10 taktyk SEO, które królują w roku 2015

Brzęczenie kolibra nadal rozbrzmiewa w uszach.

Aktualizacja algorytmu Google, znana pod nazwą „Koliber”, zapoczątkowała koniec tradycyjnych taktyk stosowanych w pozycjonowaniu. A zaczęło się to 2 lata temu. Dobra wiadomość jest taka, że w rzeczywistości znacznie ułatwiło to pozycjonowanie. W tym artykule, ze wsparciem ze strony Alexa Millera, omówię 10 taktyk SEO, które warto znać. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej!

top-10-taktyk-SEO

 1. Zapomnij o meta tagach zawierających słowa kluczowe

Pola na meta tagi zostały zaprojektowane po to, aby dostarczyć wyszukiwarce Google podstawowych informacji o stronie. Niestety niewiele osób używało ich poprawnie. Zamiast tego to miejsce w kodzie stało się to workiem, gdzie wrzuca się tyle słów kluczowych, ile się da.

Obecnie dla wyszukiwarki takie działania stanowią bardziej sygnał o spamowaniu. Google całkowicie ukrócił stosowanie meta tagów zawierających słowa kluczowe, lepiej więc przestać ich używać. Nie tylko zresztą Google to zrobił, Bing także ostrzegał przed ich stosowaniem.

00_meta słowa kluczowe

 

2. Zapomnij o upychaniu słów kluczowych

Zagęszczenie słów kluczowych, nie jest tym, co w tym momencie jest istotne. Nic tak nie wygląda na spam dla odwiedzjącego, jak strona przepełniona dziwacznie umiejscowionymi słowami kluczowymi. Od razu wiadomo, o co chodzi. Obecnie wystarczy jedno lub dwa słowa kluczowe, aby spełnić wymagania Google’a.

Poniżej znajdziecie kilka dobrych wskazówek na temat tworzenia ukierunkowanych treści (zamiast upychania wszędzie słów kluczowych)

  • Wybierz temat, który będzie chętnie czytany
  • Raz lub dwa użyj frazy pochodzącej z organicznych wyników wyszukiwania. Powinna naturalnie się wpasowywać w treść, bez dłuższego zastanawiania się nad tym.

Stwórz wartościowe treści. Google rozpoznaje to w jakości pisania.

 

3. Przestań ignorować meta opisy

Liczba meta opisów (znaczniki HTML <description>) spadła przez ostatnie lata, ponieważ przestały być one czynnikiem wpływających na algorytmy pozycjonujące. W tej kwestii nic się nie zmieniło, jednak nadal wpływają one na współczynniki konwersji. Liczne badania udowodniły, że meta opisy wpływają na współczynnik klikalności, który z kolei odpowiada za pozycję w wyszukiwarce. Przestań, więc ignorować meta opisy i stwórz opisy odpowiednio dostosowane do każdej strony, którą odwiedzasz.

01_meta_opis_wyszukiwarka

 

4. Oznacz strony, wykorzystując mikrodane

Zauważysz, że duże firmy w wynikach wyszukiwania Google mają widoczne więcej informacji. To są właśnie mikrodane. Mikrodane mogą zawierać: numer telefonu, logo lub adres. Takie ustawienie strony dostarcza robotom Google’a więcej informacji.

Do stworzenia własnych Mikrodanych, można wykorzystać program Scheme.

Badania pokazują, że współczynnik CTR z wyników w wyszukiwarce zwiększa się o 25%, jeśli te informacje są widoczne.

02_mikrodane_wyszukiwarka

 

5. Postaraj się, aby adresy URL były krótkie i obrazowe

Adres URL jest jedną z pierwszych rzeczy, którą robot wyszukiwarki zobaczy, od razu też sprawdzi, czy jest on łatwy do wyszukania i skategoryzowania. Jednym z największych błędów, jakie ludzie popełniają, jest przekopiowanie tytułu strony do adresu URL. Chociaż w większości przypadków to się sprawdza, czasami może stać się on zbyt długi.

Długie adresy URL utrudniają prawidłową kategoryzację strony internetowej. Może się okazać, że strona pojawia się w wynikach, z którymi niekoniecznie chciałbyś, aby miała coś wspólnego. Może to utrudnić dotarcie do grupy docelowej.

 Nie ma potrzeby, żeby były dłuższe.

03_krótki_url

6. Efektywnie używaj znaczników HTML <title>

Znaczniki <title> mówią wyszukiwarce, o czym jest strona. Znajdziesz je u góry przeglądarki. Pamiętaj, że Google narzuca limit liczby znaków do 50-60 w znacznikach <title>. Najlepiej trzymać się liczby 55 znaków. Twoje teksty muszą zachęcić ludzi do wejścia na stronę. Spróbuj używać znanych słów kluczowych na początku tytułu, ale tylko wtedy, gdy pasują. Powinno to być proste – w końcu to kategoria strony.

04_znaczniki_html_title

 

 7. Używaj znaczników HTML <header> we właściwy sposób

Znaczniki <header> mogą mieć  następujące formy: <H1>, <H2>, oraz <H3>; i tak dalej, analogicznie, aż do <H6>. Determinują one ważność każdego z nagłówków. Ważne jest to, że roboty wyszukiwarki zwrócą na to uwagę w pierwszej kolejności.

Chodzi o to, jak identyfikowane są nagłówki i jak kategoryzowana jest strona. Używaj ich, aby poprawić swoje pozycjonowanie. Co więcej, powinno się unikać tagów ogólnych, takich jak np. „produkty”. Zamiast tego, staraj się sprawić, aby frazy były tak unikalne, jak to tylko możliwe – osiągniesz lepsze wyniki.

 

05_znaczniki_html_header

 

8. Zoptymalizuj tekst „image alt”

Tekst „image alt” jest alternatywnym tekstem, który robot zaciąga z kodu strony, aby wiedzieć co przedstawia grafika. Pamiętaj, że wyszukiwarki nie mogą bezpośrednio odczytać obrazu. Nie widzą tego, co widzi ludzkie oko. Wszystko, co mogą zrobić, to odczytać nazwę pliku, opis oraz tekst alternatywny.

Wiele osób jednak o tym zapomina. Zakładają one, że każdy może zobaczyć grafikę, więc nie trzeba się martwić. Nic bardziej mylnego. Poświęć chwilę i stwórz tekst alternatywny. Chodzi o ogólną frazę, która zdefiniuje obraz. Na przykład: jeśli na zdjęciu widać śpiącego kota, możesz wpisać „zdjęcie śpiącego kota”.

06_tekst_image_alt

 

9. Zadbaj o to, aby linki przychodzące były naturalne

Zaplecze linków było jedną z pierwszych rzeczy, która zaczęła podupadać, kiedy Google zaczął wprowadzać Pandę i Pingwina. Nie bez dobrego powodu. Linki były niskiej jakości (linki toksyczne), co oznaczało, że wyniki wyszukiwania były pełne spamu.

Linki przychodzące nadal są ważne i nie powinno się umniejszać ich znaczenia, szkopuł tkwi w czym innym.

Monitoruj, skąd pochodzą linki i upewniaj się, że pochodzą z wartościowych stron. Powinny być w pełni naturalne i pochodzić ze stron istotnych dla danej branży. Pod tym względem nadal są ważne.

07_linki_przychodzace_seo

 

10. Zwiększ szybkość ładowania strony

Od roku 2011 jest jasne, że szybkość ładowania strony ma znaczenie.

Szybkość strony jest bowiem odzwierciedleniem jej wartości. Google nie chce, aby małowartościowe strony wysoko się pozycjonowały.

Najpierw musisz przetestować stronę pod względem szybkości ładowania. Google dostarcza do tego darmowego narzędzia, którego możesz w tym celu użyć, ale jest także wiele innych niezależnych narzędzi, które także się sprawdzają. Jeśli strona ładuje się dłużej niż 5 sekund, możliwe, że musisz wybrać lepszy serwer, aby działała szybciej. Alternatywnie możesz także pozbyć się ze strony części „ciężkich” plików”, na przykład usunąć niektóre filmy lub zdjęcia.

 

08_Google-speedometer

SEO w 2015 opiera się na jakości

Ten artykuł powinien pokazać Ci, że pozycjonowanie w 2015 skupia się na jakości. Nie musisz skłaniać się ku szaremu lub czarnemu SEO (eng. grey hat, black hat SEO), aby odnieść sukces. Jeśli popracujesz nad jakością treści na stronie, na pewno osiągniesz wyniki, do których dążysz. Trzymaj się wskazówek zawartych w artykule, a będziesz zadowolony!
Źródło: Jeffbullas ,  podcast w wersji angielskiej:

Tłumaczenie: Monika Pachciarz
 

Zapraszamy na bezpłatne szkolenie ONLINE,,Złoty Graal! Jak pogodzić SEO i Social Media w Content Marketingu?”, które odbędzie się już 23 lipca!

Livestream_Cezary Lech

 Share

Powyższy tekst zawiera prywatne poglądy Autora. Niekoniecznie muszą odzwierciedlać one poglądy Redakcji.

Alesia Hsiao

Redaktorką kilku portali finansowych. Zarządza ich treściami oraz wpisami na blogu. Administruje konta na Twitterze oraz na innych mediach społecznościowych.


  • Redakcja

    Przy okazji przypominamy o nowej grupie na Facebooku, w której odpowiadamy na szereg pytań. Dołącz do Twoja firma w Internecie i Social Media.

    Subskrybuj Sprawny.Marketing na Messengerze, dostaniesz informację o każdym nowym artykule lub materiale video

    Wielkimi krokami zbliża się także dwudniowa konferencja I ♥ Marketing & Social Media oraz organizowane przez nas 24 szkolenia z zakresu marketingu.

    Możesz też zamówić prenumeratę drukowanego magazynu sprawny.marketing


    • sylwester jezierski

      Google rozpoznaje jakość pisania? To powinno być w podwójnym albo potrójnym cudzysłowie i z dopiską, że mowa tu na razie o języku angielskim.

    • Roman Rozenberger

      Działam tak odkąd zacząłem pracę przy SEO. Szkoda, że dopiero teraz tak o tym się pisze, ale dobrze, że w tę stronę to idzie!

      Pozdrawiam

    • mirekm

      “Zadbaj o to, aby linki przychodzące były naturalne” – no to albo naturalne albo zadbaj o linki czyli nienaturalne.

    • Sebastian Miśniakiewicz

      Powrót do korzeni :)
      PS Przy czym to od zawsze działało – tylko w Polsce lepiej było wielu osobom robić spam, a nie prawdziwe SEO …

    • Piotr Podbielski

      Infografika świetna dla każdego początkującego specjalisty SEO – 10 podstaw, od których warto zacząć !

    • Kamil Naja

      Można dopisać jeszcze, zadbaj o to, by strona była dostępna w wersji mobilnej.

    • Krzysztof

      Fajny poradnik aczkolwiek śmiesznie się czyta, żeby dawać zawsze opisy do zdjęć w postaci alt=””, a w artykule sami się do tego nie zastosowaliście i obrazek ma opis w postaci np. “06_tekst_image_alt” ;-)

      • Katarzyna Granops

        Kwestia pośpiechu przy publikacji tak długiego tłumaczenia. Zawsze staramy się to robić i umknęło nam to pechowo akurat przy tekście o SEO ;)

    • Pozycjonowanie już nie będzie czarną magią. Trzeba dodać, że liczy się także systematyczność publikacji.

    • Porady zawarte w tym artykule jak najbardziej się zgadzają, ale metod na skuteczne SEO jest dużo, dużo więcej. Niestety, większość agencji dalej korzysta z bezmyślnego systemu przeklejania linków do katalogów… Współczuję firmom, które inwestują w to masę kasy, a potem wpadają na blacklisty googlowe. Powstaje książka, która więcej powie w tym temacie – bit.ly/1UCuGRt. Czytałem ebooka dostępnego w przedsprzedaży, dużo informacji na temat skutecznego marketingu sieciowego.

    • Szymon Słowik

      Dodam jeszcze, że dobór odpowiedniej taktyki zawsze powinien zależeć od typu firmy, jej zasobów, celów i ogólnego podejścia (i pojęcia) do marketingu w przedsiębiorstwie. To tak naprawdę determinuje portfel taktyk, z których można wybierać. Bo, co innego mała firma usługowa, biznes lokalny lub firma, która z różnych względów musi skupić się na działalności operacyjnej, a co innego biznes, który ma np. własny dział marketingu i określoną strategię.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *