Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

Napisz do nas
marionetka_mala

Czy to Microsoft stoi za problemami Google z Komisją Europejską?

Wall Street Journal i Telegraph UK donoszą, że do UE wpłynęły skargi na nieuczciwe praktyki rynkowe Google i nadużywanie przez firmę pozycji dominującej na europejskim rynku. Skargi zostały złożone przez dwie niewielkie firmy, o czym pisaliśmy już wcześniej.

Jedna z tych firm, porównywarka cen Ciao, została przejęta przez Microsoft jeszcze w 2008 roku. Druga firma, Foundem, jest częścią organizacji założonej m.in. przez Microsoft. Zatem, chociaż skargi nie zostały złożone formalnie przez Microsoft, jest jasne, że firma z Redmond ma z nimi związek. Warto przypomnieć, że sam Microsoft boleśnie odczuł właśnie wielomilionowe kary za naruszenie unijnych przepisów antytrustowych.

Trzeba tutaj podkreślić, że nie zostało jeszcze wszczęte dochodzenie, więc tym bardziej rozstrzygnięcie nie jest przesądzone. Nie widzieliśmy tekstów złożonych skarg, ale artykuł z Telegrapha i wpis na blogu Google sugerują, że chodzi o googlowy algorytm i nakładane przez niego filtry. Google jest oskarżany o zaniżanie pozycji w SERP-ach stron konkurencji, lub stron, które mogłyby się konkurencją stać.

Ze swojej strony Google, jak można się było spodziewać, odrzuca zarzuty. Na blogu stwierdza:

Chociaż każda skarga podnosi nieco inne zarzuty, wszystkie one sprowadzają się do tego, że Google pozbywa się konkurencji albo krzywdzi swoich użytkowników i partnerów. To nie tak. Staramy się uważnie wsłuchiwać w wiążące się z nami obawy, a interesy naszych użytkowników i zasady uczciwej konkurencji stawiamy na pierwszym miejscu. Wierzymy, że nasze działania odpowiadają tym deklaracjom.

W dalszej części blogonotki Google szerzej omawia zarzuty, dość bezceremonialnym językiem opisując związki dwóch z trzech skarżących firm z Microsoftem i sugerując, że to właśnie firma z Redmond pociąga tu za sznurki. Niezależnie od tego, czy Microsoft w istocie jest zaangażowany w skargi, Komisja Europejska regularnie wyraża swoje zastrzeżenia związane z rynkową pozycją Google, więc firma nie jest pewnie zbyt szczęśliwa, że zostaną one teraz osadzone w kontekście oficjalnego dochodzenia.

Niezależnie od własnych celów Komisji Europejskiej, istnieją prawa i fakty, które powinny być w tej sprawie porządnie wyjaśnione. Nie można karać Google za jego sukces. Pytanie brzmi: czy Google faktycznie nadużywa swojej pozycji?

Trzeba zrobić rozróżnienie między skutkami gry sił rynkowych: takich zmanipulowanych przez Google i „czystych”. Ja stawiam, że ostatecznie zarzuty wobec Google nie zostaną potwierdzone.

Sprawę warto rozważyć także pod kątem niekorzystnego PR, który dla konkurencji Google jest pewnie ważniejszy, niż ewentualne zwycięstwo w sądzie. Rozgłos, jaki towarzyszył firmie przy okazji problemów z ochroną prywatnych danych użytkowników Buzza, a teraz może towarzyszyć przy okazji zarzutów antytrustowych, może zaszkodzić marce Google i wizerunkowi firmy.

Jedna rzecz jest tu pewna: dochodzenie prowadzone przez Komisję Europejską to sygnał, że dla Google nadchodzą ciężkie czasy ścisłej kontroli, a konkurencja będzie próbować wykorzystać prawo do uzyskania pozycji, której nie udało się jej uzyskać w uczciwej grze rynkowej.

PS. Okazuje się, że także w USA złożono właśnie kolejną skargę antytrustową przeciwko Google, „myTriggers przeciwko Google”. Nie pierwszą już.

[źródło: Is Redmond The Puppet Master In Google EU Anti-Trust Complaints?]

sprawnymarketing

Redakcja

Wpis autorstwa redakcji serwisu SprawnyMarketing.pl Nasz serwis działa od 2005 roku, publikując artykuły na temat pozycjonowania, marketingu internetowego, analityki internetowej, reklamy online oraz powiązanych dziedzin. Sprawny Marketing to także 25 szkoleń, które pomogą wznieść promocję Twojej firmy na wyższy poziom. Sprawny Marketing jest głównym organizatorem konferencji I <3 Marketing , której najbliższy termin przypada na 1-2 marca 2017 roku.



    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *