka Googlowi i doprowadzić do jego zaindeksowania. Ani jeden link z farmy indeksującej nie prowadzi do strony pozycjonowanej. To jest zupełnie coś innego niż farma linków, która służyła/y do pozycjonowania. Co do napisania artów dodania itd. napisz, dodaj i sprawdź ile z tych linków zostało zaindeksowanych to zrozumiesz dlaczego trzeba używać systemów indeksujących.

    • Hejsztagenn

      „Mam watpliwosci, czy uzywanie anglojezycznych serwisow do pozycjonowania polskojezycznych stron ma sens” – mam podobne wątpliwości, myślę że najlepiej nadają się do indeksowania blasta puszczonego po zachodnich stronach.

      „Ja bym ta kase wolal zainwestowac w stworzenie mini serwisu i zlecenie komus napisania kilkunastu artykulow do niego” – nie czaję jak chcesz indeksować tym sposobem tysiące wpisów w śmieciowej bazie katów, precli, profili

      Artykuł w porzo, bez nachalnej reklamy

    • Bartek Damek

      @Hajsztagenn – to nie jest artykuł jakie linki działają, a jakie nie :) Co do tego nie mam wątpliwości bo testowałem. Zrób testa też nie będziesz miał wątpliwości.

      Piszemy tutaj o indeksowaniu nie o pozycjonowaniu, farma indeksująca tylko indeksuje linki nic więcej, w jakiejkolwiek formie był nie była zrobiona.

      Indeksowanie tysięcy wpisów czy nawet więcej to żaden problem trzeba to tylko dobrze zrobić. Połącz wielu metod, które przedstawiłem i osiągniesz ten wynik.

    • Hmm czy kanał rss z linkami powinien być wstawiony na serwer w domenie którą pozycjonują te linki, czy może być w domenie innego serwisu?

    • A co z polem site URL (w przypadku bulkping), dać tam adres strony pozycjonowanej?

    • Wygenerowanego RSS trzeba koniecznie wrzucać na swoją domenę ? Nie może pozostać na Bulkping ?
      I tam rozesłać do katalogów, kilka linków i pingów ?

      Bo jak napisałeś wrzucanie na nowe strony ma mały sens

    • Maciek

      Świetny artykuł! Chyba najlepszy w tym temacie – poruszone praktycznie wszystkie kwestie jeśli chodzi o indeksację przez RSS. Często tu powracam.

      Nurtuje mnie tylko jedno pytanie:

      Można jakoś sprawdzić czy i ile razy robot Google odwiedził nasz kanał RSS?

    • Sklep Owad

      Niestety. W 2013 roku pingowanie jużnic nie daje. jałowa robota. Google zmieniło algorytm i zaczeło dziwnie indeksować. Przyśpieszanie sztuczne indeksacji może tylko zaszkodzić.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *