Zapraszamy na 23 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

19 Szkoleń i I ♥ Marketing oraz zakupu magazynu

Co dalej z Chrome OS? Czy zastąpi go Android?

Podczas tegorocznej edycji Web 2.0 Summit, szef Google Eric Schmidt mówił wiele (w tym chętnie o Androidzie), ale temat Chrome OS poruszył dopiero wyraźnie zapytany. Wypowiedzi były wymijające, a najkonkretniejszą informacją jest opóźnienie premiery systemu. Wiele wskazuje, że zespół pracujący nad tym systemem operacyjnym dla netbooków napotkał jakieś trudności. Być może trudność zawiera się właśnie w jego przeznaczeniu: czy w dobie mody na tablety (z iPadem na czele) Google może pozwolić sobie na napędzanie nim wyłącznie netbooków?


Kiedy w pierwszej połowie 2009 Google zaczynał prace nad Chrome OS, słowo tablet odnosiło się przede wszystkim do tabletów graficznych, a jego obecne rozumienie nie przekładało się na urządzenia, które ktokolwiek chciałby kupować. Zapotrzebowanie na mobilną lub „kanapową” konsumpcję internetu zaspokajały wówczas netbooki, a więc tańsze, uproszczone wersje laptopów. Chrome OS został wymyślony i wyrastał właśnie na paradygmacie netbooka – urządzenia sterowanego procesorem Intela, którego urządzeniem wejściowym pozostaje klasyczna klawiatura mechaniczna, a nie dotykowy wyświetlacz. (To swoją drogą ciekawa rzecz, że nie stworzono dotąd żadnego wymyślonego od podstaw, nieskażonego dotychczasowymi paradygmatami urządzenia, a tylko przekształca się dotychczasowe: netbook jako skarlała wersja laptopa, tablet jako rozdeptana wersja smartfona). Po relatywnym sukcesie iPada i ogólnym „hype’ie” wokół tabletów ograniczanie Chrome OS-a do netbooków prawdopodobnie wzbudza w Mountain View wątpliwości.

Dotychczas premierę pierwszych urządzeń z Chrome OS zapowiadano na „jesień 2010”. Wziąwszy pod uwagę roczny rozkład wolumenu sprzedaży w branży elektroniki użytkowej, a dokładniej gigantyczny udział sezonu przedswiątecznego w całorocznych zyskach, wszyscy oczekiwali, że premiera nastąpi najpóźniej pod koniec listopada. A jednak została opóźniona: według Schmidta premiera nastąpi w najbliższych miesiącach”, co może oznaczać luty 2011 (styczeń, z uwagi na puste po świętach kieszenie konsumentów, jest dosyć słabym miesiącem na premiery).

Schmidt wypowiedział się jednocześnie o przeznaczeniu Chrome OS-a: choć podtrzymał jego określone pierwotnie zastosowania (netbook, czyli urządzenie o budowie „muszlowej” (clamshell) z mechaniczną klawiaturą, bez dotykowego ekranu, z procesorem Intel lub ARM), to jednak zaznaczył, że Chrome OS jest projektem opensource i producenci sprzętu mogą go dowolnie urabiać do swoich potrzeb. Przyczyną opóźnienia może być też przerzucenie sił z Chrome OS na inny mobilny software Google’a, póki co lepiej dostosowany do tabletów: Android.

Według Schmidta (mówiącego na temat Androida wyraźnie chętniej), premiera nowej wersji 2.3 Gingerbread (Piernik) nastąpi już w najbliższych tygodniach, a więc wcześniej, niż planowano. Najmocniej eksponowaną cechą Piernika ma być Near Field Communication. Sama technologia nie została opracowana przez Google, a prace nad wykorzystaniem jej w telefonach trwają od dłuższego już czasu, ale właśnie Android ma szansę donieść ją w ręce masowego użytkownika. Technologia wymaga oczywiście wsparcia sprzętowego: telefony projektowane z myślą o Androidzie 2.3 będą wyposażone w chip, który pozwoli „wyrażać wolę” właściciela przez zbliżenie go do terminala. Umożliwi to np. płatności (na wzór dostępnej już w Polsce technologii PayPass, w którą wyposażone są karty płatnicze MasterCard, a która umożliwia płacenie bezstykowo i bezPINowo za zakupy do 50 zł).

Inne nowości w Gingerbreadzie to poprawiona kompatybilność z różnorodnymi rozdzielczościami (rzecz niezbędna, jeśli Android ma kiedyś zagościć na tabletach), system rozpoznawania twarzy i szereg niewidzialnych gołym okiem zmian „pod maską”.

Wracając do Chrome OS: gdyby doszło do kolejnych opóźnień, może się okazać, że nie będzie już urządzeń, które mógłby obsługiwać. Hiperbolizuję, ale rynek netbooków kurczy się prawie równie szybko, jak jeszcze do niedawna wzrastał:

wykres tablety udział w rynku

Jak to się skończy? Przewidzieć nie sposób, ale można skonstruować 2 ogólne scenariusze:

  • Google wydaje Chrome OS-a w lutym 2010 wyłącznie w wersji dla netbooków. Sprzedaż netbooków maleje, za to najważniejszą cechą Androida 3.0 (nad którym prace prawdopodobnie już trwają) staje się obsługa tabletów. W sierpniu 2012 Google po cichu publikuje na blogu informację o zaprzestaniu prac nad Chrome OS, używając nieśmiertelnej argumentacji „przerzucamy siły na projekty ważniejsze dla naszych klientów, wiele nauczyliśmy się przy Chrome OS, technologie użyte w tym systemie znajdą swoje zastosowanie w kolejnych projektach”. Prace nad projektem kontynuuje grono zapaleńców, ale nie ma to już żadnego rynkowego znaczenia,
  • Google wydaje Chrome OS-a w lutym 2010 wyłącznie w wersji dla netbooków. Równolegle trwają prace nad dostosowaniem Chrome OS do tabletów, a użytkownicy dojrzewają do idei aplikacji w chmurze (zamiast obowiązującej teraz idei aplikacji mobilnej, przyniesionej na rynek przez iPhone’a, a następnie skopiowanej w Android Markecie, Ovi Store, Windowsie 7 Phone itd.). Android pozostaje systemem przeznaczonym na urządzenia o małych ekranach, na których dowolność kształtowania interfejsu oferowana przez HTML jest zabójcza, a wygrywają szybkie aplikacje mobilne, których wystandaryzowane interfejsy wymusza SDK właściciela platformy. Od teraz klienci wolący tablety-„końcówki chmury” kupują urządzenia z Chrome OS, a preferujący zamknięte, ale „bezszwowe” i lepiej supportowane rozwiązania – iPada.

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+


  • Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • Połączą to w jeden produkt i już / patrzeć tylko kiedy …

    • Marcin z tabletu

      Nie ma to jak się cofnąc w czasie 3 lata;) Jak widać, o Chrome OS dawno nikt nie pamięta, Android natomiast trzyma się dobrze i przygotowuje na odparcie coraz mocniejszego mobilnego windowsa… ach, życie, życie… ;)

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *