Napisz do nas

Zapraszamy na 19 szkoleń z e-marketingu i konferencję I ♥ Marketing.

19 Szkoleń i I ♥ Marketing

Napisz do nas
iphone

Czy Bing wyprze Google z iPhone?

iPhone - czy Bing wyprze Google

Od kilku dni po internecie krąży plotka, że Apple zawarł z Microsoftem umowę, w efekcie której Bing stanie się domyślną wyszukiwarką w iPhone’ach. Plotkę zapoczątkował w piątek tekst Michaela Arringtona z TechCrunch, który jednakowoż zdążył się z niej już częściowo wycofać. Co zatem wiemy w tej sprawie, a czego nie?

Mówiąc szczerze, nie ma w tej sprawie żadnych pewnych informacji. W pierwotnej relacji, powołując się na kilka niezależnych od siebie źródeł (w tym zbliżonych do „porzucanego” w tej sytuacji Google’a) TechCrunch podawał, że w czekającej na premierę (czerwiec 2010) nowej wersji iPhone OS domyślną wyszukiwarką będzie Bing. Podobne plotki pojawiały się zresztą już dużo wcześniej (np. ta pochodzi ze stycznia).

Google i Apple weszły na kurs kolizyjny już wiele miesięcy temu. Interesy obu firm stają się rozbieżne coraz bardziej – z każdym dniem udanej sprzedaży urządzeń z Androidem. Jednocześnie aplikacje Google’a wciąż pozostają bardzo ważnym elementem iPhone OS (wyszukiwarka, mapy, YouTube). Nie byłoby więc nic dziwnego w tym, że Apple chce wyrzucić rywala ze swojego terenu.

Jeszcze bardziej oczywiste są motywacje Microsoftu. Firma dzielnie walczy o pozycję swojego produktu, wyszukiwarki Bing i pokazywała już w przeszłości, że jest w tej batalii gotowa do poświęceń. Greg Sterling z SearchEngineLand przypomina m.in., że Google przegrał już z Bingiem walkę o status domyślnej wyszukiwarki w produktach HP, Della i telefonach w amerykańskiej sieci komórkowej Verizon (tylko ta ostatnia umowa kosztować miała Microsoft ok. 500 mln USD). Pozycja Binga jako domyślnej wyszukiwarki w iPhone OS znacząco poprawiłaby rynkową pozycję tego produktu. Nie tylko w kategoriach udziałów w rynku – nie do przecenienia byłby też wizerunkowy wydźwięk kolejnego skoku w pogoni za Google i zmniejszania doń dystansu.

Zarówno Microsoft, jak i Apple mają więc sprzeczne interesy z Google. Ze sobą wzajemnie wprawdzie też, jednak „wrogowie moich wrogów są moimi przyjaciółmi”.

Wydaje się zatem, że plotki o współpracy nie są tylko plotkami – są bardzo logicznymi plotkami.

Najświeższe doniesienia (znów, niestety, w formie niepotwierdzonych oficjalnie plotek) pokazują jednak sytuację w nieco innym świetle.

Zbliżony do Microsoftu informator wyraził wobec dziennikarza SearchEngineLandowi powątpiewanie w prawdziwość plotki. Z kolei informatorzy TechCruncha podają, że „sprawa jest bardziej skomplikowana” i „nie należy się spodziewać, by podmiana wyszukiwarek nastąpiła w czerwcu”.

Obie firmy, Microsoft i Google, odmawiają oficjalnych komentarzy w sprawie.

Przy okazji zdementowano inną plotkę związaną z newsem. Z wcześniejszych doniesień wynikało, że Google płaci Apple’owi za przywilej dostarczania wyszukiwarki użytkownikom iPhone OS ok. 100 mln USD rocznie (ale zyskuje prawo do przychodów z wyświetlanych im reklam). Najświeższa wersja plotki :-) zaprzecza temu doniesieniu.

Aktualizacja: Aplikacja Bing na iPhone’a z nowymi funkcjami

Wraz z premierą kolejnej wersji mobilnego systemu z logiem nadgryzionego jabłuszka, Bing wydał nową wersję swojej aplikacji dla iOS4. W najnowszej wersji klienta wyszukiwarkowego na telefony iPhone i odtwarzacze iPod Touch, inżynierowie Binga postanowili zaimplementować funkcje znane z konkurencyjnego Google.

Mowa m.in. o skanerze kodów kreskowych oraz dodaniu do indeksu wyszukiwarki wyników z sieci społecznościowych Twitter i Facebook. Od dawna te dwie opcje dostępne są w wyszukiwarce Google, jak podkreślają właściciele Binga wprowadzenie obydwu nowości było konieczne, ponieważ w dzisiejszych czasach internet zmierza w dwóch kierunkach – e-commerce oraz sieci społecznościowych, produkt Microsoftu chcąc się dalej liczyć na rynku wyszukiwarek musiał wprowadzić te dwa udogodnienia.

Obsługa Facebook i Twittera

Od teraz wpisując zapytanie w wyszukiwarce giganta Redmond, w wynikach wyszukiwania zobaczymy statusy użytkowników itp. z dwóch najpopularniejszych serwisów społecznościowych, dodatkowo aplikację Bling będziemy mogli używać jako klienta dla Facebook i Twittera.

Skaner kodów kreskowych

Kolejną nowością jest wdrożenie do „mobilnej” wersji przeglądarki skanera kodów kreskowych. Niestety baza produktów w Bingu jest bardzo mała i przykładowo podczas skanowania kodu kreskowego książki zwraca tylko 3 wyniki, przy czym najpopularniejsza wyszukiwarka na rynku – ShopSavvy – ponad 50.

Na koniec warto wspomnieć o ulepszeniu algorytmu odpowiedzialnego za wyszukiwanie filmów wideo oraz usprawnieniu sekcji produkty, od teraz jeszcze szybciej będziemy mogli przejść do konkretnego sklepu podczas wyszukiwania produktu.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do obejrzenia krótkiego spotu wideo prezentującego nowe funkcje mobilnej aplikacji Bing znajdującego się pod adresem: http://video.msn.com.

Aktualizacja na podstawie wpisu Michała Burzyńskiego.

[źródło: Oficjalny Blog Binga]

 

sprawnymarketing

Maciej Janas

Od 2004 w poznańskich agencjach interaktywnych (UX, copy), od lutego 2010 do grudnia 2012 redaktor serwisu SprawnyMarketing.pl. Lubi tropić i opisywać trendy w biznesie internetowym, interesuje się interakcjami technologii z człowiekiem i społeczeństwem oraz współczesną polszczyzną. Google+



    • Paweł Kata

      Mam nadzieję, że Apple nie wyskoczy z Bingiem w swoich produktach (zwłaszcza w iPhone) – ja, jako user zarówno wyszukiwarki Google jak i produktów Apple mam gdzieś ich wzajemne niesnaski i chcę mieć dowolność korzystania z tego, czego chcę. Jeżeli Apple wywali Google z iPhone'a, to strasznie stracą w moich oczach.

      • Maciej Janas

        Prawdopodobnie chodzi tylko o *domyślną* wyszukiwarkę. Jeśli tak, to elementarnie świadomy użytkownik będzie mógł w kilka sekund ustawić z powrotem Google.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *