Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

YouTube kupione przez Google. Czy było warto?

Za 1,65 miliarda dolarów w akcjach Google kupiło największy na rynku serwis służący do publikacji materiałów video — YouTube.com. „Bańka internetowa, kolejna bańka. Te serwisy web2.0 są nic nie warte” — niektórzy pewnie są skłonni tak myśleć. Niekoniecznie mają rację. Dlaczego?

Być może nie wszyscy się ze mną zgodzą, ale forma tego typu prezentacji treści video, jaką oferuje YouTube, to przyszłość. Pokolenie internetowe ma coraz mniej czasu na telewizję, ma czas i ochotę jedynie na kilkusekundowe czy kilkuminutowe filmiki. Co więcej, nie chce ich tylko oglądać, ale także współtworzyć. Internet to umożliwia.

Dziś odtwarzacze mp3 stały się bardzo popularne. Jutro równie popularne mogą być przenośne odtwarzacze plików video (chociażby w komórkach), które będą wypełniane krótkimi materiałami video, do obejrzenia w tramwaju czy podczas przerwy w pracy czy szkole. Rynek wydaje się być ogromny.

YouTube to największy serwis, którego treść została wygenerowana przez samych użytkowników. Google, ze swoim własnym serwisem video.google.com (znacznie mniej popularnym), stało się, po zakupie YouTube, graczem numer jednen na rynku video w internecie.

Google — platforma reklamowa przyszłości?

Google ma ogromne doświadczenie na rynku reklamy internetowej. Google to zautomatyzowane platformy reklamowe AdWords/AdSense. Podczas wykładu dla Radia CNEB zastawiałem się, czy Google AdWords i pokrewne rozwiązania będą platformą reklamową przyszłości, rewolucjonizując rynek reklamy nie tylko stricte internetowej czy w wyszukiwarkach, ale reklamy w ogóle. Jest to bardzo prawdopodobne.

Google ma pomysły na zarabianie na video, o czym już pisałem na blogu. W ramach sieci AdSense testowane są również reklamy video. Treści reklamowe w samych materiałach video to najpewniej kolejny krok. Jak donoszą zagraniczne źródła, zgodnie z moim wcześniejszymi przypuszczeniami, użytkownicy publikujący treści w serwisie YouTube będą mieli udział w przychodach z reklam.

Dlaczego zakup YouTube był dobrym ruchem ze strony Google?

  • Google stało się dominującym graczem na rynku internetowego video, wyprzedzając Yahoo i Microsoft.
  • Serwis YouTube byłby pewnie i tak kupiony przez któregoś z rywali, najwyraźniej Microsoft się do tego przymierzał. Poza tym i Microsoft i Yahoo rozwijają intensywnie swoje sieci reklamy kontekstowej, konkurencja w poszukiwaniu wolnych, internetowych powierzchni reklamowych będzie coraz większa. A YouTube to ogromna powierzchnia.
  • Google już wcześniej publikowało reklamy AdSense na stronach YouTube, miało więc dane o dochodowości serwisu. Po co się dzielić przychodami z reklam, jak można kupić dotychczasowego partnera, rozszerzając swój zasięg?
  • Problemy z transferem YouTube nie będą już problemem, ze względu na zaawansowanie technologiczne Google.
  • Tak czy owak, jakoś pieniądze inwestorów trzeba wydawać :)

Raz jeszcze — taka forma podejścia do materiałów video to przyszłość, biorąc pod uwagę przyzwyczajenia i oczekiwania pokolenia internetu. Proszę o komentarze, czy się ze mną zgadzacie, czy też nie.

Oczywiście można mieć wątpliwości, czy serwis utrzyma swoją popularność i jak rozwiązane zostaną kwestie praw autorskich. Biorąc jednak pod uwagę rozmach przedsięwzięcia, ogromne możliwości technologiczne Google, zasób materiałów już zgromadzonych i przyzwyczajenia użytkowników, to nie tak szybko odejdą oni do innych serwisów w sieci.

Swoją drogą, ciekawi mnie, jak Google poradzi sobie z problem dwóch marek Gogole Video / YouTube.

Troche video :-)

Dwaj założyciele YouTube stali się multimilionerami. Ich komentarz po transakcji z Google.

A tutaj poradnik/przykład tego, jak wykorzystać Google Video i YouTube w marketingu internetowym, czyli video internet marketing.

sprawnymarketing

Tomasz Frontczak

Założyciel serwisu SprawnyMarketing.pl i autor bestsellera Marketing internetowy w wyszukiwarkach (6000 sprzedanych egzemplarzy), pierwszej na polskim rynku pozycji omawiającej kompleksowo zagadnienia SEM/SEO/PPC. Współwłaściciel firmy doradczej MaxROY.com. Od 2006 roku posiada certyfikat Google Advertising Professional a od 2008 roku prowadzi certyfikowane przez Google szkolenia AdWords (jeden z 3 pierwszych trenerów w Polsce). Współpracuje z Wydziałem Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej w grupie zajmującej się badaniami nad koncepcją zwinnego przedsiębiorstwa (ang. agile enterprise) i teorią okazji. Interesuje się wpływem mechanizmów marketingu internetowego na zwinność przedsiębiorstwa. Każdego dnia zaangażowany w projekt o bardzo długim horyzoncie czasowym: “Tata Igi i Sary”. Profil w Google+


  • Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Robert Drózd

      Jestem przekonany, że Google kupiło YT tylko dlatego, aby wyprzedzić konkurencję, teraz się będą zastanawiali co z tym zrobić (podobnie jak yahoo z del.icio.us). Cena skoro zapłacona udziałami nie jest aż tak szokująca.

      Problemy z transferem YouTube nie będą już problemem, ze względu na zaawansowanie technologiczne Google.

      Hm akurat ja miałem problemy ze zrywaniem z Google Video, z YT praktycznie żadnych.

    • Dlaczego zakup YouTube był dobrym ruchem ze strony Google?

      Dodał bym jeszcze jeden punkcik, zakup YouTube to „darmowa” (no może poza 1,5 mld $ :)) reklama, jakby nie patrzec cały interent o tym teraz mówi

    • Mysle ze zakup ktory dokonalo google w najblizszym czasie nie bedzie przynosil ogromnych zyskow i jest to inwestycja ktora bedzie sie zwracala po woli biorac pod uwage kwote ktora zostala zainwestowana.

    • Zwróci się im z miejsca. Jak tylko poustawiają wszystkie kwestie prawne. Zmienią licencję i będą doklejać reklamy na początku filmików. Nie do wszystkich i nie za każdym razem, ale to już nie ma znaczenia. Genialne z ich strony nie jest to, że kupili YouTube i będą tam publikować reklamy, tylko to, że razem z YouTube kupili sobie miejsce na milionach stron zewnętrznych, gdzie są pozagnieżdżane pojedyncze video z YouTube.

      Uważam też, że nie będą mieć żadnego problemu marki – najwyższy czas dla nich się dywersyfikować, bo w razie wpadki pokroju takiej jak miał AOL nie zatopią wszystkich swoich serwisów.

    • Kiedy Google kupi inne serwisy? Kiedy 80% zasobów internetu będzie zależne od monopolisty?

    • nie mogę się powstrzymać przed oceną transakcji jako pompowanie przez Google własnej wartości:
      1. szum wokół transakcji (może potwierdzić że było warto tyle zapłacić)
      2. rozliczenie transakcji w akcjach (czyli wartość Google wzrasta o cenę YouTube

      pompują bańkę?

    • Tyle kasy dac z youtube, ciekawe kiedy im sie zwroci. A tak w ogole to z czego to youtube ma takie zyski?

    • wilk morski

      No cóż, youtube ma się dobrze, a pozycja google ciągle rośnie. Inwestycja była dobra. Swoją drogą z inne beczki odnosnie przjemowania firm, ciekawe co sie stanie teraz z produktami firmy sun po przejeciu przez oracla …

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *