Google to największy dom mediowy w Polsce! Sieć reklamowa Google

Wraz z każdym kolejnym szkoleniem z reklamy w Google AdWords staramy się rozbudowywać nasze prezentacje, uzupełniać je o aktualną wiedzę i dodawać nowe, świeże materiały. Przed ostatnim Łódzkim szkoleniem zastanawiałem się jak rozległa jest Sieć Partnerska Google (Google Content Network)? Szybko uzmysłowiłem sobie, że Google z systemami AdWords/AdSense może być największym domem mediowym i platformą reklamową w Polsce! Jak się okazało zdecydowanie trudniej jest ten fakt udowodnić.

Chcąc udowodnić stawianą tezę musieliśmy przede wszystkim zniżyć się do terminologii domów mediowych oraz znaleźć dane, których Google z wiadomych względów sam oficjalnie nie udostępnia. Pojawiło się więc kilka pytań odnośnie Sieci Partnerskiej Google:

  • Ile jest stron w systemie?
  • Jaki jest zasięg sieci?
  • Jaka jest ilość odsłon?
  • Jaka jest ilość unikalnych użytkowników?

Na pierwsze pytanie odpowiedzi udzielił nam właściciel AdsSpy.com – serwis monitoruje kilkaset tysięcy stron na całym świecie sprawdzając numery ID reklamodawcy AdSense… Dzięki temu narzędziu możecie się np. dowiedzieć że oprócz Sprawnego Marketingu Tomka AdSense ID jest umieszczone na jeszcze 11 innych stronach ;).

Z danych, które podesłał nam Gleb Suvorov wynika iż domen .pl z zainstalowanym AdSensem jest 34406. Oczywiście znaczna część z tych witryn to typowy długi ogon. Co ciekawe w grupie tych witryn są setki stron teoretycznie znajdujących się w portfolio innych domów mediowych.

Na trzy kolejne pytania odpowiedzi w bardzo dużym przybliżeniu udziela nam samo Google w postaci: Google AdPlanner. AdPlanner to narzędzie umożliwiające planowanie kampanii reklamowych i dobieranie stron na podstawie: tematyki, kategorii oraz słów kluczowych. Narzędzie w swym zamyśle ma przedstawiać wiarygodne informacje dotyczące wszystkich stron obecnych w internecie a nie tylko stron Google.

Jest to jednocześnie narzędzie umożliwiające pobranie całkiem dokładnych danych o ruchu na poszczególnych witrynach agregując informacje z Google Analytics, AdWords, wyszukiwarki Google itp.

Przy zaznaczeniu odpowiednich opcji filtra w AdPlannerze można łatwo i szybko wyselekcjonować interesujące nas witryny Sieci Partnerskiej Google:

Google Ad Planner

Poniżej zagregowane przez nas dane Gemiusa z uwzględnieniem Sieci Partnerskiej Google:

Zasięg Sieci Partnerskiej Google i domów mediowych
Źródło danych zaprezentowanych w tabeli – Adnet.pl.

Należy zwrócić uwagę na kilka faktów:
Ilość polskich stron z AdSense ID jest mocno niedoszacowana, po pierwsze narzędzie AdsSpy skupia się na rynku anglojęzycznym i wyniki z PL są indeksowane raczej z przypadku. Ponadto spora część polskich stron o innych rozszerzeniach TLD nie została uwzględniona w podesłanym raporcie.
Kolejna kwestia powodująca że dane Sieci Partnerskiej są zaniżone to fakt, iż prezentowane w zestawieniu informacje dotyczą zaledwie 250 witryn podczas gdy dwa największe domy mediowe skupiają w swoich sieciach:

  • Adnet.pl – 330 serwisów
  • Arbonetwork – około 600 serwisów

Należy też pamiętać że Google swoją potęgę buduje na długim ogonie i także w przypadku jego sieci reklamowej małe strony są zapewne najmocniejszym ogniwem. Możemy więc szacować że w rzeczywistości Google ma zasięg podobny lub większy od wszystkich domów mediowych razem wziętych !

Zauważcie że Google jest jedynym podmiotem, który jest cicho tolerowany przez domy mediowe – najlepszy przykład to Nasza-klasa.pl i komentarz Macieja Popowicza: „Bez Google AdSense by nas nie było”.

Okazuje się więc że Google po cichu wyrosło na lidera polskiej branży reklamowej. Zdaje się że polskie domy mediowe cały czas żyją w zupełnie innej rzeczywistości regularnie przechwalając się w notkach prasowych o kolejnych sukcesach. Posługują się przy tym terminologią typową dla starego displayowego marketingu internetowego: Zasięg, Unikalni użytkownicy, Ilości odsłon… Słowem nie wspominając o rekordowych CTR, CR lub ROI prowadzonych przez siebie kampanii. Mówiąc szczerze nigdy nie widziałem sensownego Case Study ukazującego twarde dane kampanii typu Display.

Można powiedzieć że na polskim rynku reklamy internetowej panuje swego rodzaju rozdwojenie jaźni…
Z jednej strony sieci reklamowe udają że nie dostrzegają potęgi Google, z drugiej strony nieustannie podążają w kierunku rozwiązań od lat wdrażanych przez reklamowego potentata.

[Adnet] “jest najobszerniejszym [?? :)] systemem kontekstowej reklamy w Polsce w modelu CPC

– całe to zdanie brzmi absurdalnie… pozbawione treści a przede wszystkim prawdy.

Podczas gdy domy mediowe regularnie chwalą się danymi o swoich wynikach, zasięgach, liczbach UU itp. nasz skromny gigant internetowy siedzi cichutko i stopniowo zdobywa rynek.

Sieć Partnerska ma kilka niewątpliwych przewag:

  • Olbrzymia ilość stron: zarówno dużych (nasza-klasa.pl, onet.pl) jak i małych, drobnych, long tailowych stron.
  • Różne formaty reklam (8 formatów)
  • Różne rodzaje reklam (Text, Grafika, Video, Gadżety)
  • Różne modele płatności (CPC, CPM)
  • Możliwość samodzielnego prowadzenia kampanii
  • Witryny z bardzo rozległej tematyki
  • Możliwość reklamy w setkach języków i lokalizacji
  • Pełna mierzalność efektów

Pozostaje pytanie dlaczego tak wielu klientów agencji reklamowych cały czas daje się nabierać na usługi planowania mediów, współczynniki zasięgu i ilości odsłon? Dlaczego klienci dużych domów mediowych decydują się płacić po kilkadziesiąt złotych za 1000 wyświetleń podczas gdy w sieci Google mogą mieć to samo za kilka złotych? Czy naprawdę funkcjonuje to na zasadzie jest budżet i trzeba go wydać? Czy okres kryzysu ekonomicznego jest odpowiednim momentem na zrewidowanie swoich budżetów reklamowych?

Zastanawiam się ostatnio nad bardzo szeroką, niemalże spamerską kampanią „Cudowny Medalik”, myślę że jest to pierwsza kampania prowadzona na tak szeroką skalę przy pomocy Sieci Partnerskiej Google (P.S. Jeśli twórca kampanii czytuje Sprawny Marketing to prosimy o komentarz). Zastanawia mnie także kiedy duże podmioty przeniosą swoje budżety na platformę reklamową Google AdWords ?

Google wyznaje w tym przypadku zasadę cichej koegzystencji jednocześnie stopniowo coraz mocniej podbierając i wypychając lub wykupując (Double Click) standardowe domy mediowe z rynku. Już wkrótce może się okazać że domy mediowe będziemy utożsamiać z agencjami SEMowymi.

Na koniec skojarzmy kilka faktów aby zobaczyć w jakim kierunku zmierza Google:

  • Przejęcie Double Click
  • Publikacja reklam równolegle z innymi domami mediowymi
  • AdManager – Narzędzie rotujące reklamy, różnych reklamodawców, testujące skuteczność umiejscowienia reklam na stronie.

Najpotężniejsze narzędzie reklamowe internetu jest w naszych rękach !

P.S. Pamiętajmy że w ostatnich dniach do Sieci Partnerskiej dołączył także Onet.pl – kolejne kilkanaście milionów odsłon, UU i % zasięgu!

Cezary Lech

Content marketer i Specjalista SEO, organizator konferencji I ❤ Marketing oraz Search Marketing Day a także ogólnopolskiego cyklu szkolenia.sprawny.marketing. Autor wielu artykułów oraz prezentacji z zakresu pozycjonowania a także innych aspektów marketingu internetowego. Współwłaściciel i dyrektor komórek marketingowych MaxROY.com sp. z o.o. i GoldPosition.pl. Więcej o Cezarym możesz się dowiedzieć na jego prywatnej stronie i profilu Google+.


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • szook

      W sumie należałoby także zadać zasadnicze pytanie.
      Bo ilość wiele nie wniesie.
      Liczy się zasięg dla danej branży i jakość tych stron.
      A tutaj już całość zasięgu może nie być tak kluczowa dla różnych branż.
      Np. reklamowanie się w sieci partnerskiej to tylko za pomocą dobrze wybranych miejsc docelowych. Reklamowanie się po słowach kluczowych mija sie z celem. Zbyt niska jest jakość stron w Adwords sieć partnersk by wydawać tam budżet w oparciu o targetowanie po słowach.
      Więc analizując Adwords sięć partnerska najpierw należy zadać sobie pytanie o jakość, następnie wybrać z 10-20 branż i zobaczyć co możemy zrobić np. z reklamą graficzną i jaki jest jej zasięg u innych wydawców.

      Myślę, że tutaj Adwords sieć partnerska nie wypadałaby dobrze.
      Jak ktoś ma sporo budżetu i chce łapać zasięg to tak, niech strzela po 0,03 do 0,05 zł na słowo i robi ich tysiące.
      Podczas precyzyjnego dobierania witryn nie jest wcale ich tak dużo – względem dobrych stron www.

      Pozdrawiam
      Mariusz

    • fibbia

      Odpowiedź szook’a na Twoje pytanie: „Zastanawia mnie także kiedy duże podmioty przeniosą swoje budżety na platformę reklamową Google AdWords ?”, choć w pełni zasadna, jest wtórna. Musisz mieć świadomość, że to nie działa, jak myślisz, tak „na wprost”.

      Z budżetu marketingowego korporacji, powiedzmy rzędu 2mln euro zostaje w ręku szefa działu około 10%, a to wystarczy ledwie na długopisy, koszulki i kubki firmowe. Cała reszta jest rozdysponowywana w centralach poza granicami naszego kraju. Często jest tak, że u nas szef marketingu nie ma nic do gadania w sprawie wyboru agencji, a co dopiero w sprawie samodzielnego dysponowania budżetem.

      Poza tym nikt nie będzie się kopał z koniem (czytaj: zarządem) i udowadniał, że kampania w AdWords jest skuteczniejsza niż parę reklam w poczytnym tygodniku czytanym przez zarząd – tej, jak i konkurencyjnych firm. Po co się poza tym wystawiać na strzał i ryzykować utratę porządnej fury służbowej, medicovera, bonusów, że o ładnej pensji nie wspomnę.

      Oczywiście, że to przyjdzie. Ale komuś musi wyjść najpierw kampania w Stanach, czy Niemczech. A później przyjdzie w sierpniu brief, że w planie na następny rok, który ma być gotowy na koniec listopada ma się znaleźć to i owo. I wtedy w styczniu-lutym paru szczęśliwców może się załapie. Cierpliwości Cezary :-)

      Pozdrawiam,
      Tomek

    • DJurek

      Witam

      Są serwisy gdzie nie ma adsensa, a ludzie je odwiedzający sa doskonała grupą docelowa. Wtedy nie ma co się tu zastanawiać tylko trzeba uderzać do innych systemów reklamy kontekstowej i cieszyć się wysokimi ctr i konwersją.

    • Tomasz Frontczak

      @Szook
      Kiedyś miałem podobne wątpliwości co szooka dotyczących kampanii kierowanych na kontekst. Po kilku kampaniach i porównaniu bounce rate zmieniłem zdanie. Potrafi on być zaskakująco niski. Gdy przeglądamy strony na jakich reklamy się wyświetlały to mamy wątpliwości, ale jak widzimy bounce rate to jesteśmy zaskoczeni.

      Paradoks? Niekoniecznie, pamiętajmy, że coraz więcej użytkowników internetu to osoby początkujące i jeżeli one znajdą ciekawą treść odpowiadająca ich intencji, to zastaną na stronie, mimo że dostali się na nią z teoretycznie źródła o niskiej jakości.

      W sieciach reklamowych jest jeden podstawowy problem — najczęściej modele rozliczeń są trochę nie z tej epoki.

      @fibbia
      Zgadza sie, ale z drugiej strony można znaleźć przykłady, ze jednak są osoby w korporacjach, które sie starają i w dobie kryzysu i relokacji budżetów na marketing też szukają swojej okazji na zabłyśnięcie.
      Poczekamy jeszcze trochę i duzi się przebudzą na pewno.

    • Google adsense dla każdej strony jest tym co się wyświetla kiedy zabraknie reklamodawców w modelu CPM, większość agencji nie ma nic przeciwko. Nie traktują GA jako konkurencji – wszak w umowie z domem mediowym jest wyłączność. Tutaj pasuje określenie rozdwojenia jaźni. Mimo wszystko wizja wyparcia przez google domów mediowych jest kiepska dla Internetu. Żeby tworzyć treść, a nie content potrzebne są pieniądze a google nie płaci w Polsce ciągle za fajnie.

    • Perfectus

      Google banuje strony które prowadzą działalność konkurencyjną.
      Przykładem jest nasz System Reklamy Kontekstowej http://linkpower.pl który pomimo dobrego linkowania, potężnego zaplecza, zaindeksowania przez Yahoo linków zwrotnych i zaindeksowania strony w Yahoo nadal po 4 miesiącach od założenia serwisu i pokazania miesiąc temu Google mapy strony nadal nie zaindeksował nawet strony głównej.
      Powód działalność konkurencyjna.
      Dlaczego ?
      Reklamy Kontekstowe LinkPower.pl wyglądają identycznie jak reklamy Google adsense. Jednak w przeciwieństwie do konkurencji emituje linki bezpośrednie a nie linki przekierowania jak Google, a co za tym idzie jest bardziej przyjazny i służy http://linkpower.pl pozycjonowaniu stron a nie zbieraniu informacji o klikającym w reklamę kontekstową.
      Dodatkowo nasz system oferuje możliwość umieszczenia reklamy już za 2,44 zł na 2 miesiące, 6,10 zł – 180 dni, 12,20 – 365 dni. Nie pobieramy opłat aktywacyjnych ani żadnych opłat dodatkowych. Możesz także umieścić Reklamę Kontekstową w Systemie Reklamy Kontekstowej LinkPower.pl zupełnie za darmo emitując nasze boksy reklamowe na Twojej stronie www tak długo jak emitujesz nasze boksy reklamowe tak długo Twoja reklama jest aktywna w Systemie Reklamy Kontekstowej LinkPower.pl i wyświetlana na chwile obecna ponad 20.000 razy dziennie.
      Nasze Panele Reklamowe emitowane są ponad 300.000 razy dziennie.

      Zapraszam serdecznie
      Admin Reklama Kontekstowa LinkPower.pl
      http://linkpower.pl
      Darmowa Reklama Kontekstowa

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *